Jakiego rodzaju muzyki słuchacie?

Jak wyżej.

  • Rock

    Głosy: 110 40,4%
  • Metal

    Głosy: 83 30,5%
  • Pop

    Głosy: 60 22,1%
  • Techno

    Głosy: 43 15,8%
  • Hip-Hop

    Głosy: 94 34,6%
  • Reggae

    Głosy: 50 18,4%
  • Disco Polo

    Głosy: 29 10,7%

  • W sumie głosujących
    272
Szczerze mówiąc, to chyba wszystkiego po trochę. Miałem kiedyś zajawkę na rock i metal, teraz jakby trochę się ogarnąłem i w sumie nawet i dobrego popu można posłuchać. Zdecydowanie najmniej rapu, chociaż i z tego gatunku trochę mi się podoba. Ostatnio coraz bardziej podoba mi się melodic house/deep house, jakoś tak się przy tym relaksuję.
 
takjest

Wszystko po za disco polo (chyba, że dla beki).


Ament.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Indila -SOS
Mig-Wymarzona , Słodka jak Miód
Masters-wszystkie ! :)

--------------------------------------------------------------

Disco ponad wszystko :) !!
 
Głównie rock metal muzyka alternatywna i punk. Ostatnio mam manie na punkcie Pidżamy Porno i Acid Drinkers :) Ogołnie jestem fanem zespołu COMA.

Sztywny Pal Azji - Wieża radości, wieża smutku
Nightwish - Elan
No Doubt - Don't Speak
Hunter - T.E.L.I
Luxtorpeda - W Ciemności
Whitesnake - Is This Love
Rammstein - Fauer Frei
Piotr Rogucki - Piegi w Locie
Metallica - The Day That Never Comes

To kawałki które ostatnio bardzo w głowie mi siedzą. Może ktoś ma podobny gust do mojego ? Z miłą chęcią porozmawiam na ten temat:)
 
[video=youtube;Icbab-Q9ylg]https://www.youtube.com/watch?v=Icbab-Q9ylg[/video]
 
U mnie jset bardzo różnie ;) Wszystko tak naprawdę zależy od tego jaki mam nastroj danego dnia. Ale najczęściej słucham:
ciężkiego rocka
klasyki - szczególnie muzyki firmowej
jak również polskiego rapu:
https://preorder.pl/muzyka/polska

Sporo nowych artystów jest obecnie na Preorder. No i aktualnie u mnie leci:
 
ja slucham techno , bardzo lubie imprezy typu Tomorrowland , moj faworyt Boris Brejcha , obecnie poluje na bilet na cercle festival we francji.
 
Nie słucham żadnej muzyki, gdyż podobno mam gumowe ucho
 
Powrót
Do góry