Dyskusja

bialy988

Chłop
juniorek
Wszystko trzeba dopracowywać - BORED miało 4 człony, obecnie BMT ma 3 i jest masówką?
Z bagażem doświadczeń tworzyć lepsze formuły. Nie wiem ile zrobiłeś, przy mnie nie za wiele i tylko tyle wiem, więc co mam wyciągać tutaj :D
Trzeba było nie reagować na zaczepki, tak jak mówiłem nie mogę każdego blokować. Oni odpowiadają za swoje słowa.

Obecnie nie podoba mi się rozpowiadanie naszym graczom na A6, że nasza topka chce przejść gdzieś do was czy do AK, nie pamiętam. Nie ma to jak czytać wiadomości od osób, które rzekomo chcą zmienić plemię i piszą do KINGa czy do mnie o co chodzi i czemu dostają wiadomości od ludzi, że zmieniają plemię. Gracze, którzy rozpowiadają takie rzeczy - to jest szrot tej gry.
Potem się oczekuje od plemion zdrowych relacji, a kombinowania i knucia wszędzie pełno. Ja nie mam zamiaru tego robić tutaj. Polecam to Naszym wrogom ;)
 

juniorek1989

Miecznik
To że ludzie od was odchodzą to już sprawa wewnętrzna plemienia. Ode mnie też odchodzili i tego nie zmienimy, rekrutacja jest prowadzona przez każde plemię. Co do a4 nie pisz mi o czterech członach bo jak doszło do połączenia było ich 6 xd I to ja naciskałem na selekcje i pozbycie sie przynajmniej dwóch członów.

Nie ukrywam że a5 pomogło mi w podjęciu decyzji o tym by dać konto do kasacji, planowałem zakończyć grę bo Nox był za delikatny dla ludzi, zawsze go lubiłem i to ambitny gracz ale brakowało mu charyzmy. Nox sam mnie wybrał na k. Off, zebrałem cele i miałem je już prawie rozpisane. Ale nox zabrał mi cele, notatki i sam postanowił zrobić akcje ktora nie udała się bo słabo dopasował czasy. To bylo już jak utworzyliśmy bored wiec masz tu odpowiedz dlaczego nic nie zrobiłem. Byłem lojalny plemieniu mimo że nie podobała mi się organizacja. Miałem możliwość przejść do wroga ale wolałem dać konto do kasacji niż zmienic barwy. Ta gra ma być zabawą a w bored przestała dla mnie nią być.
 

bialy988

Chłop
O takiej sytuacji nie wiedziałem, mogłeś pisać, reagować. Nikt nie wie wszystkiego i myślę, że bez wysłuchiwania się ciężko jest stworzyć cokolwiek. O kasacji też nas nie informowałeś, z mojego punktu widzenia po prostu zniknąłeś nie informując nikogo, co było dla nas kolejnym problemem. Naprawdę szkoda, że nie uwierzyłeś w nas i nie dałeś nam cienia szansy zareagować na to wcześniej. Konta trzymaliśmy, bo większość potem była rozebrana :) A4 też nas nauczyło, że nie można być delikatnym dla nikogo, bo wtedy plemię nie działa tak jak powinno. Człowiek całe życie się uczy

Rekrutacja jednak dla mnie kogoś z szeregów wroga jest czymś czego ja się nie dotknę nigdy. Po co? W końcu nie oto chodzi aby mieć zdrajców w plemieniu
 

juniorek1989

Miecznik
Arkadia jest specyficznym serwerem ale tutaj też trzeba umieć grać. Jestem po dwóch arkadiach i wiem co pisze aczkolwiek są tu graczy którzy grali zdecydowanie więcej.

Może się wszystkim wydawać że to nudny serwer aczkolwiek przy jednej akcji trzeba przesiedzieć tu więcej niż na normalnym świecie. Dyplomacja sama się ułożyła i jakże pięknie.

Wojna która obecnie jest zadecyduje o losie nie tylko mojego plemienia, ale o losie innych plemion także.

Co do pisania "poziom jak z kamienia łupanego", moja kobieta ruszyła tu mając 800pkt, postawiła pałac i podbiła wioskę w kilka dni, gdzie na zwykłym serwerze to rzadko spotykane. A co dopiero na świecie gdzie mamy możliwość przenieść wioskę. Tutaj trzeba umieć grać.
 
Czy komuś się to podoba czy nie, Arkadia potrafi być trudniejszym światem niż tradycyjny świat.
Tutaj rzadko rzadko ruszają całe ekipy, a gdy już ogarniesz jako prowadzący plemię swoich ludzi, wplata się w to dyplomacja i zagrywki innych plemion.
Ploty, podstępy, rekrutowanie wroga, zaczepki, wyzwiska i ubliżania są na porządku dziennym.

Całą A4 starałem się prowadzić plemię zgodnie z własnym sumieniem, całkowicie uczciwie i bez podstępów ale Krecik i jego świta uświadomili mi, że bardzo ciężko czymś takim dojść do wygrania świata, a i tak byliśmy o krok. Przynajmniej z ręką na sercu mogę powiedzieć, że nie rekrutowałem wroga i odnosiłem się z szacunkiem, zabraniałem swoim brudnych zagrań i każdemu podziękowałem na koniec za wspaniałą walkę przez te kilkanaście miesięcy, jednak niektórzy nie potrafią nawet tego, muszą ciągnąć swoje ideologie i uprzedzenia na kolejne światy i w kolejne środowiska ludzi.
Uwierz mi, juniorek, gdybyś chociaż się odezwał przed rzuceniem kontem to podejście do Ciebie byłoby zupełnie inne u wielu osób ale sam wybrałeś zdanie jakie mają mieć o Tobie gracze, którzy z tobą grali.

Zamiast wylewać na innych swoje żale, polecam zacząć traktować tą grę jako odstępstwo od realnego życia i zabawę, a nie jak rzecz, która jest najważniejsza w Waszym życiu.

Od Siebie życzę powodzenia wszystkim, którzy się tutaj pojawili. Gra jest tylko grą ale wiele potrafi powiedzieć o tym jakim jesteś człowiekiem zwłaszcza, że tutaj na co dzień masz do czynienia z różnymi grupami osób i każdy może inaczej odebrać Twoje zachowanie.

PS. Nawiązanie do A4 ma na celu tylko uargumentowanie mojej wypowiedzi, mam nadzieję że wybaczycie.
 

tomas26

Topornik
Arkadia jest specyficznym serwerem ale tutaj też trzeba umieć grać. Jestem po dwóch arkadiach i wiem co pisze aczkolwiek są tu graczy którzy grali zdecydowanie więcej.

Może się wszystkim wydawać że to nudny serwer aczkolwiek przy jednej akcji trzeba przesiedzieć tu więcej niż na normalnym świecie. Dyplomacja sama się ułożyła i jakże pięknie.

Wojna która obecnie jest zadecyduje o losie nie tylko mojego plemienia, ale o losie innych plemion także.

Co do pisania "poziom jak z kamienia łupanego", moja kobieta ruszyła tu mając 800pkt, postawiła pałac i podbiła wioskę w kilka dni, gdzie na zwykłym serwerze to rzadko spotykane. A co dopiero na świecie gdzie mamy możliwość przenieść wioskę. Tutaj trzeba umieć grać.

Haha to jest dobre swiat normalny jest latwiejszy ood arkadi:p Akcje sie broni dluzej :Xd Wy tak serio?? Nie no szacunek ze w to sami wierzycie :p
Porownaj moj ostatni sw 133 gdzie akcje leciialy prawie w dzien wdzien a nie jak tu zapewne raz na 2 tygodnie :D
Nie mowiac o spaniu i zastach po kilka i wszytkie na froncie . po tygodniu bsy skasowal konto :p
 

aarde

Pikinier
A bzdura, Arkadia się rozkręca na początku zawsze jest nudniej ale akcje z czasem są prowadzone na bieżąco, na a5 broniłem konta 24/7, przez długi czas byłem top1 jako obrońca, są różni gracze lepsi i gorsi.
 

juniorek1989

Miecznik
Czy komuś się to podoba czy nie, Arkadia potrafi być trudniejszym światem niż tradycyjny świat.
Tutaj rzadko rzadko ruszają całe ekipy, a gdy już ogarniesz jako prowadzący plemię swoich ludzi, wplata się w to dyplomacja i zagrywki innych plemion.
Ploty, podstępy, rekrutowanie wroga, zaczepki, wyzwiska i ubliżania są na porządku dziennym.

Całą A4 starałem się prowadzić plemię zgodnie z własnym sumieniem, całkowicie uczciwie i bez podstępów ale Krecik i jego świta uświadomili mi, że bardzo ciężko czymś takim dojść do wygrania świata, a i tak byliśmy o krok. Przynajmniej z ręką na sercu mogę powiedzieć, że nie rekrutowałem wroga i odnosiłem się z szacunkiem, zabraniałem swoim brudnych zagrań i każdemu podziękowałem na koniec za wspaniałą walkę przez te kilkanaście miesięcy, jednak niektórzy nie potrafią nawet tego, muszą ciągnąć swoje ideologie i uprzedzenia na kolejne światy i w kolejne środowiska ludzi.
Uwierz mi, juniorek, gdybyś chociaż się odezwał przed rzuceniem kontem to podejście do Ciebie byłoby zupełnie inne u wielu osób ale sam wybrałeś zdanie jakie mają mieć o Tobie gracze, którzy z tobą grali.

Zamiast wylewać na innych swoje żale, polecam zacząć traktować tą grę jako odstępstwo od realnego życia i zabawę, a nie jak rzecz, która jest najważniejsza w Waszym życiu.

Od Siebie życzę powodzenia wszystkim, którzy się tutaj pojawili. Gra jest tylko grą ale wiele potrafi powiedzieć o tym jakim jesteś człowiekiem zwłaszcza, że tutaj na co dzień masz do czynienia z różnymi grupami osób i każdy może inaczej odebrać Twoje zachowanie.

PS. Nawiązanie do A4 ma na celu tylko uargumentowanie mojej wypowiedzi, mam nadzieję że wybaczycie.
Hah patrz ludzie z a4 do tej pory ze mną grają.

Owszem wolałem rzucić kontem niż pójść grać z wrogiem bo to gorsze posunięcie a tacy też grali na a4, już nie wspomnę że devil to plemię które tylko zmieniło nazwę a grało pod szyldem kary. Założycielem Kary był ad.rem i tym samym coopem kanibala, także i Twojego wroga. Skąd miałem ssy z forum rady ? Nie prosiłem o nie, sam ad rem mi to wysyłał a ja to podawałem wam. Nawe nox o tym wiedział, bo powstała nowa konfa gdzie was dostep mieli tylko ludzie Noxa. Serio nie chce wyciągac tu brudów z a4 bo wiem więcej co tam się działo niż Ty. Nie byłem nigdy kretem, nie zmieniłem nigdy barw przechodząc do wroga. Owszem skasowałem konto bo miałem dość tego cyrku. Gdybym powiedział Ci co tak na prawdę wydarzyło się na a4 podejrzewam że sam byś nie dograł do końca. Miałem dość tego i skasowałem konto ale byłem zawsze lojalny wobec plemienia.

A i o moim kończeniu gry czy oby na pewno nie poinformowałem rady? Byłem radnym w devil i byłem radnym w bored. A Monika i Dawid wiedzieli że daje konto to kasacji, nie powiedzieli Ci? Przecież graliście razem. Ode mnie wiedzieli że kasuje konto i znali powody

Kolejna sprawa już pisałem dajmy sobie spokój z tym a4 i pokażcie na co was stać na a6 bo ja już zakończyłem ten temat. Masz mi coś do powiedzenia zapraszam na pw. Ale skończmy z tym cyrkiem. Bo póki jeszcze grałem to gówno zrobiłeś także nie ośmieszaj się. Nie skończył bym gry gdyby rada chociaż w jednym procencie zrobiła cokolwiek ale każdy wyłożył na to wszystko to podjąłem decyzję o zakończeniu swojej przygody na a4. Miej sobie jakie chcesz o mnie zdanie zwisa mi to, koniec gry był lepszy niż gra w bored i nie tylko ja podjąłem taką decyzję :)
 
Ostatnia edycja:

juniorek1989

Miecznik
A bzdura, Arkadia się rozkręca na początku zawsze jest nudniej ale akcje z czasem są prowadzone na bieżąco, na a5 broniłem konta 24/7, przez długi czas byłem top1 jako obrońca, są różni gracze lepsi i gorsi.
jest to zdecydowanie trudniejszy serwer od normalnego.

Z początkiem wydaje się być nudny, powolny ale z czasem nabiera tempa. Tu na a6 sama dyplomacja się ułożyła, po prostu podzielił się świat na dwie strony i tyle, a plemiona które są obojętne do zaistniałej sytuacji i tak zaczną wybierać którąś ze stron.
 

tomas26

Topornik
jest to zdecydowanie trudniejszy serwer od normalnego.

Z początkiem wydaje się być nudny, powolny ale z czasem nabiera tempa. Tu na a6 sama dyplomacja się ułożyła, po prostu podzielił się świat na dwie strony i tyle, a plemiona które są obojętne do zaistniałej sytuacji i tak zaczną wybierać którąś ze stron.
Jesli tak jest to wytlumacz mi dla czego na swiecie 133 gracze z arkadi dostali taki lomot ze az milo:p?? I to byli tacy co ktoras tam wygrali :p
Nie opowiadaj bzdur. Na arkadi mozesz sobie grac na spokojnie uciekac z limitem punktowym itp na normalnym tego nie zrobisz jedna nieuwaga i cie nie ma :D
Tu nawet nie ma porownania swiat arkadia a swiat np 2.0 bez farmy
Tam graja najlesze ekipi jakie plemiona Polskie maja
Speed ojki pytajniki berety playersi a ty ich porownujesz do graczy z arkadi co nawet atakow dobrze nie potrafia wyslac ;p Przeciez widze jak atakuja konto Jakies plemie topowe arkadyjczycy czy jakos tak 1 dziecko nie moga przejac . Dogranie offow i grubych ta jakas kpina . Najlepsze jakie widzialem to 1sekunda . Nie mowiac juz o tym ze odstep miedzy grupymi tu macie 200ms gdzie na normalnymsa po 50do 100ms a przy akcji to ty masz tak dograne ze kliny musisz w 30ms nawwt wbijac plus anty kliny wsadzone .
Akurat wystartowalismy na 147sw zapraszam pokaz jak sie latwo gra :p