Dyskusja o sytuacji na świecie 179

Wynik reakcji
97
Gdzie ten koleś od pomagania sojusznikom? Jak to jest że na południu nesy padają gdy dziki bunkrują setki wiosek tak że nawet murków nie zbijamy? xD (oczywiście tylko radnym plebs niech klinuje)
 

Młot na AgentaM60

Szlachcic
Wynik reakcji
4.753
Na samym wstępie chciałbym poinformować, że sam post będzie dosyć długi i będzie pokazywał naturę, a raczej wymyślony świat gracza @KillTheLights .

CHARAKTERNY CHŁOPAK Z ZASADAMI - czyli historia @KillTheLights mitomana.


Wiecie po ostatnich dniach, gdzie nasz charakterniak złożył się jak domek z kart, a jego wykres prezentuje rekord w olimpijskim rzucie kontem stwierdzam, że umiejętności gry Killa są jak umiejętności walki Murańskiego(którego tez ma w avatarze) - każdy słyszał nikt nie widział.

1. Chronologia


1.1 Za czasów istnienia Super Elity gracz ten prowadził plemię(Wunkru), które w zasadzie chciał porzucić, aby dostać się do szybciej rozwijającego się plemienia. Wówczas trafiliśmy na siebie - ja zauważyłem go jako gracza prężnie rozwijającego swoje konto - co tu dużo mówić zauważyłem Boba Budowniczego z dobrą gadką. pomogłem mu dostać się do SE(miałem wówczas epizod z współprowadzeniem tego plemienia). Okazało się również, że wcześniej wyleciał z innego członu SE za "nieprawidłowy rozwój konta" i "brak udziału w życiu plemienia".
1.2 Czasy powstania Wilków Północy - decyzje i jej następstwa o powstaniu plemienia po wyjściu z SE wziąłem na siebie ze względu na podjęcie ryzyka walki z byłymi współplemieńcami. Tutaj pojawia się Kill, który ochoczo przechodzi razem ze mną i zachęca mnie do rekrutacji "jego" graczy - w tym Proso. Warto dodać, że tych graczy było łącznie 7? 8? Jeden jedyny Proso został jakby z nim. Don Farmazon nawijał mi makaron na uszy o jego rzekomych umiejętnościach gry i doświadczeniu w boju. W tym też czasie serdeczni moi przyjaciele z poprzednich światów dali mi znać co to za szkodnik jest(nie powiem, wtedy to zbagatelizowałem).
1.3 Kosa w WP - jednego z wrześniowych wieczorów wraz z współplemieńcami oraz osobami nie związanymi ze światem 179 siedzieliśmy na discordzie. Tam wówczas Kill był w stanie wskazującym na zażycie substancji zakazanych(o, których również tego wieczora sam wspominał). Wszedł w konflikt z jedną osobą spoza tego świata i ta osoba zwyzywała mu matkę - wiecie, ten "discordowy klimat". Wielki Pan charakterniak uznał, że zniewaga krwi wymaga - więc wyszedł z plemienia i mnie samego obarczył odpowiedzialnością za to wydarzenie. Środek nocy wjechał we mnie offami. Pamiętajcie matuli killa wyzywać nie można, ale innych od c-wordów to już obowiązek! #choralogika
1.4 Rano następnego dnia po kontakcie z naszym sojusznikiem - Dzikami - doszliśmy do konsensusu polegającego na dołączeniu Killa do Dzików i wstrzymania naszych ataków - decyzja taka została podjęta trochę z wygody, a trochę z braku czasu na realizowanie tak dużej rozbiórki w tamtym czasie.
1.5 Natura farmazona jest jaka jest i 11 listopada Kill prosił mnie o wstawiennictwo, gdyż Dziki chciały go rozebrać za nieaktywność(dwie żółte kropki).



Następnie informował mnie o chęci wbicia kosy Dzikom i jego wszelkim pomysłom oraz oczywiście kolejne łgarstwa:

Wiadomo podstawą dobrej ściemy jest pucowanie berła:


2. Weryfikacja farmazona.

Jak wszyscy wiecie parę dni po 11tym Kill strzelił Kosę przechodząc do Pand/Ogórków - tutaj nie mam wrogowi absolutnie za złe, bo w zasadzie pomogli nam pozbyć się toksycznego śmiecia. Jako, że poznaliśmy naturę naszego Pana farmazona to jako plemię WP byliśmy gotowi w momencie strzelenia kosy zaatakować go i zaczęła się jechanka, do której dołączyły się Dziki parę chwil później. Jednakże jak tu strzelać kosę bez kolejnych farmazonów?

2.1 Wyciągnął ode mnie z plemienia gracza @proso1994 - na jego nieszczęście zafundował mu zrujnowanie opinii i zmuszenie do prób obrony konta przez kolejne dni.
2.2 Jak Kill przygotował się do kosy? Po pierwsze graczom z Dzików rozsyłał wiadomości, jakobym to ja wraz z moimi współplemieńcami planował kosę. Po drugie napisał do na jego nieszczęście znajomych mi mordek z WO z zapytaniem "To kiedy Mergio do Was przechodzi" - tutaj przerywnik dla farmazona: Widzisz, gram w ta gierkę na tyle, że czy sojusznik, czy wróg to na pewnych płaszczyznach jesteśmy dla siebie fair.
2.3 Inne farmazony:
Mergio start na świecie: 26th June 2022
Kill start na świecie: 29th July 2022

Drugi to taka weryfikacja jego słów wraz z tymi, które rzucał na poprzednim(175) świecie. Chłop ma jakieś urojenia z deliryki i farmazoni nawet o swojej karierze zawodowej, a fakt taki że jest laćkiem na zawiasach ;) (informacja z jego pw, niestety nie mam zarchiwizowanych wiadomości z początku października). Jednakże na memiku poniżej łapcie "część" z wersji, którą sprzedawał:


3. Epilog

Jak kończy się historia Pana Killa? "Jestem kozakiem, pojadę Was, pół kontynentu Wam zjem"


"Ten świat jest do pojechania, same ogórki tu grają" - no to co kolega Kil próbował zrobić kontrę, dobra dokładność tak +/- długość stosunku narkomana:


Rekord skoczni w olimpijskim rzucie konta:

Efekt tego wszystkiego? Chłopy znikają z mapy, wybijamy defa Pand/Ogórków - jako plemię oraz sąsiadujący sojusznicy umacniamy własne relacje i współpracę. Pamiętajcie moi mili od leczenia schizofrenii są odpowiednie ośrodki, a nie plemiona.

Kurtyna w dół

Pozdrawiam, Michaś ;)
Naczelny konfident Mergio pisze coś o zasadach xDDD. Jednocześnie ex-supporter przyznaje się do nielegalnego grania na coopie. Nie zwracajcie uwagi na jego wypociny, on jak Boxdel pucuje się do gości, od których może coś otrzymać.
Jeszcze wjeżdża komuś na prywatę będąc 30-letnim leniem na zasiłkach.
#JM60
KMWTW
 
Wynik reakcji
97
Ależ wy macie ego xD Twój mobil bo zgarnąłeś RW dnia? To nic że z 30 osób miało 50k + RW ale Ty miałeś 200k więc def był TWÓJ xD Twojego to może było z 3% defa i nikt nie wysłał 37 offów na jedną wioskę. Atakowane było wiele wiosek i defa miał tylko Jare~ bo tak wam kazali wysyłać. Zederek czy jak mu tam miał po 2z stałek a ma położenie dużo gorsze niż jare. No i zostawiliście na południu sojuszników samych bunkrując swoje wioski. Graty xD
 

KillTheLights

Topornik
Wynik reakcji
113
Naczelny konfident Mergio pisze coś o zasadach xDDD. Jednocześnie ex-supporter przyznaje się do nielegalnego grania na coopie. Nie zwracajcie uwagi na jego wypociny, on jak Boxdel pucuje się do gości, od których może coś otrzymać.
Jeszcze wjeżdża komuś na prywatę będąc 30-letnim leniem na zasiłkach.
#JM60
KMWTW
Do supportu poszedł z tą rozprawką .


Support odpisał, żebym więcej nie przeklinał.

Wspomniał jeszcze żebym uważał Na tego prokuratora bo ma żółte lejce, żebym nie bagatelizował jego postaci !

W cieniu za firanką dojebał już niejednego i kazali zwiększyć czujność bo ten garbaty anioł spamuje jak jakiś opętany kćpun
 
Do góry