Dyskusja o sytuacji na świecie 178

DeletedUser208753

Guest
Ojej @Tajijin mnie zablokował. Czemuż to zamieściłem do niego tak długi wpis. Na pewno nie przeczyta.
Przeczytam mu ja, na discordzie
 

DeletedUser208753

Guest
Chciałbym zobaczyć miny tych buców, jak zobaczyli o północy przejście tych graczy do Elite.
He he
Z panów i władców, stali się głupkami i przegrywami
 

Maxwell.

Miecznik
Wynik reakcji
60
Ja rozumiem, że jestes w Ereborze i będziesz za nimi.
Teraz jesteście święci, bo wzieliście naszych pod obstawy z Elite i front z psami. No tak... szkoda, że nie wspomniałeś o warunkach jakie dawaliśmy Wam, jeszcze przed fuzja z OP. Nie chcieliście ich w tamtym momencie nawet brać do siebie czy dogadać się o jakiś zamianach, tylko się od razu w nich wbić, a teraz nagle jesteście dobrzy, bo wzieliście ich pod siebie i obstawiliście. Normalnie gratulacje :)
Czemu Ty przytaczasz cały czas tą sytuację z przed dwóch miesięcy? Ja osobiście miałem do Ciebie szacunek aż do Twojego przejścia do Elite, a okazało się że jesteś fałszywa, najpierw gadasz że sojusznika nie wystawisz, potem obrażasz ich na discordzie że są tacy sracy i owacy, a finalnie zdradzasz swoje plemię i sojusznika. No sorry ale tutaj chyba coś nie gra. Chociaż Anavilla miała resztki godności i honoru żeby się skasować.
 

DeletedUser208753

Guest
Czemu Ty przytaczasz cały czas tą sytuację z przed dwóch miesięcy? Ja osobiście miałem do Ciebie szacunek aż do Twojego przejścia do Elite, a okazało się że jesteś fałszywa, najpierw gadasz że sojusznika nie wystawisz, potem obrażasz ich na discordzie że są tacy sracy i owacy, a finalnie zdradzasz swoje plemię i sojusznika. No sorry ale tutaj chyba coś nie gra. Chociaż Anavilla miała resztki godności i honoru żeby się skasować.


Aha
Straciłeś szacunek do kogoś, kto miał tyle godności, by nie słuchać dalej znieważania, tylko się odciąć.

Super. Bystry jesteś.
 

DeletedUser208753

Guest
Ej EREBOR, utraciliście możliwość obrażania Moxi, ale żebyście się nie nudzili @Maxwell. jest gotów brać to na klatę.

Moxi - Maxwell, nawet niewielka różnica. Do dzieła.
 

Tajijin

Łucznik
Wynik reakcji
335
Ja rozumiem, że jestes w Ereborze i będziesz za nimi.
Teraz jesteście święci, bo wzieliście naszych pod obstawy z Elite i front z psami. No tak... szkoda, że nie wspomniałeś o warunkach jakie dawaliśmy Wam, jeszcze przed fuzja z OP. Nie chcieliście ich w tamtym momencie nawet brać do siebie czy dogadać się o jakiś zamianach, tylko się od razu w nich wbić, a teraz nagle jesteście dobrzy, bo wzieliście ich pod siebie i obstawiliście. Normalnie gratulacje :)
No to jest raczej oczywiste, ze bede za Ereborem, ale nie uwazam ze my jestesmy swieci - jest dokladnie tak jak na poprzedniej stronie, napisal Nothing, ze prawda lezy gdzies po srodku. Moim zdaniem i popierajac argumentami, ze to ty finalnie skosowalas - jest pewnie bardziej w nasza strone.

Ale co maja warunki ktore byly przed fuzja z OP czyli 2 miesiace temu? Nawet w radzie mnie nie bylo wtedy.

To ze chcielismy wojny z nimi, a potem pod jedna bandera jako sojusz pomagalismy im deffem jest dziwne jakos? xDDD
Wydaje mi sie raczej, ze to jedynie dobrze o nas swiadczy. A na rozmowach na dc bylem i przeciez same chcialyscie sie dogadac, wiec do czego pijesz?
 

DeletedUser208753

Guest
Naucz się czytać. Jakoś jej przyjaciółka nie skosowała a z tego co kojarzę to za nią też nie przepadali ludzie.

Aha i Ty to uważasz za jedyną słuszną decyzję.
Tylko, że ona kasując się, nie odegrała się na was ani trochę.
A tu odwinęła się tak, że wyjecie od 30 stron

Co lepsze?
 

Moxi i Jony

Miecznik
Wynik reakcji
26
Czemu Ty przytaczasz cały czas tą sytuację z przed dwóch miesięcy? Ja osobiście miałem do Ciebie szacunek aż do Twojego przejścia do Elite, a okazało się że jesteś fałszywa, najpierw gadasz że sojusznika nie wystawisz, potem obrażasz ich na discordzie że są tacy sracy i owacy, a finalnie zdradzasz swoje plemię i sojusznika. No sorry ale tutaj chyba coś nie gra. Chociaż Anavilla miała resztki godności i honoru żeby się skasować.
Dlatego, że próbujecie się wybielić swoją dobrocią w stosunku do LEB.

Dobrze, że Wasi nie są fałszywi i wszystko robią dobrze - to się liczy.

Ona miała, a czy reszta miała? Zrównali ją jak tylko się da, bo stworzyła własne plemie. Praktycznie nikt nawet się jej nie zapytał, co się stało, tylko od razu z miejsca poszły ataki. Tak się własne plemię w stosunku do radnej nie zachowuje.
 

DeletedUser208753

Guest
Tak sobie to czytam i nasuwa mi się pytanie.
Załóżmy że gram w plemieniu X jako radny. Mogę mieć "swoich" graczy, i jak nie spodoba mi się jakaś decyzja to iść z nimi do wroga i to jest "nie aż taka kosa"?

Oczywiście masz rację, tak to nie działa.

Niemniej rozsądny wódz, zdaje sobie sprawę jakie ryzyko wiąże się z tym, gdy przychodzi ktoś ze swoimi ludźmi.
I to jest to ryzyko.
Prawda @Fabcio and Maciuś ?
Do Pony też przychodziły kiedyś osoby ze swoimi ludźmi. I skończyło się rozchrzanieniem plemienia.
 

Tajijin

Łucznik
Wynik reakcji
335
Dobrze, że Wasi nie są fałszywi i wszystko robią dobrze - to się liczy.
Przeciez napisalem u gory, ze my tez swieci nie jestesmy tak jak kazdy w tej zajebiscie toksycznej grze - wiec przynajmniej usun ten jeden podpunkt ze swojego wielkiego pola argumentow na usprawiedliwienie kosy - zostaje w takim razie drugi o OP, ktory nie ma totalnie zadnego sensu bo finalnie przyjeliscie ich pod swoje skrzydla, walczylismy fajna wojne, a potem po obrocie spraw - GDZIE TO WY NA DC PRZYCHODZILYSCIE - wspieralismy deffem.
 

DeletedUser208753

Guest
Przeciez napisalem u gory, ze my tez swieci nie jestesmy tak jak kazdy w tej toksycznej grze

Ty bezczelny łgarzu!
Proszę to natychmiast odszczekać.
Ja nie mam sobie niczego do zarzucenia. Zawsze grałem uczciwie. Zawsze byłem obiektywny i rzetelny.
 

Moxi i Jony

Miecznik
Wynik reakcji
26
Przeciez napisalem u gory, ze my tez swieci nie jestesmy tak jak kazdy w tej zajebiscie toksycznej grze - wiec przynajmniej usun ten jeden podpunkt ze swojego wielkiego pola argumentow na usprawiedliwienie kosy - zostaje w takim razie drugi o OP, ktory nie ma totalnie zadnego sensu bo finalnie przyjeliscie ich pod swoje skrzydla, walczylismy fajna wojne, a potem po obrocie spraw - GDZIE TO WY NA DC PRZYCHODZILYSCIE - wspieralismy deffem.
Nic nie będę usuwała.
Hmm dla mnie ma sens. Dla Was nie musi

A wy przyszliście, by się dogadać. Bo jak to stwierdziliście - nasza wojna nie ma sensu. Jedynie co przełamywaliście to front przy pieskach. Reszte było Wam ciężko przełamać "Wielki Ereborze".
 

DeletedUser208753

Guest
A tak w ogóle w czym problem? Ej EREBOR? Przecież LEB to wasi wrogowie. Tyle stron im cisnęliście, że już po nich, że im pokażecie.

To co, wróg nie może przejść do wroga?
 

Maxwell.

Miecznik
Wynik reakcji
60
Aha i Ty to uważasz za jedyną słuszną decyzję.
Tylko, że ona kasując się, nie odegrała się na was ani trochę.
A tu odwinęła się tak, że wyjecie od 30 stron

Co lepsze?
Nie na was to po pierwsze, bo zauważyłem że lubisz brać wszystkich ludzi do jednego worka. A ja jestem jedną z tych osób która jeszcze będąc w radzie dokładała wszelkich starań żeby w sojuszu się układało. Osobiście mam prawo do nie szanowania osoby która tak postąpiła nie ważne że jest to w głupiej gierce komputerowej, bo takie zachowania pokazują jaka osoba jest najpewniej też w życiu realnym. Więc tak uważam że skasowanie się byłoby lepsze, sam osobiście tak bym postąpił. Na tym zakończę z Tobą dyskusję bo po prostu nie mam ochoty przepychać się z Tobą.
Dlatego, że próbujecie się wybielić swoją dobrocią w stosunku do LEB.

Dobrze, że Wasi nie są fałszywi i wszystko robią dobrze - to się liczy.

Ona miała, a czy reszta miała? Zrównali ją jak tylko się da, bo stworzyła własne plemie. Praktycznie nikt nawet się jej nie zapytał, co się stało, tylko od razu z miejsca poszły ataki. Tak się własne plemię w stosunku do radnej nie zachowuje.
No chyba nie zaprzeczysz że nie pomagaliśmy wam podczas tego sojuszu?

Nie wiem co u was się działo do mnie osobiście nikt nie pisał że jest źle etc., ale z tego co wiem jak od nas się pytali was to odpowiedzi były że wszystko jest okej. Więc nie możesz winić nas że u was było źle.
 

Tajijin

Łucznik
Wynik reakcji
335
A wy przyszliście, by się dogadać. Bo jak to stwierdziliście - nasza wojna nie ma sensu. Jedynie co przełamywaliście to front przy pieskach. Reszte było Wam ciężko przełamać "Wielki Ereborze".
No tak, bo tam na wojne byliśmy przygotowani, tam wysłaliśmy frontowców i tam robilismy akcje - więc o czym do cholery ty tu próbujesz pisać? xD

Potem jak się dogadaliśmy na sojusz LEB-EREBOR to wspieraliśmy ile mogliśmy i finalnie skończyło się to kosą, spróbuj lepszych argumentów bo narazie tylko potwierdzasz moje.
 

Tajijin

Łucznik
Wynik reakcji
335
A kolejnym mocnym argumentem jaki ja mam, jest to, że nie raz do Ciebie pisałem jak tam sytuacja i na zasty się zgłaszałem do LEBÓW tak jak wielu innych graczy od nas. Więc siejcie propagande dalej, pewnym jest to, że my jako Erebor wiele rzeczy mogliśmy zrobić lepiej i nie probuje nas wybielić.

Ale również faktem jest to, że pomagalismy i pomagamy jak tylko mozemy i nie mamy sobie do zarzucenia nic aż tak wielkiego jak ty, czyli skosowanie jako radna własnego plemienia (no i sojuszników)
 
Do góry