Dyskusja o sytuacji na s137

Keymil1990

Szlachcic
U nas do końca były fejki rozpisywane :) wiadome kto chce nabić ładnie licznik dosyla sam , ale lepiej rozpisać bo wtedy fejki są skuteczniejsze bo kordynator zna lepiej front niż osoby z zaplecza :)
 

Snapuś..

Chłop
Dla mnie osobiście nie ma to znaczenia czy gram z kimś x świat z rzędu czy pierwszy raz. Gramy tak jak gramy, raz na wozie raz pod wozem. Bezsensu jest szukanie wymówek, bo równie dobrze gdyby to nie było P, tylko jakies inne plemien z którym byśmy wygrywali to wtedy nagle te argumenty nie byłyby istotne :D trzeba się szanować i tyle pozdro. Życzę nam jutro powodzenia w obronie, a P w ataku, ale zeby nie było trochę mniej, wiec możecie zaspać nie obrazimy się
 

Bidżys88

Rycerz
"kosa głównie się broniła"

Tak,broniła się i śmiem twierdzić, że lepiej jej szło od Legend.
Broniła się przed offami, które zamiast na Legend/Tech latały z drugiego końca mapy na KOSĘ dzięki czemu TECH i Legend nie musieli się bronić bo cała uwaga była skupiona na Kosie.
 

rafsaf12

Topornik
Najcięższy okres Playersów idealnie pokrywał się z fuzją EoH z SSS także jak wbiliśmy do rady to był niezły ubaw gdy Pe groziło kasacją codziennie jak coś nie zrobimy, kłótnie o rekrutacje kosy i ciągłe pytania czy SSS coś przejmuje ich, był też taki typek w radzie Pe co wyzywał jak leciało i go nienawidzili u nas, potem chyba uciekł ze świata. A POTEM SPRAWA Z BENKIEM to już MEM był ile dramatu było o tego typa i to przez cały maj, nie znałem go wcześniej, ale znienawidziłem, bo grałem na puste wioski dopóki istniał...

I w końcu ta ostateczna propozycja playersów, że albo rekrutują Benka i jego dream skład, albo się kasują w sobote(był środek tygodnia jakoś).

XD

No ale zrekrutowali.

UWAGA
Teorie spiskowe mówią, że płacz na lini sss-pe i rzekomej kasacji playersów to próba zmuszenia sss do wysyłki deffa/ustępstw w rekrutacji kosy itp., ale biorąc pod uwagę ilu frontowców im umierało tygodniowo sam jestem ciekaw ;D
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

CZARY MARY

Topornik
Jakbyś był wtedy u nas w plemieniu to zdanie byś zmienił. Gdybyś widział ten burdel w P!, kiedy graliście w takiej przewadze przez tyle czasu, zastanawiałbyś się jakim cudem w ogóle to plemię jeszcze jest na mapie... Nagle teraz Stefany nic nie warte i Piramida tak samo (nie mówiąc o tym, że gracze Piramidy, którzy u nas są w topce przejęć wojennych, byli z nami na froncie i cisnęli choćby Insu...). Brakowało tylko tego, żebyście Piske i SSS ściągnęli na swoją stronę (bo nie było kogo innego już przekonywać). A co do Stefanów, to wy też pojęcia nie macie, jakie grube były z nimi akcje i jak bardzo się mylicie, mówiąc że byli tam sami kosiarze i zdrajcy, którzy grali dla nas :).

Tyle się tu o TECH gada jak to źle gracie. A prawda jest taka, jak wspominałem dawniej. Skład macie jeszcze nadal zarąbisty. Organizacja, jeśli dobrze idzie w ataku i można pchać front i nic się nie broni przez 4 miechy nie gra tej roli jaką zwykle gra. Wcześniej wystarczyło wysłać offy na akcje gdziekolwiek, a przejęcia i tak były pewne. Teraz wyglądacie na słabych, ale to tylko dlatego, że gracie przeciw P! na w miarę równych warunkach. Zagralibyście na innym odcinku mapy, szłoby wam pewnie lepiej. Od dawno już pokutuje jakiś śmieszny stereotyp, że P! pokonuje samych leszczy. Mi się wydaje, że tak jak Fuzja na s121 i plemiona na innych światach - w miarę równej gierce (w zestawieniu z nami) - po prostu słabo wyglądają, ale tak naprawdę to są dobre ekipy z genialnymi graczami. Po zakończeniu tego świata znów będzie gadanie, że P! pokonało jakieś TECH (może :) ) - ekipę skrzykniętą na szybko przez ZAQa i to żadne osiągnięcie. Śmiechu warte takie oczernianie własnego plemienia, które obiektywnie gra wcale nieźle, tylko po prostu jest słabsze od P!, co wcale nie oznacza, że jest słabe.
Źle mnie zrozumiałeś.
Nikt nie twierdzi, że mieliście łatwo i bijecie leszczy, ale twierdzenie że było 4:1 to już przesada. Ani tak nie było w wioskach, a gdy były pomysły zorganizowania akcji cała koalicja, to i tak nie dochodziło to do skutku.
Od początku pisze, że jesteście tutaj najlepsi i powód jest prosty - liczba wygranych światów. 4 z rzędu? Na przestrzeni kilku lat, to nie jest przypadek.

Graczy może i mieliśmy/mamy dobrych, ale z rozbiorkami nie wyrabiamy :D
Na tym świecie plemię chciało mnie rozbierać ze 2-3 razy :D
Nie tyle za grę, co za wypowiedzi...kiedyś jednemu z radnych i osób kierujących tech napisałem, żeby rozbierać od razu gamoni, wiesz jaka była odpowiedź? Że byłoby za dużo rozbiórek :D
To bylo jeszcze w lutym/marcu, kiedy podobno w tech było zajebiście.
Mamy wrzesień i jesteśmy na etapie, który powinien być ogarnięty parę miesięcy temu.
Dlatego to takie skakanie ze skrajności w skrajność...ja nie wiem, jak u Was wtedy było ciężko - ale Ty nie wiesz, że u nas od początku była nędza :D
Ok...były jakieś sukcesy, ale tak naprawdę nic nie znaczące, a niektórzy od nas i każdy wie o kogo chodzi - wpadali tutaj i spuszczali się nad tym, co to się wydarzyło :)
Za dużo osób chyba im uwierzyło :D

I tak...przerabiamy się na deffa.
Lepiej późno, niż wcale...przy tylu rozbiórkach inaczej się nie da.
I nie...Delma nie kazała się nam przerabiać :D
Przynajmniej nic mi o tym niewiadomo, sam już dawno przed urlopem w deffa poszedłem i wszystkich do tego namawiam dopóki jakoś sytuacji nie ogarniemy.
Z jednej strony mamy 1.5k mniej wiosek od P... tragedii nie ma, jest do ogarnięcia, ale tylko gdy rozbiórki ogarniemy zanim stracimy jeszcze więcej :D
 

luteranin

Miecznik
Mnie tylko zastanawia czemu maslo nie zbralo z artami wojsenow robiac w ten sposob wojne poludnie/polnoc .Mimo braku sympatii do wojsenow takie rozwiazanie mialo sens i wydaje mi sie ze byc moze bylo rozstrzygajace swiat .
 

z0rd

Ciężki Kawalerzysta
Mnie tylko zastanawia czemu maslo nie zbralo z artami wojsenow robiac w ten sposob wojne poludnie/polnoc .Mimo braku sympatii do wojsenow takie rozwiazanie mialo sens i wydaje mi sie ze byc moze bylo rozstrzygajace swiat .
Północ - południe to byłaby równa walka. Trochę wstyd w równej walce dostac łomot więc lepiej dostac pisząc bajki o "nie chodzeniu na łatwiznę" czy o tym jak to wielka Delma WALCZY Z DEFEM 4 PLEMION!!! (xDD)

A tak bardziej serio to plan był wydymać Wojseny i to jeszcze tak aby im przypiąć łatkę kosownikow ale coś nie pyklo
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

decem

Miecznik
I tak na końcu będzie tak, że świat podzieli się na północ, południe i wydymacie Wojseny z Piską więc lotto kto kogo oszuka
 
Ostatnio edytowane przez moderatora: