Dyskusja o sytuacji na świecie 160

Supelie

Chłop
Wynik reakcji
9
Nakręcasz dymy bo chcesz skłócić, ale raczej Ci nie wypali ;d
Odpowiadam na oczernianie mojego imienia.
To Ty ciągle sugerujesz, że Wasz sojusz można skłócić kilkoma wypowiedziami na FO + cały czas piszesz, że jeden z głównodowodzących PUK podsyła Wam lewe, przerobione screeny.
Ja jedynie wyjaśniam prawdziwe informacje, dymy robisz wyłącznie Ty.
 

Cadu x Kertiz

Pikinier
Wynik reakcji
19
Ale czy to teraz nie jest tak, że Krystek oczernia Chelsea o podżeganie do zdrady?

W sensie on "dostał lewe SS" sugerujące propozycje współpracy PUK+GG co chyba nie spodobałoby się ABG, just sayin'
 

CSAlkoholik.

Chłop
Wynik reakcji
14
Śmieszne, że w Twojej głowie jesteś mistrzem całej operacji, a tak naprawdę sojusznicy podkładają Ci lewe SSy i robią z Tobą co chcą.
Musisz się ogarnąć i weryfikować co piszesz.
Ja potrafię zachować trzeźwy umysł i wiem, że w ABG są honorowi i dobrzy gracze, niestety przez takich jak Ty kojarzą mi się z kosiarzami i oszustami.
Tak przy okazji, wbije kose za rozrząd do BMW n47. Strona nie ma znaczenia.

Ale czy to teraz nie jest tak, że Krystek oczernia Chelsea o podżeganie do zdrady?

W sensie on "dostał lewe SS" sugerujące propozycje współpracy PUK+GG co chyba nie spodobałoby się ABG, just sayin'
Podobno w ramach wojny za 7 dni mamy się smalcem i pomidorami rzucać na Krupówkach
 

dezert8

Chłop
Wynik reakcji
6
To mój pierwszy post na forum i pewnie ostatni.

Padło tu wiele gorzkich słów pod adresem Lord Filippo. Szkoda że wypowiadają się tutaj osoby które go wogóle nie znają. Miałem przyjemność z nim grać na s94 i wykazał się duzymi umiejętnościami dowódczymi. Tutaj zapewne gdzieś popełnił błędy. Ja wiem gdzie bo je widze ale zostawie to dla siebie. Odnośnie całej reszty to mogę powiedzieć tylko tyle że to jest tylko gra interntowa i jeśli ktoś był gotów oddać zycie tylko za to żeby być marnym krecikiem i teraz chełpi się tym i udaje wielkiego bossa że udało mu się kogoś przechytrzyć to moje wyrazy współczucia. Poprostu pokazuje tylko jak pustym i podłym jest człowiekiem. ogóle zawsze gardziłem kretami w tej grze bo są to ludzie bez honoru i szkoda byłoby na takich nawet splunąć
 

czajniczek98

Miecznik
Wynik reakcji
174
To mój pierwszy post na forum i pewnie ostatni.

Padło tu wiele gorzkich słów pod adresem Lord Filippo. Szkoda że wypowiadają się tutaj osoby które go wogóle nie znają. Miałem przyjemność z nim grać na s94 i wykazał się duzymi umiejętnościami dowódczymi. Tutaj zapewne gdzieś popełnił błędy. Ja wiem gdzie bo je widze ale zostawie to dla siebie. Odnośnie całej reszty to mogę powiedzieć tylko tyle że to jest tylko gra interntowa i jeśli ktoś był gotów oddać zycie tylko za to żeby być marnym krecikiem i teraz chełpi się tym i udaje wielkiego bossa że udało mu się kogoś przechytrzyć to moje wyrazy współczucia. Poprostu pokazuje tylko jak pustym i podłym jest człowiekiem. ogóle zawsze gardziłem kretami w tej grze bo są to ludzie bez honoru i szkoda byłoby na takich nawet splunąć
Oho, to chyba całkowitym przypadkiem opisałeś zachowanie wielkiego XMAS na s143 xD
 

krystianjanek

Miecznik
Wynik reakcji
145
To mój pierwszy post na forum i pewnie ostatni.

Padło tu wiele gorzkich słów pod adresem Lord Filippo. Szkoda że wypowiadają się tutaj osoby które go wogóle nie znają. Miałem przyjemność z nim grać na s94 i wykazał się duzymi umiejętnościami dowódczymi. Tutaj zapewne gdzieś popełnił błędy. Ja wiem gdzie bo je widze ale zostawie to dla siebie. Odnośnie całej reszty to mogę powiedzieć tylko tyle że to jest tylko gra interntowa i jeśli ktoś był gotów oddać zycie tylko za to żeby być marnym krecikiem i teraz chełpi się tym i udaje wielkiego bossa że udało mu się kogoś przechytrzyć to moje wyrazy współczucia. Poprostu pokazuje tylko jak pustym i podłym jest człowiekiem. ogóle zawsze gardziłem kretami w tej grze bo są to ludzie bez honoru i szkoda byłoby na takich nawet splunąć
Czuję że wypowiedź kierowana w moim(czyt.Eternala) kierunku :p

Od razu napiszę że będzie sporo wypominek i lekkiego pastwienia się nad wielkim wodzem filipkiem - nie chcesz nie czytaj, nie znasz się nie wypowiadaj się - dziękuję.

Zaskoczę cię ale żadnego życia nie oddałem, to był jeden z nudniejszych światów patrząc czysto rozgrywkowo na jakich miałem przyjemność uczestniczyć od lat. Dopóki bawiłem się w TT była jeszcze walka, jakieś organizacje oddolne w celu pozbywania się pojedynczych wiosek - taka przyjemna gra bez napinki na pierwszym etapie gry gdzie głównie farma miała znaczenie.
Kiedy trafiłem do masów czyli zrealizował się jeden z zakładanych scenariuszy przez naszą ekipę światowych spiskowców ^^ - zacząłem się okropnie nudzić - jedyne co miałem jako rozrywkę to wodzenie za noski całej ekipy masów ze 143, wcinanie darm, które się napatoczyły z kombinowaniem żeby nabrać ich jak najwięcej jednocześnie żeby nie przegiąć za bardzo pałki z byciem zachłannym, no i oczywiście robienie za kompletnego nooba i ćwierćinteligenta co dawało nam w sumie największy ubaw :p

Chętnie zdradzę jak wyglądały akcje, no cóż... każda obrona była ustawiona <rotfl> znałem dokładnie cele i wiedziałem co bronić, Puk zawsze otrzymywało ode mnie kilka wskazówek, które chętnie przyjmowali i wdrażali w życie także nasza znajomość tylko się zacieśniała mimo że pierwszym małym mostem, który nas połączył to był oczywiście Czajniczek i Avek - obu pozdrawiam ;)
f9.PNG

Cała gra w masach sprowadzała się do kretowania, robienia ss, rozpracowywania akcji, czytania chatu, brania darm i udawania głupa, realnego zagrożenia nie było praktycznie wcale (zwłaszcza po fuzji Movie do Puk) więc nie pozostało nic innego jak zbierać siły i zasoby żeby finalnie zrobić to co zrobiłem czyli sprzedać soczystą kosę - wróć - tak jak napisałem w pożegnaniu to nie kosa, zwyczajnie nigdy z Wami nie grałem ^^
Generalnie nudy, nudy, sporo gadania i mało grania :)

No ale co ja w zasadzie gadam ? chwalę się kretowaniem ? czuję się z tego dumny ? może jeszcze medal powinienem dostać od Inno za to że przez kwartał robiłem za książkowe ścierwo, przez które Plemiona nie są już takie jak "kiedyś"...

Wszystko by się zgadzało gdyby nie to "P-Mas wbiło kosę na 143" - że trochę sparafrazuję Wasz temat z karczmy drogie masy - tak. trochę to zajęło ale przekopałem cały śmietniczek :p

W zasadzie zarys planu, który się dokonał miał miejsce tuż po tym jak dowiedziałem się że masy startują na 160 z dużymi chęciami i głodem na wygraną - pierwsza myśl oczywiście zebrać ekipę, niestety nie było czasu, środków, znajomości i ogólnie za późno.
Szybko zrodził się plan B czyli trollowanie masów najbardziej jak tylko sytuacja będzie pozwalać, szczegółów a nawet węższego ogółu nie zdradzę - powiem tylko że Reżyserowanie tego świata wraz z kilkoma innymi osobami to była najbardziej odjechana rzecz w jakiej uczestniczyłem na Plemionach - oczywiście że nie na wszystko mieliśmy wpływ ale za wiele sznurków mocno pociągaliśmy i miało to realny wpływ na losy świata - bardzo realny - jednak patrząc obiektywnie najbardziej winni swojej spektakularnej porażki jesteście wy sami, wasze błędy i przerośnięte ego wodza filipka.

Jedziemy z wypominkami i hipokryzją ^^

A więc tak - całe szczęście sam filipek podaje definicję wbicia kosy a wg nie nie jestem kosiarzem - uff ^^
FO - 160.PNG

Szacunek dla gracza luk675 - kompletnie nie wiem kto ty jesteś ale zadawałeś niewygodne pytania i krytycznie patrzyłeś na uzyskiwane odpowiedzi więc spory plus.
fo1.PNG
fo5.PNG
Trafiłeś w punkt, jakie plemię by sobie wyhodowało wrzoda na tylicy od strony obrzeży, które przez 2miesiące nie spełniałoby żadnej roli(autentyk bo nie mieli z kim się bić - skakali kontynent żeby mieć front) gdyby nie było umowy do końca świata ? halo to plemię składało się z 50 wiosek bo każdy miał jedną i wystartowało grubo po reszcie więc wytrzymałoby na tamtym etapie jedną akcję..
Nie chcę wchodzić w szczegóły ale tak - filipek grał w FEAR pierwsze tygodnie - potem zeszła się jego "ekipa" i założył masy - dlatego miałem większy kredyt zaufania do jego osoby.

fo2.PNG
i kilka innych, nie ma sensu wstawiać, widać że nie jest to ślepy wyznawca kultu filippowskich.

Zahaczymy o 94
fo3.PNG
Nie identyczna - na 94 były ankiety - sojusznik chciał fuzji - wy chcieliście wojny - hmm na moje dość dyskusyjna kwestia i nie jestem pewien dlaczego głos masów był bardziej ważny od głosu sojusznika skoro finalnie była wojna i wyłoniła masów jako zwycięzców ;]
Na 143 - masy dogadały się(zależnie od źródeł) na miesiąc do dwóch przed wypowiedzeniem sojuszu FEAR z wrogiem czyli EXAT przeciwko nim - wodziliście nas za noski, kłamali, podrabiali pw(chodzi o wyjaśnienie sprawy wycieku nicku naszego kreta, musieliście coś wymyślić to upozorowaliście wyciek informacji przez Buzwłaza - ah i te wzruszające przeprosiny na TS <hahaha>), pozorowaliście akcje i przepychanki na froncie. Wiem to bo miałem skany z obstaw na Waszej lini frontu, sama linia frontu wyglądała jak od linijki. Zanim dostarczono mi wypowiedzenie graliście miluśkiego sojusznika a współpraca z wrogiem była na pełnej, każdą informację przekazaną wam przekierowywaliście zaraz do Exatów - Exaty później były mi świadkiem i wszystko potwierdzili więc serio po co kłamać ?
Ciarki mnie przechodzą jak sobie przypomnę że nie połączyłem tak oczywistych oczywistości...<sciana> to zagęszczanie pospiesznie terenu na granicy z nami, ustawianie graczy na palisadę pod przyszłą wojnę z FEAR, no i te piękne puste wioski na froncie z EXAT <sciana> - przeprosiłem w pierwszym dniu za swoją głupotę której już nigdy więcej na szczęście nie powtórzyłem <tuptup>

Ciągniemy dalej...
fo4.PNGfo6.PNGfo7.PNG
Uczepiliście się tego okresu wypowiedzenia jak rzep psiego ogona... czy wy wiecie co to jest okres wypowiedzenia sojuszu ? zaczynam się obawiać że dalej tego nie rozumiecie po wypowiedziach jakie ostatnio tutaj czytałem. To że jest okres wypowiedzenia to nie znaczy że sojuszu nie ma i lewituje gdzieś w przestworzach - to znaczy tylko tyle że sojusz zakończy się za określony czas - mam udostępnić taśmy prawdy rozmowy filipka i jednego z moich agentów, z którym rozmawiałeś o skosowaniu FEAR w czasie wypowiedzenia sojuszu żebyście ludzie przejrzeli na oczy z kim wy gracie i kto Wami dowodzi ?

Oczernianie mnie obrażanie i szarganie mojej opinii bez żadnego powodu no i oczywiście wysyp propozycji do moich graczy o kretowanie ->wyciągnięcie obstaw-> i finalnie zdradę UWAGA w czasie kilku dni po dostarczeniu mi wypowiedzenia jest zgodne z warunkami sojuszu ??? czegoś takiego to szanujące się plemię nawet z wrogami nie odwala...

PS: Nie proponowaliśmy 7 dni wypowiedzenia, obustronnie była propozycja 2 tygodni w myśl powszechności takiego właśnie zapisu, nie było żadnych negocjacji co do dni ani w lewo ani w prawo - dlaczego ? bo nie braliśmy pod uwagę wypowiedzeń i dobrze o tym wiesz - przypomnę że to ty podrzuciłeś gotowy regulamin po wszystkich ustaleniach na ts - nie discordzie.
fo8.PNG
Lipi i anaza no cóż... a może właśnie miałem zamiar to z Wami dograć tak jak Puki dograją świat 160 z Betą ? Niestety nie daliście mi szansy udowodnić mojej słowności ...
 

krystianjanek

Miecznik
Wynik reakcji
145
fo9.PNG
Pierwsze wyjaśniłem, nwm skąd ci się wzięło te 7 dni, jak masz jak to odbić bardzo proszę odbij argument bo nie pamiętam nic innego jak standardowe 14 dni ,tak też to w praktyce wyglądało - 14 dni, nwm skąd to 7 dni...

Później to stek bzdur, propagandy, chełpienia się i wywyższania, widać bardzo wyraźnie twoje nadmuchane ego jaki to ty nie jesteś wspaniały i przebiegły, ubiegł to wstrętne i przerośnięte FEAR i pokazał kto tu rządzi.
Ja czekam aż przyznasz że przerypałeś ostro już kolejny świat przez swoje podejście do sojusznika i postrzegania dżentelmeńskiej umowy... eh filipek i dżentelmen <hahaha>

fo10.PNG
Filipek i jego chytre plany żeby połowa osób nie miała blaszki a zły Amardad przestrzegł swoich ludzi przed tym ... czy ty siebie kiedyś czytasz ? Szkoda że na 94 ci tak nie zrobili oj wielka szkoda.

Poza tym żeby 5 dni się nie zorientować że wrzuciliście kasacje to za wrogów musielibyście mieć jakieś ameby umysłowe... OP może nie było Plemieniem najwyższych lotów ale nie kierowali nim debile...

fo11.PNG
hmm a powiedz mi kto jako pierwszy w dniu mojego wyjścia i akcji na plemię zostawiając swoich graczy samych sobie ? ;D
O wycofaniu wszystkich obstaw nie wspomnę :rolleyes:


Dobra, będzie tego wypominania.

Oficjalnie dziękuję za zabawę, czuję lekki niedosyt ale z drugiej strony cieszę się że to już w zasadzie koniec - bardzo szybki świat.

Bardzo dziękuję Puk-om za współpracę, awans się u Was dostaje piorunem - po 1h administrator i radny, po 12h słowny założyciel a KO zostałem tydzień przed przejściem :cool: co prawda na jedną akcję ale za to raczej ostatnią :D

Kończąc - Mocno skupiłem się w tej wypowiedzi na swojej roli na tym świecie i zaprezentowałem swój punkt widzenia, absolutnie nie umniejszam zasług Koalicji PUK i ABG, podkreślam że są to świetnie zarządzane Plemiona i jestem pewien że bez żadnej pomocy w rozpracowywaniu wroga finalny efekt byłby ten sam lub ewentualnie nieco przesunięty w czasie, taktyka była obrana celnie i co ważniejsze sumiennie realizowana. Nie wspomnę o dobijaniu wroga nie tylko przez akcje ofensywne ale też obronne gdzie wielokrotnie Puk i Beta wychodzili na zero. Gratulacje!

Pozdrawiam wszystkich i czas na przerwę!
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

dominikk3

Chłop
Wynik reakcji
13
Ja rozumiem, że kretowanie jest jednym z forteli w tej strategicznej grze, ale zostawanie kretem i pokazywanie się później wśród fleszy jako ten "przebiegły" nie wydaje mi się zbyt smaczne. Nie znam sytuacji z 143 ani 94 świata. Może miałeś słuszne motywy do zemsty na Filippo. Jednak zostając kretem w XMAS okazałeś brak szacunku do wielu innych graczy tego plemienia, a nawet w jakichś sposób ich zdradziłeś, uraziłeś. Byłeś współplemieńcem, sąsiadem, na którego liczyli inni, a Ty grałeś głupiego w tym czasie. Także mszcząc się na Filippo może uruchomisz kolejną falę mścicieli, którzy teraz będą się mścili na Tobie na kolejnych światach :) Oczywiście nie piszę o sobie, bo kretowanie to ostatnia rzecz, jakiej bym się podjął w tej grze.