Hej!
Powiem wam jak wyglądał początek A12 z mojej perspektywy. Byłem wśród tych, co zaczynali w DajPan jako w jednym z członów. Ba, nawet opiekowałem się jednym z nich. Trochę mi brakowało porywczości w grze, wkurzała mnie trochę opieszałość MHUAL'a i w tym momencie gry spisałem DajPan na straty (w momencie słynnego przejścia).
Czemu chciałem grać w HiT? Żeby pograć sobie z ludźmi którzy tworzyli dawne AKA- podpatrzeć patenty, wrócić na inne światy silniejszym...- taki miałem cel. Wykorzystałem okazję żeby przejść do HiT wraz ze słynną akcją "zmiany nazwy członu", której osobiście dokonałem. Tyle- kurtyna.
Poznałem wiele wspaniałych osób, które coś niecoś pokazały. To też na tym świecie zrozumiałem, że to co się dzieje na jednym serwerze, to zostaje tylko na tym
To był mój ostatni świat, gdzie coś tam w wolnej chwili sobie pograłem. Póki co- detoks

czas wyjść offline w świat!
W szoku jestem, że to tak się posypało, w styczniu jak ogłosiłem koniec to nie zapowiadało się jeszcze to tak tragicznie.
Pozdrowienia i gratuluję już najlepszym!