Dyskusja o sytuacji na s137

decem

Miecznik
Po prostu chcieli żebyś zdążył na 1v1 ze SPEED jak i ze smutkiem, bo tez cos pisał, ale no wyszlo inaczej
 

Qorny v2

Łucznik
Świat nie najtrudniejszy, za to z brzydkim i żałosnym końcem,ale i tak powiem że poziom przez jakiś czas był tutaj większy niż na kilku światach 140+ na których ciężko o 2-3 mocne plemiona na start.
 

ffafcio

Rycerz
Faffek przecież grał do końca :D :D Ale akurat o tych graczy mi nie chodziło w tym poście XD
ciekaw jestem kto mnie wywołał do tablicy, ale chyba jakieś posty usunięte :(

może i nie dotrwałem do końca i nie jestem w skladzie koncowym, ale odpuscilem sobie jak Techy zostały na dobre przełamane, Arty padły i został klepniety sojusz z wojsen co oznaczało darmy i koniec swiata, co mnie już nie jara

TECH i delma mocni w gębie, ale jak mieli okazje bronić się jak P miesiącami gdzie przyjmowalismy 2x w tygodniu akcje od TECH konkretną + Legend i jakies stefany czy jak im tam było, to pierwsi padali jak muchy jeden po drugim, a drudzy skasowali się <glaszcze>
najlepszy był ten grajek co nazwy wiosek szykował już pod froont z SSS, a jak rozpisałem akcję to padł na strzała -> SirEaerean czy cos w ten desen <piwo>

Po 3 "łatwiejszych" światach ( jak to cała opozycja mówiła) mieliśmy tutaj okazję wyjść z totalnej defensywy, ale i tak nadal każdy powie że wygrywamy tylko łatwe światy :D
 

lens3dobry

Miecznik
Długo mnie tu nie było, nie śledziłem na bieżąco tego świata... i trochę się zdziwiłem, że już po wszystkim, bo jak ostatnio sprawdzałem sytuację, to wiele frontów było jeszcze nie rozstrzygniętych. :rolleyes:

Udało mi się w odpowiednim momencie zajrzeć, bo w poście wyżej jest spora część brakującej mi historii świata w pigułce. Dzięki, @ffafcio !

Oczywiście gratulacje dla zwycięskich Playersów i Sezamków. Dwie bardzo mocne ekipy. Potężny sojusz, który przetrwał próbę czasu. Brawa dla frontowców, którzy przez długi czas musieli utrzymać stały, wysoki poziom i dzięki tej wytrwałości przełamali wroga, gdy jemu zaczęło jej brakować.

A na koniec. Co tak właściwie odwaliły Wojseny? <lol> W którym momencie? Im też gratulować? xD
 

pochu

Pikinier
W tech poziom był dobry jak wystarczyło atakować. A to niestety każdy potrafi. Gdzy przyszło się bronić to zostałem chyba sam z nupkiem xd
Chyba zapomniałeś o kilku fundamentalnych osobach, co miały wszystkie wsie na froncie i potrafiły odbijać akcje xd + tyrały na zastach innych frontówek
 

Beliar1908

Miecznik
Pochu pisałem głównie o tech. Ty do nas wskoczyles z legend. Fakt zapomniałem o cyferku i vodce :p

Pal licho obrońcę ale fakt wspierającego dostanie jakiś klocc xd zamiast gościa, który na to zasłużył.
 

Qorny v2

Łucznik
Pomijając to że kłótnia o te blachy lata mi koło nosa to wypowiem się tak:

Klocc był największym wspierającym w SSS, w sensie miał najwyższe RW, Ajwarowi nie ujmuje bo wiem co gra, ale ilość wtłaczanych w niego darm robiła swoje. Więcej wiosek = więcej deffa = więcej RW. Pomijając to że te rankingi nic nie pokazują bo grając świat "normalnie" nie masz wpływu na ilość nabijanego RA (bo dostaniesz takie cele na akcje i o), RO (bo mogą w Ciebie nie walić nawet jak siedzisz na czubku frontu) i tym bardziej RW nawet jak dobrze paczkujesz wojska i masz równomiernie rozesłane po froncie. Zresztą najlepszą obronę robi się na klinach,a najlepsze akcje na nieobstawionych wioskach, więc rankingi RA,RO,RW zawsze zakłamują rzeczywistość w pewnym stopniu ;d Do bicia w siebie się nie wypowiadam,bo jak mówiłem lata mi to już jak świat wygrany.
 

BędeKozak

Szlachcic
Klocc był największym wspierającym w SSS, w sensie miał najwyższe RW, Ajwarowi nie ujmuje bo wiem co gra, ale ilość wtłaczanych w niego darm robiła swoje. Więcej wiosek = więcej deffa = więcej RW.
Co to za wytłumaczenie w ogóle xd

A swoją drogą wiadomo gdzie klocek nabił to RW. U tego suzek21 bo RW i RO się pokrywa idealnie. Jeszcze tylko znaleźć kto wsyłał offy na tego Suzka i mamy wzajemne kółko adoracji.

@malix pakito
Jak się świat kończy to nie trzeba woja rozbijać. Można sobie odpocząc od gry przez ten okres do dobijania dominacji.