Dyskusja o sytuacji na świecie 159

BHAK

Ciężki Kawalerzysta
Wynik reakcji
518
No koniec w końcu
Ale no słaba ta potyczka była, jakieś 3-5 miesiące walk, zanim się kasować BRA zaczęło, a potem ile 7-8 miesięcy zjadania dla nabijania dominacji serwa...
W sumie dłużej tu serwer działał jak gra się skończyła, niż jak były toczone większe walki
A porażka BRA, kiedy ja byłem na froncie musi być bardzo dotkliwa, szczególnie, że moje całe konto na nim było
Ale jak to się mówi, bywa i tak, że i głupi ma farta

Ale ogólnie chcę podziękować wrogom, za tą krótką, ale no w miarę intensywną grę, w sumie początek wojny między AUUNP vs BRA oznaczał ciągłe pilnowanie konta, bo nie było nocki, czy dnia, gdy nie szła kareta z jakiejś diodki, więc trzeba było trochę czasu poświęcić, ale wraz z Boniem staraliśmy się wbijaniem diod odwdzięczać Wam i coś tam się udało przejąć.

I ogólnie podziękowania dla Bonia za wspólną grę na koncie, w sumie to już 8 miesięcy, gdy go nie ma na koncie (jednak łykanie darm/barb dla niego było zbyt nudne, a potem i tak był zakaz podbijania, więc konto sobie po prostu stało i parę offów czasem wysyłało). Jednak dobrze było się z kimś zgrywać i dopasowywać pory gry, dzięki czemu ogólnie konto było chyba przez cały ostatni rok, niecały dzień na zastępstwie.

A no i na pewno trzeba podziękować @Lord Dual , bo jego ogarnianie na sąsiednich zastępstwach było bardzo solidne, bardzo sprawne i komunikacyjne, przez co można było szybko działać w rejonie.

A co do konta BHAK, chyba statystyki mówią same za siebie, co kto myśli i uważa odsyłam do statystyk, konto bynajmniej na darmach nie było hodowane, a statystyki przejęć chyba też mówią za siebie
 

Młot na AgentaM60

Szlachcic
Wynik reakcji
4.753
No koniec w końcu
Ale no słaba ta potyczka była, jakieś 3-5 miesiące walk, zanim się kasować BRA zaczęło, a potem ile 7-8 miesięcy zjadania dla nabijania dominacji serwa...
W sumie dłużej tu serwer działał jak gra się skończyła, niż jak były toczone większe walki
A porażka BRA, kiedy ja byłem na froncie musi być bardzo dotkliwa, szczególnie, że moje całe konto na nim było
Ale jak to się mówi, bywa i tak, że i głupi ma farta

Ale ogólnie chcę podziękować wrogom, za tą krótką, ale no w miarę intensywną grę, w sumie początek wojny między AUUNP vs BRA oznaczał ciągłe pilnowanie konta, bo nie było nocki, czy dnia, gdy nie szła kareta z jakiejś diodki, więc trzeba było trochę czasu poświęcić, ale wraz z Boniem staraliśmy się wbijaniem diod odwdzięczać Wam i coś tam się udało przejąć.

I ogólnie podziękowania dla Bonia za wspólną grę na koncie, w sumie to już 8 miesięcy, gdy go nie ma na koncie (jednak łykanie darm/barb dla niego było zbyt nudne, a potem i tak był zakaz podbijania, więc konto sobie po prostu stało i parę offów czasem wysyłało). Jednak dobrze było się z kimś zgrywać i dopasowywać pory gry, dzięki czemu ogólnie konto było chyba przez cały ostatni rok, niecały dzień na zastępstwie.

A no i na pewno trzeba podziękować @Lord Dual , bo jego ogarnianie na sąsiednich zastępstwach było bardzo solidne, bardzo sprawne i komunikacyjne, przez co można było szybko działać w rejonie.

A co do konta BHAK, chyba statystyki mówią same za siebie, co kto myśli i uważa odsyłam do statystyk, konto bynajmniej na darmach nie było hodowane, a statystyki przejęć chyba też mówią za siebie
5 miesięcy walki między głównymi koalicjami na serwerze, to jest bardzo dużo jak na obecne standardy. To, że Wam się nie chciało szybciej kończyć świata, to inna kwestia, ale pewnie można było to zrobić w 2 miechy, a nie 8. Nie wiem dlaczego tak przeciągaliście (flagi?), ale trwało to tak długo tylko ze względu na Wasze decyzje.
Na 169 ŁPK upadła po jednej akcji. Na 148 NP przed drugą akcją w głównej wojnie. Patrząc na serwery z ostatnich 3 lat, to 5 miesięcy w głównej wojnie jest raczej wynikiem w czołówce. Taka jest smutna rzeczywistość plemion, że ludzie szybko się poddają (co w sumie pasuje INNO, bo częściej startują -> wydają więcej hajsu na pp), więc te główne wojny na serwerach będą coraz krótsze.
 
Wynik reakcji
5.048
5 miesięcy walki między głównymi koalicjami na serwerze, to jest bardzo dużo jak na obecne standardy. To, że Wam się nie chciało szybciej kończyć świata, to inna kwestia, ale pewnie można było to zrobić w 2 miechy, a nie 8. Nie wiem dlaczego tak przeciągaliście (flagi?), ale trwało to tak długo tylko ze względu na Wasze decyzje.
Na 169 ŁPK upadła po jednej akcji. Na 148 NP przed drugą akcją w głównej wojnie. Patrząc na serwery z ostatnich 3 lat, to 5 miesięcy w głównej wojnie jest raczej wynikiem w czołówce. Taka jest smutna rzeczywistość plemion, że ludzie szybko się poddają (co w sumie pasuje INNO, bo częściej startują -> wydają więcej hajsu na pp), więc te główne wojny na serwerach będą coraz krótsze.
Niestety ale tak wyglądają teraz światy. Jeżeli jest zbyt ciężko to zawijka na następny skoro startują co 2-3 miesiące i w końcu sytuację są takie, że 'ekipy' wbijają dominację, a padło idąc z świata na świat w końcu trafi na nieobsadzony zgarniając blachę bijąc padło z mapy.
Fajnie, że pobili się te parę miesięcy na pełnych obrotach.
 

Gawryluk

Łucznik na koniu
Wynik reakcji
1.237
Ooo już koniec ^^

Miksa oddawaj blachę. xDD

Mi się podobał ten świat, był mega niepewny jak on się skończy - oczywiście gdy jeszcze grałem.
Wszedłem na świat dla beki porobić jaja z ludzi pod innym nickiem. Okazało się, że gra tu wielu znajomych i pograłem troszkę poważnie. Później zmiana pracy i musiałem skończyć grę. Bo mam zasadę albo grać na 100% albo wcale.

Chciałbym tu mocno podziękować Cyi - bo gra z nim to była mega przyjemność. Bardzo dobrze się dogadywaliśmy :D
Jedno jest wiadome. Gdyby nie blokada Cyi i nie mój koniec gry... gra byłaby na pewno dłuższa i wygrałby najbardziej wytrwały. Uważam, że obie przeciwne sobie drużyny były równie dobre. Organizacja nie była już ta sama gdy Cya i Ja skończyliśmy grę

Gratuluję wygranym!
Może na emeryturę wrócę do gry :p
 

Mergio

Zwiadowca
Wynik reakcji
914
Żeby rozwiać wątpliwości co do długości dobijania dominacji. Masę osób skupiła się na biciu flag(część już w lutym), więc realne dobijanie wiosek trwało tyle ile trwało. Po wbiciu dominacji świat "przeciągnęliśmy" jedynie o niecałe dwa tygodnie na poczet samych flag.

Co do blaszek indywidualnych, bo widzę że zaczynają pojawiać się farmazony.
Blaszka RA - w rękach Ekipy z podlasia była w zasadzie od kapitulacji
Blaszka RO - w rękach Asapa na długo przed kapitulacją wroga(fakt, carnage wraz z niedobitkami sztucznie nabijali RO na koncie carnage i na koniec delikatnie musieliśmy poprawić). W normalnej walce jedynie dwa konta były wstanie gonić Asapa w ro - fedistan od nas oraz cyaa od Was.
Blaszka RW - Kizia w momencie kapitulacji wroga miała stratę do wówczas Top1 Hoothaha kilka-kilkanaście milionów, potem zwyczajnie nie miała gdzie łapać, a wróg wciąż zyskiwał, więc jako numer jeden rw plemienia wygranego miała na sam koniec dobite.
 
Ostatnia edycja:

Lord Miksa

Szlachcic
Wynik reakcji
3.537
Trawło tak dlugo z dwoch powodow (no moze z trzech)

1. Limit jaki szlachcic mogl isc. Nie moglismy wbijać sie w wyspy barb albo robic gdzies diod na warzywach trzeba bylo cisnąć na blisko czy ktos sie bronił czy nie.

2. Nie pozwoliliśmy by ludzie co siedzieli z tylu i grali z aktywnością srednia. Nagle sie przebudzili i zaczeli cisnac topke tylko dlatego ze teraz jest łatwo.

W AuuNp dyscyplina byla od poczatku do konca. A nie zapomnijmy ze musielismy rozebrać kilka duzy kont u nas takich jak jot oraz mirobedo czy kilka randomow ktorych wczesniej nie moglismy sie pozbyc.
 
Do góry