Komu dałem reputkę??

No to głosowanko, w poście jest moje pytanko ^^

  • Tak

    Głosy: 80 87,0%
  • Nie

    Głosy: 12 13,0%

  • W sumie głosujących
    92
Status
Zamknięty.

Vjbaru

Guest
Odp: Komu dałem reputkę??

Dałem na tak oczywiscie i na razie 'tak' wygrywa ;)
 
Odp: Komu dałem reputkę??

Ja daję bardzo rzadko ale opcja powinna się przydać :)

PS chociaż za to jak oceniłeś mój nick... :p
 

C-You

Miecznik
Odp: Komu dałem reputkę??

Ten post kieruje do Xandariela. Widać, pomysł się spodobał i jest przydatny, nie znam się na tych skryptach wszystkich, ale to jest chyba łatwiejsze do zrealizowania niż pomysł przedstawiony przeze mnie w temacie "Skasowany temat". Czekam, na Twoją odpowiedź, a co najważniejsze czyny, w kierunku zrealizowania tego pomysłu ^^
 

PolaK233

Miecznik
Odp: Komu dałem reputkę??

Dobry pomyśł,bo to by się napewno przydało,zawsze można by było zobaczyć,komu i za co jeżeli się zapomniało,a napewno zrobienie czegoś takiego dużo by nie zajęło.
 

piterb

Topornik
Odp: Komu dałem reputkę??

Moim zdaniem jest to dobry pomysł. Chociaż będzie można zobaczyć za co sam dostałeś reputkę ;) Albo w czym sie poprawić (jak komuś się znudzi czerwony kwadracik ;p)
 

Wiktor M

Chłop
Odp: Komu dałem reputkę??

Jeszcze nie wiesz jak to jest. Czy zapamiętałbyś komu dałeś reputa po oceniuniu już 50 osób?

Co do tematu:
Wino dla tego pana! Głosuję na tak. :p
 

Szara Wilczyca

Łucznik na koniu
Odp: Komu dałem reputkę??

Pomysł jest nawet niezły! Mnie też zawsze ciekawi komu dałem repa.
I dla "ciekawości" mamy wprowadzić ten nic nie znaczacy dodatek?

Ten post kieruje do Xandariela. Widać, pomysł się spodobał i jest przydatny,(...)
Spodobał się, a raczej przysłużył do podwyższenia rangi. Spójrz na wypowiedzi osób w tym temacie. Ile osób miało do dodania cos konstruktywnego, albo chociażby krótką argumentacje poza zwyczajowym/spamerskim: jestem na tak; dobry pomysł; jestem za; świetny alias fajny pomysł/propozycja?

Tych wypowiedzi w żaden sposób na powaznie brac nie można, bo tak napisać każdy potrafi.

A czy przydatny....niby w czym? Nie potrafisz kogoś ocenić po jednej wypowiedzi, musisz sięgać do historii postów danego użytkownika?

Dobry pomyśł,bo to by się napewno przydało,zawsze można by było zobaczyć,komu i za co jeżeli się zapomniało,a napewno zrobienie czegoś takiego dużo by nie zajęło.
Ale w jakim celu chcecie przypominać sobie czy daliście i za co daliście (dodaliście bądź odjęliście) reputy? Przecież oceniamy bieżący post danego delikwenta, a nie historię jego postów. Taka historia napisanych postów może co najwyżej pomóc komisji rekrutującej modteam. Tak więc jeśli czyjaś wypowiedź mi się spodobała, albo ktoś w swym poście mi pomógł - to odnoszę się tylko i wyłącznie do tej wypowiedzi widniejącej w tym danym poście i dodaję za nią (i tylko za nią) reputa. Analogicznie odwrotnie, jeśli czyiś post lub komentarz uznam za niemądry to odejmuję punkt reputacji odnosząc się do danej wypowiedzi w konkretnym temacie, w tym konkretnym poście. Ani trochę nie jest przydatna wiedza czy temu delikwentowi wcześniej odjęłam czy dodałam reputa, bo liczy się to, co aktualnie napisał, gdyż za to, i tylko za to - przyznaję pkt.

Pomysł to nic nie wnoszące widzimisie, niepotrzebne i nieprzydatne.
 
Ostatnia edycja:

ambafatimabyloinima

Guest
Odp: Komu dałem reputkę??

Ale w jakim celu chcecie przypominać sobie czy daliście i za co daliście (dodaliście bądź odjęliście) reputy? Przecież oceniamy bieżący post danego delikwenta, a nie historię jego postów. Taka historia napisanych postów może co najwyżej pomóc komisji rekrutującej modteam. Tak więc jeśli czyjaś wypowiedź mi się spodobała, albo ktoś w swym poście mi pomógł - to odnoszę się tylko i wyłącznie do tej wypowiedzi widniejącej w tym danym poście i dodaję za nią (i tylko za nią) reputa. Analogicznie odwrotnie, jeśli czyiś post lub komentarz uznam za niemądry to odejmuję punkt reputacji odnosząc się do danej wypowiedzi w konkretnym temacie, w tym konkretnym poście. Ani trochę nie jest przydatna wiedza czy temu delikwentowi wcześniej odjęłam czy dodałam reputa, bo liczy się to, co aktualnie napisał, gdyż za to, i tylko za to - przyznaję pkt.

Pomysł to nic nie wnoszące widzimisie, niepotrzebne i nieprzydatne.
Występuje tu pewna sprzeczność. Raz widzimy liczbę mnogą Przecież oceniamy bieżący post danego delikwenta, a nie historię jego postów., a zaraz po niej pojawia się pojedyncza uznam [...] odejmuję [...] przyznaję. Ja to rozumiem tak, że starasz się sugerować wszystkim swój sposób przyznawania tych punkcików i swoje na ten system zapatrywania. Ja osobiście dostałem parę punktów z komentarzami: "za całokształt twórczości", "za fajny nick" albo w tej podobie. Dlaczego zakładasz, że wszyscy korzystają z tej reputacji tak, jak Ty? Podane przeze mnie przykłady świadczą o czymś zgoła przeciwnym; o tym samym świadczy sporo postów powyżej.
W regulaminie nic nie ma o tym, że punkcik można przyznać tylko i wyłącznie za jedną konkretną wypowiedź, a zabronione jest za fajny avatar, sygnaturkę, kilka postów w jednym temacie czy cokolwiek innego. Jeśli Ty masz ochotę przyznawać punkty na swój sposób nikt Ci też przecież nie broni.
A wracając bardziej do tematu i Twojego pytania zamieszczonego na początku cytatu; w celu pogłębiania wiedzy chociażby, jak coś można wiedzieć, to czemu nie? Jeśli silnik forum to umożliwia to co komu będzie przeszkadzać? Jeśli Ty nie widzisz w tym celu nikt Cię do oglądania takowej listy nie zmusi. Kolejny cel: powiedzmy, że kogoś bardzo lubię, tak bardzo, że chcę mu dawać punkcik tak często, jak tylko mogę. A mogę rzadko, co dwadzieścia "przyznań", przydałaby mi się więc informacja, kiedy będę mógł znów ucieszyć duszę mą i mego obiektu uwielbienia kolejnym punktem i ile jeszcze muszę rozrzucić, aby doznać tej rozkoszy. Następny cel to zwykła ludzka zawiść. Ja komuś dałem punkt, a on mi nie oddał. A to żyła, zaraz mu odejmę, tylko że nie pamiętam, kto to taki był.
Co do "widzimisia" to zdaje mi się, że to raczej Ty próbujesz narzucać innym swojego misia; powody, dlaczego tak myślę zawarłem w pierwszym akapicie.
I żeby dowieść swych najlepszych intencji zaraz dam punkcik Tobie właśnie. Niby nie potrzebujesz, masz sporo, ale moim chyba też nie pogardzisz. A za co? Za to, że Ci się chce wciskać [Alt]... Mi też się chciało.

edit: wybaczycie okreslenie "akapit", okazuje sie ze forum bezlitosnie usuwa wciecie
 

Szara Wilczyca

Łucznik na koniu
Odp: Komu dałem reputkę??

Owszem - za fajny nick - ok. Do tego też nie potrzeba żadnej historii. Za "całokształt twórczości"? Wybacz, ale jakoś trudno mi uwierzyć, że komuś się chciało analizować kilkanaście Twoich postów, albo analizować ewentualną (jeśli wprowadzimy to) historię przyznanych Tobie i odjętych pkt (przy czym wiadomo, że króciutki komentarz przy dodaniu bądź odjęciu pkt lub brak takowego komentarza niezbyt wiele mówi, więc trza jeszcze kliknąć w linka, za jaki temat i jaką wypowiedź dany pkt był przyznany/odjęty).....Ile jest takich osób? Przy założeniu że jedną osobę chcesz obdarować w ten sposób punkcikiem - sporo czasu analiza by wyniosła.

Wydaje mi się że nie mówimy o osobie, do której czuję mietę (którą uwielbiam i chciałabym dodawać co rusz pkt za samo istnienie tej osóbki lub też której nie znoszę - oczywiście z pkt widzenia usera, nie moda - i której pkt odejmuję bez przyczyny) ale o użytkownikach - neutralnych. Którym daliśmy coś kiedyś tam, ale nie wiemy za co (nie pamiętamy) lub tez nie kojarzymy czy w ogóle coś tej osobie dawaliśmy.

Poza tym dodawanie i odejmowanie pkt bez powodu (bo ktoś jest moim skarbem/cierniem w oku) przypomina zabawę i nie jest nieczym innym jak widzimisiem ;]

Punkty reputacji służą pewnego rodzaju ocenianiu, wyrażaniu sympatii też, ale nie hołdowaniu komuś lub kogoś gnębieniu.

Pogłębienie wiedzy - kolejna rzecz - jeśli autentycznie dodałam komus punkta po namyśle, a nie szastając bez powodu pkt na lewo i prawo - to pamietam tę osobę i za co dostał pkt. Pamiętam tych, którzy mają moją sympatię i tych, którzy jakimś komentarzem mi podpadli. I nie ma możliwości bym w ciągu dnia dała 50 użytkownikom reputa - to jest szastanie, nie wydawanie - bo te reputy są równie nieprzemyślane, co nieistotne. Dodawanie reputa: "bo tak" mija się dla mnie z celem - taki punkt nie ma dla mnie znaczenia.
 
Ostatnia edycja:

ambafatimabyloinima

Guest
Odp: Komu dałem reputkę??

Rozumiem, że według Ciebie mam fajny nick. Dziękuję, Ty również.

Sytuacji, w której przyznaję "za całokształt twórczości" nie rozumiem jako tego, że co dnia wybieram sobie jednego użytkownika, czytam jego psoty i daję mu czerwony albo zielony kwadracik. Raczej coś takiego, że pamiętam kolesia, co ma w awatarze na przykład, nie wiem, ptaszka tweety (mam nadzieję, że nikt nie ma, to tylko przykładzik taki) albo ma bardzo długi i trudny do przeczytania nick albo jeszcze co innego. Pamiętam, że daje dobre odpowiedzi na pytania, nie pisze głupot, nie obraża i w ogóle jest spoko. Podążając za zasadą przyznawania punktu za jedną, konkretną wypowiedź nie mogę mu go dać bo zwykle są to psoty typu "czy szlachcic...?", "czy bonus" i odpowiedź mojego ptaszka "NIE". Takie "nie" nie kwalifikuje się do punktu, ale kilka "nie" jak najbardziej. Skoro pamiętam, że klika takich "nie" już było, to właśnie na tej zasadzie mogę gościowi przyznać reputkę. I to miałem na myśli pisząc "całokształt"

Punkt przyznany "bo tak" może i znaczenia nie mieć, może nawet czasem być w ogóle bez komentarza, ale liczyć się liczy i wartość ma taką samą, dokładnie jednego kwadracika. Tak samo z reputacją przyznaną z sym- lub antypatii.

I znów wracając do zasadniczego pytania, "czy powinna być historia reputacji?". Ja wiem, że Ty tu Wilczyco jesteś modem i z tego tytułu masz większe uprawnienia niż szaraczki ale powiedz, co by Ci przeszkadzało, gdyby ta historia była dostępna? Jeśli silnik forum ma taką opcję, a coś się wrednie domyślam, że ma, to czemu ma jej nie być. Właśnie tak; nie czemu ma być, tylko czemu ma nie być?
 

Ximeno

Chłop
Odp: Komu dałem reputkę??

Fajny pomysł ale również mógłbyś sobie zapisać na kartce lub w notatniku na kompie;D
 
Status
Zamknięty.