GDZIE JEST TOP1 OF CARTOGRAPHY USA?

Mr.Scan

Chłop
Wynik reakcji
0
W sumie to NIC nie było takie złe, gdyby zmienić radę to reszta graczy mogłaby coś ugrać :D
Pamiętam jakie głupoty gadaliscie na forum rady to mi się słabo robiło haha
Pozdrawiam
 

FabcioZiomekPL

Cartographer of the USA
Wynik reakcji
4.117
[ Date ]
Wiek świata - 83

[ Mapka - Zoom In]


M20s.PNG

[ Mapka - Zoom Out]

M20b.PNG

[ Statystyki ]

staty20b.PNG
staty20s.PNG
staty20ss.PNG

[Quick Analysis - 04/07/2021]

Jakieś dwa tygodnie temu napisał do mnie Maksiu i zapytał czy nie znalazłbym czasu na zrobienie analizy. Nie kojarzycie Maksa? W takim wypadku opcje są dwie: za mało przeklinacie lub zwlekacie z nadrabianiem forum. To nasz kochany moderator, który pod wpływem nacisku ludzi z góry jest zmuszany do kasowania stron. Makss, wiemy, ze nie możesz otwarcie tego przyznać dlatego mrugnij dwa razy, albo zostaw smutna reakcje.

Zacznę może od takiego wprowadzenia, żeby każdy wiedział co jest 5. Jeżeli jeszcze ktoś nie ogarnął, to ustawienia świata z cofaniem wsparcia i brakiem Ms spowodowały brak możliwości obrony przed większym przeciwnikiem. Nie będę tu nick'ami wymieniać, ale jest kilku zamulencow odklejonych, ktorzy jeszcze tego nie kumaja. Także w roli przypomnienia, tworzy to nam bardziej taktyczny świat, niżeli skill'owy. Co mam na myśli? No nie ukrywajmy nie jest to zadnym skill'em by dograć sie na jedna sekundę, i jestem pewien ze gdybym zapytał swojej kobiety czy dogra mi atak w środku nocy, to by sie jej raczej powiodło perfekcyjnie.

Pomimo tego, ze fronty na tym świecie, nie sa tak "skill'owe" jak to było kiedyś, gdzie niekiedy można było je pchnąć z kilkoma mordkami, nie zmienia to faktu, ze można je tutaj "przegrać" aktywnością.

Co wiec zastępuje ten odwieczny element "skill'a" i jak jedne plemiona są bardziej efektywne od drugich? Dwoma najważniejszymi współczynnikami jest:
a) Masa
b) Dyplomacja.
No kuwa raj dla Ciuluska. Przykładów przewagi pierwszego z współczynników na tym świecie jest ogrom, zapewne każdy ma w głowie inne plemię. W moim przypadku jest to LeDub Dorci, czy chociażby NIC Kodexa. No chance w obu przypadkach, gdy Ci już się obudzili. Przynajmniej mieli FUN z gry. Tak oto "klasycznie" zostali załadowani w dziurę i wysłani paczka na Arkadie. Natomiast, perfekcyjnym przykładem przewagi drugiego z współczynników jest OS=K, które zamiast się rozwijać musi bronic od północy i południa, przez co z biegiem czasu wypadło z wyścigu o zwycięstwo, a teraz walczy o przetrwanie. *BibleThump* <beczy>

______________________

Nazwa: Ciemne cienie

Skrot: Shadow
Lokacja: Polnoc [RED]
Ilosc Graczy/Wiosek: 233 / 4,654 [Highest]

Dyplomacja: Pakt z MAG

No to może lekki throwback, do przeszłości. Zdecydowanie najcięższa pozycja startowa ze wszystkich ekip, które pozostały. Wymieszani z Panelami & (N - cos tam), których można zaliczyć jako randomy. Z kolei tego samego nie można powiedzieć już o Rzufik'ach, Wtopie czy P-W, gdyż Ci bujali się po top'ce jak imigrancii na pontonie. Co do samego SHADOW to rozpoczęli bardzo fajnie, z tego, co pamiętam to z TOP 1 nie chcieli zejść w early game'ie i skutecznie napędzali to rekrutacja lepszych jednostek z kolejno rozbitych plemion. Tę samą taktykę stosuje ROHAN i poprzez utrzymanie zdrowego rozsądku tak samo potrafiło odskoczyć od sąsiadów. Nie bez powodu to właśnie tej dwójce przypada najwyższa ilość wiosek.

Wszystko szlo tutaj idealnie do niedawna. Wyobraźcie sobie tylko ten scenariusz: SHADOW + JUTRO (ARRYN/EM) + ROHAN vs. PNS + MAG + OS = K. Nie ukrywajmy, że gdyby wszystko poszło zgodnie z ich przed-premierowo dogadanym planem i ROHAN wjechałby w sleepy PNS, które wysłało deff'a na front MAG vs. SHADOW to przy przewadze 60% (13,442) do 40% (8,725) (Podliczylem z poprzednich Statow) - nie byłoby już tu co zbierać. Północ popchnięta przez przeludnione SHADOW (PONY/40%), południe przez nastack'owane Off'ami ROHAN i centrum przez JUTRO, o ile w ogóle zdążyłoby tam dojść. Jedynym problemem w tym wypadku byłby podział blach, gdyż tych jest zaledwie 60. Nasuwa się proste rozwiązanie: SHADOW postanowiło, wiec dojechać najsłabszego z koalicji by „lepiej spożytkować” wioski koalicjanta. Bądźmy realni, jeżeli SHADOW chciało wyeliminować EM, gdyż Ci nie byli w niczym przydatni to czemu mieliby zostawić ARRYN po zapewieniu sobie zasłużonej przewagi? W tamtej koalicji nie było już miejsca, a jako ze SHADOW rekrutowało najbardziej – (PONY/40%) [High risk – High reward] + oficjalnie wypowiedzieli wojnę MAGOM to lepszego momentu na ich wyr*chanie koalicjanci by nie znaleźli.

No i co? No i JUTRO stanęło po stronie słabszego, w momencie gdy się im to opłacało najbardziej, licząc na darmowe wioski i wyciągniecie graczy z SHADOW. (#Meagor_pomocna_dlon) Gdyby w tamtym momencie psycha siadła radnym SHADOW i kliknięta kasacja przez Konika faktycznie przeszła to JUTRO + ARRYN byłoby obecnie jednym z większych duo plemion na globie, a wliczając w to ROHAN i wioski po OS = K to koalicja „BLUE” musiałaby liczyć na sojek MAG-ów z supp'kiem, gdyż przewaga 60% do 40% jest tu nie do przebicia.

Aczkolwiek, tak się nie stało. Czemu?

____________

Nazwa: Magiczni Magowie

Skrot: Mag
Lokacja: Polnocny-Zachod [WHITE]
Ilosc Graczy/Wiosek: 190 / 3,799

Dyplomacja: Sojusz z PNS, Pakt z SHADOW

MAG zdecydowało, że nie zagrają Oni w gierkę, do której dostali invite'a od JUTRO, mimo wizji łatwych wioseczek, która łatwo mogła zamydlić oczy. Nie wiem, czy to Archelan podkręcił JUTRZAKÓW do wypowiedzenia sojuszu, ale ktoś z MAG rozegrał to po mistrzowsku, targując dodatkowo darmowy teren po PONY & 40% by nie ustać w rozwoju. (Z tego miejsca przypominam, ze 40% to wolny elektron - takze zero zalu do SHADOW, szkoda jedynie PONY bo fuzja faktycznie tchnela w nich drugie zycie i zgubna nadzieje. Polecam na przyszlosc nie startowac w centrum.)

Zauważcie, że po ewentualnym rozpadzie SHADOW, większość rdzennych graczy uciekłaby do plemion JUTRA + ARRYN i wzmocniła szeregi potencjalnego przyszłego wroga kilkukrotnie bardziej, niż ich. Czemu tam? Oj, trust me, Meagor i Bigotka by już o to zadbali i „zaopiekowali się” swoimi byłymi dziećmi, odpowiednio, kierując propaganda przeciwko kasującemu się koniowi. W sytuacji, w której znajdują się teraz jest to niemożliwe, gdyż SHADOW z każdym kolejnym dniem coraz bardziej nienawidzi JUTRO, i śmieje się z osób z „FanClub'u Magdy”.

Reasumując, chłopaki z najgorszej sytuacji dyplomatycznej na świecie, stworzyli jedna z lepszych, lecz nie najlepsza. To właśnie dzięki ich ruchom nie będą oni musieli walczyć z pozostałym 60% świata (SHADOW + JUTRO/ARRYN + ROHAN), które do niedawna miało świat w garści i wróbla na dachu. Czy tam Jamnika? Pozdro dla kumatych.

*Blach, Blach, Blach*… Rozj*bali STEFAN, WLH […] Brawo, brawo […] <dalsza czesc lizania dupki> Skip.

Chciałbym jeszcze poruszyć temat tych wiosek widmo. Niech teraz każdy z was zastanowi się, która z opcji jest mniej toksyczna dla community?

Opcja numer 1 to: Gra, że średnio zaawansowanymi graczami, których potem wrzuca się do rozbiórki by zgarnąć ich wioski. Ktokolwiek zlecał rozbiórki graczy, wie jak nie mile wiadomości na pw można otrzymać po zleceniu.
Opcja numer 2 to: Stworzenie wioski z VPN-u oraz samodzielne codzienne jej rozwijanie.

Rezultat obu opcji jest ten sam, w obydwu wariantach kończysz z dwoma wioskami, gdyż chcesz tylko wyrównanej walki. Chciałbym tutaj nakreślić wam różnice pomiędzy posiadaniem 2 wiosek i tworzeniu sobie 2 dodatkowych by mieć ich tylko dwukrotnie więcej od przeciwnika w celu ułatwienia sobie gry, a stworzeniem sobie 2 wiosek by zrównać się ilością wiosek z 4'ema przeciwnika, gdyż ten był za opcją numer 1. Teraz, zastanówcie się która z tych opcji jest MAG? Każdy ma tutaj swój własny rozsadek, wiec pozwolę sobie tego nie kończyć.

____________
 
Ostatnia edycja:

FabcioZiomekPL

Cartographer of the USA
Wynik reakcji
4.117
____________

Nazwa: Prokrastynacja

Skrot: Jutro
Lokacja: Polnocny-Wschod [WHITE]
Ilosc Graczy/Wiosek: 261 [Highest] / 3,609

Dyplomacja: Pakt z ROHAN


Ahhh, moi starzy, dawni znajomi. Tyle razem przeszliśmy… Byłem tam, gdy śmiali się wam z Lider'a że chodzi do psychologa by potem stanąć w jego obronie. Byłem tam, gdy Black Snow codziennie dupcyl wam matki, bo PONY MA SIĘ DOBRZE. Co tez potepilem. Byłem tam, i zawsze zadziwiała mnie wasza off'ensywa vs. GŁÓD, zarowno w grze, jak i na FO. Walka była przecudna, jak i emocje które za nią szły. Szkoda tylko, że musiało się to zakończyć na Roksie, gdzie wasi radni wrzucili prywante informacje dziewczyny, która niestety, ale grala po przeciwnej stronie. Z kolei sam daje ludziom drugie szanse, bo wierze ze sie zmieniaja i rozumieja bledy. Mimo iż większość graczy, nie chciała mieć z tym nic wspólnego to zniszczyło wam to pijar totalnie, a świat co najmniej obrzydziło. Nie ułatwiło to zdecydowanie zadania Rajmundowi podczas szukania sojuszników przed startem gry, bo jest to już cześć taktyki JUTRO. Aczkolwiek, ten mimo utrudnień podołał zadaniu i chyba mogę zaryzykować stwierdzeniem, że kierował on dyplomacja świata do pewnego czasu. Chciałbym tylko wspomnieć ze, ustawienie się na jeden front, plecami do sojusznika, przeciwko wrogowi z dwoma frontami to czysta poezja dyplomatyczna.

Niestety, ale sama dyplomacja, choć sama w sobie jest bardzo ważna to światu nie wygra. Potrzebni są do tego zdyscyplinowani i przede wszystkim AKTYWNI ludzie. I mimo tego, że jesteście synonimem pierwszej cechy to tej drugiej po was nie widać. No, chyba że na FO – bo tam jesteście aktywni, czasem do stopnia toksyczności. Skąd ten zarzut? A no już tłumacze: Straszliwie mnie rozczarowaliście, gdy robiłem pierwsze rankingi/statystki. Podświadomie stawiałem was co najmniej w TOP 10. No, ale okej. Wystartowaliście kilka godzin później, co odbiło się na początkowym wyścigu o TOP'kę. Lecz minął miesiąc, i te kilka godzin miało już znikome przełożenie, a mimo tego wynik był taki sam pomimo najwyższej ilości graczy.


Jutr.PNG

Dodatkowo, front z OS = K tak jakby zastygł i zaczynam wątpić w te ich umiejętności ze 145. Na dniach, mimo okresu wypowiedzenia otworzył im się kolejny z SHADOW, i nie chce tu nic wróżyć, ale jeżeli tego z OS = K, który jest im bliższy & mniejszy jeżeli chodzi o ilość wiosek + otoczony z każdej strony wrogiem nie dali rady przepchnąć, to ten z SHADOW nie ma prawa okazać się łatwiejszym. Przed nimi nie lada wyzwanie, a ta ostatnia akcja JUTRO + ARRYN + EM tylko potwierdza moje słowa, zwłaszcza ze SHADOW nie było w pełni przygotowane, a i tak odbiło wszystko. Zapewne jest to spory boost do morale dla Cieni, a dla JUTRO nauczka na przyszłe działania.

____________

Nazwa: Porządek Nowego Świata

Skrot: PNŚ
Lokacja: Poludniowy-Zachod [BLUE]
Ilosc Graczy/Wiosek: 245 / 4,574

Dyplomacja: Sojusz z MAG & ROHAN


Przypominają oni na tym świecie trochę takiego tajskiego mnicha. Spokój, opanowanie i wyczekiwanie odpowiedniego momentu by pi*rdolnąć. Balansują oni na takim pniaku pomiędzy MAG i ROHAN, by w odpowiednim momencie wyj*bać, któremuś z kopa ze zdwojona sila jak Lee Sin pod crit'a. Któremu? Wkrótce sami się przekonamy, bo bez echa to nie przejdzie.

Otoczeni sojuszami, wiec ciężko mi tu wymienić wroga, którego byście kojarzyli (chociażby z lokacji) poza GNG + KK – czyli ich pochodna, czy GTW z etapu early game. Kim kierwa? No właśnie, jest to chyba jedyny kontynent, który został zdobyty darmowo poprzez zwykły sojusz. W tym wypadku był on podpisany z BLE (Których wliczam już jako cześć PNS). Mam tu taki cytacik nawet: "Oby łatwo nie poszło, to co łatwo przyszło." Z tych bardziej znanych przeciwników mid game'u, to można wymienić tu GF & NIC. (Które było x^2 razy mniejsze) Nawet z rozmów z tymi drugimi można wywnioskować, że PNS wcale nie trzyma tak wysokiego poziomu jako całokształt jaki może kojarzyć się z niektórymi ich indywidualnymi jednostkami. Cytat'ow wam oszczedze, bo nie brzmialy one jak zyczenia swiateczne :D

Przed ostatnimi zmianami na świecie, można wywnioskować, że ich dyplomata miał nie łatwe zadanie, gdy dostarczone zostały do niego informacje o trój-sojuszu ROHAN + JUTRO + SHADOW sprzed świata. Pewnie tam na ścianie w pokoju, jak w więzieniu kreskami odliczał dni, aż ROHAN wypowie sojka i w nich wleci. No i tak by pewnie dalej było, gdyby karma nie była sami wiecie kim. Co zatem się zmieniło z perspektywy PNS? Wszystko, flip totalny i chyba to właśnie oni najlepiej na tym wyszli:

* Od zachodu połączeni sojuszem z MAG, którzy maja „pon'a” z SHADOW. (8,453 ~ 35 %, niebawem 40%)
* Od wschodu połączeni sojuszem z ROHAN, którzy maja „pon'a” z JUTRO. (8,751 ~ 35%, niebawem 40%)

Zarówno jedni, jak i drudzy to około 40% po zrekrutowaniu/zjedzeniu swoich frontow, dlatego obie ze stron będą chcieli PNS i ich pozostale 20% po swojej stronie. W takim wypadku dyplomata PNS może sobie pozwolić wywalić jajca, wystawić berło i czekać, który z sojuszników lepiej mu wypucuje. Normalnie, shine bright like, a diamond!

__________

Nazwa: Rohan (Kreatywnie)

Skrot: Rohan
Lokacja: Poludniowy-Wschod [GREEN]
Ilosc Graczy/Wiosek: 194 / 4,522
Dyplomacja: Sojusz z PNŚ, Pakt z JUTRO



Nie będę ukrywał tego, iż na ten moment to moja ulubiona ekipa. Jest to jedyna ekipa, która wraz z każdą kolejna mapka koloruje efektownie, jak i efektywnie kolejne tereny na mapce w tak szybkim tempie. Obserwując ich poczynania, widać tu jak na papierze, gdzie dokładnie atakują w przeciągu kolejnych 4/5 dni. Jeżeli jest to zasługa koordynatora Off'a, to brawa.

Dochodzi do tego jedna z najwyższych ofensyw na świecie, która kolejno eliminowała plemiona typu: BOOM, JWP, GNG, DAKOTA, LEMON, VITAM, EVR, INP czy obecne ROH / NIC. Powiedziałbym, że jest to obecne MVP, bazując na K/D/A, czego żaden gracz cs'a raczej nie podważy, choć tak naprawdę czy w teorii są oni faworytem do zwycięstwa? Tego bym nie powiedział. Co prawda przed zmianami globalnymi, znajdowali się oni w tej samej sytuacji, w której znajduje się teraz PNS, z jednej strony sojusz SHADOW + JUTRO, a z drugiej PNS + MAG, lecz to już prysło.

W early game'ie nie poszli na łatwiznę, i z każda kolejna egzekucja rośli w sile, do tego momentu, który możemy zaobserwować dzisiaj. Obecny wynik wiosek to 4,522, co jest także największym wynikiem wiosek na gracza: avg. 23/gracz. Właśnie dzięki tym wczesnym wojnom tak ładnie weszli w mid game, który przytoczyłem w pierwszym paragrafie o SHADOW.

Niestety, nie wszystko jest tutaj takie optymistyczne, gdyż dyplomacja powoli ucieka im przez palce. Swoja droga, dalej mam John'owi za złe to ze próbował mnie zrobić w bambuko twierdząc ze nic go nie łączy z JUTRO. Co ty kierwa, shooya spadłeś, czy w kulki lecisz myśląc ze nie umiem czytać po Polsku? Nie ładnie, nie ładnie, Mickez wróć.

Keep it up chłopaki, bo trzymam kciuki za ciężką prace + respekcik za odpuszczenie chłopakom z NIC we święta. Natomiast, jezeli moja ciezka praca sie wam spodobala to wrzuccie like'a, moze kiedys znowu machne cos podobnego. Takie podsumowanko spoko sprawa.
 
Ostatnia edycja: