Dyskusja

PeKamon

Chłop
A i o moim kończeniu gry czy oby na pewno nie poinformowałem rady? Byłem radnym w devil i byłem radnym w bored. A Monika i Dawid wiedzieli że daje konto to kasacji, nie powiedzieli Ci? Przecież graliście razem. Ode mnie wiedzieli że kasuje konto i znali powody
a co to za bzdury wypisujesz? Wiedzielismy,ze kończysz gre na A4,ale ,ze rzucisz kontem bez słowa, nie wiedziałam ani ja,ani pex. Mało Ci oczerniania mnie? Nie odpowiadaj. Nie chcę miec już nic wspólnego z Twoja osobą. Miłej gry na A6.
 

juniorek1989

Miecznik
a co to za bzdury wypisujesz? Wiedzielismy,ze kończysz gre na A4,ale ,ze rzucisz kontem bez słowa, nie wiedziałam ani ja,ani pex. Mało Ci oczerniania mnie? Nie odpowiadaj. Nie chcę miec już nic wspólnego z Twoja osobą. Miłej gry na A6.

I wzajemnie:*

Wiedziałaś że kończę grę i nie wchodzę już na a4 także wiedziałaś że i tak bym zszarzał. Co do opowiadania czegoś na Twój temat- nie napisałem nic co nie jest prawdą. A jeśli tak uważasz proszę o dowody bo to póki co są puste słowa

Jak dla mnie to wszystko zależy. Każdy świat jest inny inni gracze plus do tego każdy gra w innych okolicach także nie ma porównania. Ktoś woli arkadie, a ktoś woli normalne także tego. Jak dla mnie normalne są lepsze i nie wiem co mnie podkusiło grać na a6 :( bo limity są mega utrudnieniem hehe.

Ludzie na arkadie przychodzą z braku czasu, ja mając rodzinę wolę tego typu serwer. Aczkolwiek grając na trzeciej arkadii zrozumiałem że wcale taka prosta nie jest i też pochłania dużo czasu.
 

Ivan z Gdyni

Pikinier
Najwieksza róznica chyba w przemieszaniu się graczy różnych plemion, wioski na starcie oraz sposobu rozwoju, ale gracz który potrafi grac na normalnym nie powinien mieć problemów z adaptacją do gry na Arkadii, z kolei w druga stronę różnica jest ogromna.
 

juniorek1989

Miecznik
Spotykamy się z graczami, którzy dopiero zaczynają na arkadii i nie zawsze im idzie dobrze. Znam świetnych wyjadaczy z serwerów nie parzystych i nie jeden by się pogubił. Ludzie szybko rezygnują z braku cierpliwości, każdy by chciał wioski po 9k pkt a nie oszukujmy się, siłę budujemy na wioskach szarych także trzeba brać pod uwagę że szlachta nam lata po 30-40h i liczmy nawrotkę. Najlepsze rozwiązanie zrobić 4-5 karet i słać, ale na to też potrzeba czasu a czekając wioski znikają.
 
wlasnie bronie konta 4 obronca dnia pewnie i kolejna wtopa Ak czy jak im tam :XD
To wypowiem się i ja ;)
Tomas, gram z Tobą w plemieniu i wszystko co piszesz jest prawdą, 133 był trudniejszy a speed by rozniosło wszystkich tutaj bo po prostu prezentują wyższy poziom.
Ale wiesz co? Koledzy słusznie pisali twierdząc, że ak bywa trudniejsza a Twoje zaprzeczenie to bzdura :)
Dajmy na przykład nasze Speed, na Arkadii ich zwycięstwo byłoby dużo bardziej okazałe niż na zwykłym świecie. Dlaczego? Bo Ak jest trudniejsza i mogliby się wykazać swoim geniuszem taktycznym :)
Na 133 każdy mógł atakować każdego a straconego offa odrabiałeś 7dni. Tutaj musisz brać pod uwagę takie rzeczy jak limity, a stracone offy odbudujesz 2x dłużej. Stąd też mniejsza częstotliwość akcji.

Ciężko sprawiedliwie oceniać świat z prędkością 2.0 i bez farmy z arkadią, jednak myślę, że przy jednakowych ustawieniach arkadia byłaby dużo trudniejsza.
A jakość graczy na arkadii nie wynika z poziomu rozgrywki, tylko z tego, że świat ma za założenie "nauki" dla graczy podbitych co również utrudnia start zorganizowanej ekipie. Ponadto na Arkadii na zwycięstwo czekasz 2 lata nawet jeśli zdominujesz świat, a taki 147 dla porównania będzie zamknięty pewnie w rok maks :)
 

bialy988

Chłop
Na każdym świecie wyjdzie różnica poziomu gry. Tylko na jednym szybciej, a na innym wolniej. Nie ma co nad tym debatować, bo trudność wiąże się jedynie z dobrym dogadywaniem wszystkiego i aktywnością w dużej mierze :D
 

juniorek1989

Miecznik
Różnica między arkadią a pozostałymi serwerami jest też tak że ludzie przez limity kończą grę. Z biegiem czasu gry robi się coraz więcej darm, a limit nie zawsze pozwala na rozbiórkę. Trzeba szarzeć konta i pilnowac by zebrac wszystkie szaraki
 

juniorek1989

Miecznik
Leśny 23 to spoko w jeden dzień. Ja to tyle grubych to nie mam 3 karety póki co, jedna zaraz poleci na obrzeża a dwie czekają na darme. Trzeba wbic się gdzieś w czerwone ktropki bo nudno się robi.