Dyskusja o sytuacji na świecie 160

Hannibal Barca

Szlachcic
Wynik reakcji
3.483
Jak nawet upokorzona przez wariatów beta tutaj wygrywa po kilku latach przerwy, to poziom światów bez giełdy musi być naprawdę niski.
 

KoMaReM

Miecznik
Wynik reakcji
77
Jak nawet upokorzona przez wariatów beta tutaj wygrywa po kilku latach przerwy, to poziom światów bez giełdy musi być naprawdę niski.
Tutaj Beta też upokorzona. Sama przez siebie i swoją politykę. I fakt, szału nie robią.
Zamiast ABG powinni się zwać BBB - bieda... bieda... bieda...
 

CSAlkoholik.

Chłop
Wynik reakcji
11
nie wypada odmówić bo? z całym szacunkiem dla Dunkana, ale nie jest personą z którą bym się chętnie wódki napił.
Tutaj Beta też upokorzona. Sama przez siebie i swoją politykę. I fakt, szału nie robią.
Zamiast ABG powinni się zwać BBB - bieda... bieda... bieda...
Jak przegraliście przeciwko takiemu zeru to nic tylko się na linę rzucić ;)
To musi być przykre
 

KoMaReM

Miecznik
Wynik reakcji
77
Nadszedł czas.
Czas pożegnań. Krystek nabił mi blachę obrońcy dnia. jedynej której mi brakowało. misja skończona
Jeżeli chodzi o GG... fajni ludzie. Ale... po zwycięstwie z PPU, ojców sukcesu było wielu. Tak- radnych.
Tych samych radnych, którzy nagle nie mieli czasu gdy ABG nas zaczęło cisnąć. Ze swojego zadania wywiązywał się tylko Caducus. starał się coś zmienić.
A ABG nie robiło nic poza systematycznymi akcjami. No i zatrudnianiu naszych graczy. Wybrali śmierdzący sposób na wygranie świata. I im się to udało.
Gratuluje zwycięstwa, ale nie sposobu w jaki to osiągnęliście. Szkoda, bo bez tego smrodu też byście wygrali. Nasze plemię było zwyczajnie słabe. Kilku dobrych graczy, ale ani kawałka organizacji. Trudno się odnieść do PUK i XMAS, bo ani z jednymi ani drugimi nie było wojny/współpracy.

Niestety za dużo nie pograłem nie tym świecie. ABG nie chciało grać przeciw mnie :(

Wszystkim życzę zdrówka i powodzenia. trzymajcie się.

Jeżeli kogoś kiedyś uraziłem swoją wypowiedzią to przepraszam. Chciałem czasami podnieść temperaturę ;)
 

Krystek.

Łucznik
Wynik reakcji
224
PPU to nie było Plemię, tam było dwóch radnych dzban Pelcia i Kanar co coś ogrniał ale nie miał wgl czasu na grę.
Co do Cadu to wszystko się zaczęło przez niego, ale obietnica spełniona, przegrał.

Również dzięki za grę ;D



XDDD.png
On jest jedyny w swoim rodzaju xd
 
Ostatnia edycja:

KoMaReM

Miecznik
Wynik reakcji
77
tak się zastanawiam jak ponad 200 osób ze zwycięskiego składu się zmieści w zwycięskim plemieniu składającym się z 60 członków.

ok, są kody żeby podwoić wielkość zagrody, żeby mur zrobić na 30lvl.... ale o potrojeniu liczby członków w plemieniu nie słyszałem.
 

KoMaReM

Miecznik
Wynik reakcji
77
Lord Kensai - nie do mnie pytanie. ja szeregowym graczem jestem. jak zawsze.
ale myślę, że tak jak Wy. "Sorry, ale dla ciebie i dla ciebie i jeszcze dla ciebie nie ma miejsca." Może ludzie sobie z tego sprawy nie zdają, ale tak będzie.

gdyby to ode mnie zależało to ja bym dla zasady zjechał xmas na koniec. :p

--------------------
widzisz Krystek... wiele musisz się jeszcze nauczyć. ;)
 

Molter666

Topornik
Wynik reakcji
156
tak się zastanawiam jak ponad 200 osób ze zwycięskiego składu się zmieści w zwycięskim plemieniu składającym się z 60 członków.

ok, są kody żeby podwoić wielkość zagrody, żeby mur zrobić na 30lvl.... ale o potrojeniu liczby członków w plemieniu nie słyszałem.
Radni nas od początku prowadzili do zwycięstwa regularnymi akcjami i dobrą obroną. Mówię o puk i becie, dzięki temu że umieliśmy się dostosować do poleceń rady przesuwaliśmy powoli zwycięstwo na naszą stronę.
Dobór graczy do zwycięskiego składu też zostawimy radzie, wątpię żeby były sprzeczki bo wszyscy zaczęliśmy grę z myślą o dobrej zabawie, i była dobra przez to że zawsze mieliśmy przygotowaną obronę i akcje ofensywne mogliśmy się cieszyć grą zamiast wkurzać po stratach wiosek
 

Oskar9999

Chłop
Wynik reakcji
23
Zawsze są te same pytania od przegranego obozu.
"Jak pomieścicie ludzi?"
"Co powiecie pozostałym?"

Przypominam, że większość ludzi chce czerpać przyjemność z gry, a ta na pewno jest na najwyższym poziomie jak się wygrywa i nie chodzi tutaj o bycie w "zwycięskim" członie.
Blachy to tylko formalność, która musi mieć miejsce tak jak aktualne łatwe zbieranie plonów w postaci wiosek po miesięcznych walkach ;)

Lord Duncan czy ja tak jak podczas każdego wygranego świata przez ABG, zrzekamy się blach na korzyść 2 kolejnych graczy, którzy zdobędą blachę:)

Pozdrawiam wszystkich graczy 160 świata + Maticycu i Bobka:p
Oskarek:cool:
 

KoMaReM

Miecznik
Wynik reakcji
77
Oskar z całym szacunkiem.
Ale kłamiesz.

przyjemność z gry, czy z wygrania świata?
Robiliście wszystko, by świat wygrać. To Wam się udało. Ale nie wygraliście go grą i dobrze tym wiesz.
bo gdyby gra decydowała to dawno, by Was nie było ;)
 

KoMaReM

Miecznik
Wynik reakcji
77
Zawsze są te same pytania od przegranego obozu.
"Jak pomieścicie ludzi?"
"Co powiecie pozostałym?"

i tu też kłamiesz.

gdybyście grali, a nie rekrutowali wbrew woli swoich graczy (bo jak wcześniej napisałeś oni czerpią przyjemność z gry).
to świat by jeszcze trochę trwał i pewnie zostało, by na całym serwerze kilkudziesięciu graczy i wtedy nie ma problemu z wyborem składu do blachy.

ale w sytuacji, gdy wygrywa się przedwcześnie to może być problem. a offy słali wszyscy bardzo ładnie i każdy pracownik rzetelnie wykonywał powierzone mu zadania ;)
 

Leszcz Kartograf

Łucznik na koniu
Wynik reakcji
1.300
Ale nie wygraliście go grą i dobrze tym wiesz.
bo gdyby gra decydowała to dawno, by Was nie było ;)
Dlaczego? Mieliście wpływ na częstotliwość akcji jaka od was latała. Czy to nie jest gra?

gdybyście grali, a nie rekrutowali wbrew woli swoich graczy (bo jak wcześniej napisałeś oni czerpią przyjemność z gry).
to świat by jeszcze trochę trwał i pewnie zostało, by na całym serwerze kilkudziesięciu graczy i wtedy nie ma problemu z wyborem składu do blachy.
Jak kogoś zrekrutować wbrew jego woli?
 

Lord Duncan

Miecznik
Wynik reakcji
204
ale w sytuacji, gdy wygrywa się przedwcześnie to może być problem. a offy słali wszyscy bardzo ładnie i każdy pracownik rzetelnie wykonywał powierzone mu zadania ;)
KoMaReMku Drogi... W takim razie uznajmy, że to nasz "problem", nie Twój...

Naszymi problemami sobie głowy nie zawracaj - nie warto. Ty po prostu ciesz się z tego, że gra Twoja i Twojego plemienia była w pełni satysfakcjonująca dla każdego z Was ;)

Pozdrawiam z uśmiechem,
Lord Duncan :)