Dyskusja o sytuacji na świecie 174

Sunka Wakan

Pikinier
Wynik reakcji
18
Podejście też spoko
Iks de a hahaha przecież nic się nie stało, rozebraliśmy aby w nocy gracza, który rok budował z nami to plemię.

Straciliście okazję, by milczeć.

Szanowane plemię, które ma okazję zbudować trwałą markę nagle wpada na pomysł kosowania swoich graczy.

Oczywiście to wasza sprawa, ale lepiej chyba się opamiętać. Nie warto później by nazwa Witam, była traktowana jak nooby.
Szkoda pracy
Smuda był w kolejce do rozbiórki od etapu 3-4 wiosek, ale że miał czasem "lepsze dni", to dawało mu się wciąż drugą szansę (I trzecią, czwartą, szóstą i dziesiątą), ale ile można? Gościu leciał po bandzie od początku, próbował robić burdy, podżegać współplemieńców do buntu, działał niejednokrotnie wbrew zaleceniom... rozmowa z nim była jak grochem o ścianę. Niestety już nie mam rozmow z początku świata, bo bym pokazała jak trudnym człowiekiem był. Natomiast powiedzmy, że nie było to na tyle uciążliwe, żeby go od razu kasować - leciał na granicy. Jak widać w końcu miarka się przebrała.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Black Snow

Zwiadowca
Wynik reakcji
305
Smuda był w kolejce do rozbiórki od etapu 3-4 wiosek, ale że miał czasem "lepsze dni", to dawało mu się wciąż drugą szansę (I trzecią, czwartą, szóstą i dziesiątą), ale ile można? Gościu leciał po bandzie od początku, próbował robić burdy, podżegać współplemieńców do buntu, działał niejednokrotnie wbrew zaleceniom... rozmowa z nim była jak grochem o ścianę. Niestety już nie mam rozmow z początku świata, bo bym pokazała jak trudnym człowiekiem był. Natomiast powiedzmy, że nie było to na tyle uciążliwe, żeby go od razu kasować - leciał na granicy. Jak widać w końcu miarka się przebrała.

Wierzę Ci
 
Do góry