Dyskusja o sytuacji na świecie 158

*Cesarz*

Topornik
Wynik reakcji
173
Według mojej opinii świat ma fajne ustawienia, nie będzie kosowania, kretowania, chyba że komuś nie będzie zależało na grze to może być potem kretem, ale tak to git, darmy ludzie załatwili sobie tylko na wstępnym, potem nie powinno być tak że jest nowe konto w centrum plemienia ( chyba że będzie opcja rozpocznij w okolicach plemienia xd ). Jeszcze jakby liczba osób w plemieniu wynosiła 60-80 osób to ustawienia git, chyba jedyne komu najbardziej przeszkadzają to masówkom, lub ekipom którzy od lat grają w 120 osób a tutaj jest średnia możliwość. :)
 

TenŚwiatToMójPlacZabaw

Lekki Kawalerzysta
Wynik reakcji
1.532
Według mojej opinii świat ma fajne ustawienia, nie będzie kosowania, kretowania, chyba że komuś nie będzie zależało na grze to może być potem kretem, ale tak to git, darmy ludzie załatwili sobie tylko na wstępnym, potem nie powinno być tak że jest nowe konto w centrum plemienia ( chyba że będzie opcja rozpocznij w okolicach plemienia xd ). Jeszcze jakby liczba osób w plemieniu wynosiła 60-80 osób to ustawienia git, chyba jedyne komu najbardziej przeszkadzają to masówkom, lub ekipom którzy od lat grają w 120 osób a tutaj jest średnia możliwość. :)
A ja uważam, że tu będzie aż za dużo kosowania, kretowania i ogólnie różnych tego typu zagrań^^
 

FabcioZiomekPL

Łucznik na koniu
Wynik reakcji
2.927
Nie ma szans na dymy, już próbowałem wyżej. FORZA+JUTRO była jedyna do sprowokowania bo ma nawet pokaźną ilośc FOntowców i jakąś tam przeszłość za sobą.

No nic, zawijam się bo stypa, możecie oznaczyć jak jakieś plemię będzie chciało poświrować.
 

Świetlisty Władca

Ciężki Kawalerzysta
Wynik reakcji
1.758
ja bym przedewszystkim skupił się na s158
bo 28 ston wylewania żali za s145 jest już męczące
mało Wam prawie 600 stron na s145?
a może brakuje tam już publiczności przed którą można się popisać...
mamy 158 świat
zarówno ananaski jak i głody mają do siebie blisko, zarówno głody jak i ananaski są w okrojonych składach, część osób zdecydowała się zagrać w innych ekipach, część zrezygnowała całkiem z gry
no i do tego dochodzi obrażony na cały świat świetlik który lawiną tekstu próbuje wlewać swoje racje innym do głowy
to już jest męczące i szkoda że jesteście na tyle nieogarnięci, że nie potraficie dojśc do wniosków że żadno z Was nie przyzna racji drugiemu a jedyne co ma tutaj miejsce to jałowa dyskusja...
ehhh

jak tam eko panie/panowie? :)
Nie jestem obrażony na cały świat Lewy, uważam, że 145 stał na wyjątkowo niskim poziomie od strony moralnej ze względu na to, że dwa z trzech plemion je kończących zachowywały się w bezpośredni sposób sprzecznie z zasadami fair play. Dla mnie Głody i Jutro zagrały na 145 dokładnie to samo w tej kategorii, jedyna różnica polega na tym, że Rajmund jest lepszym dowódcą od Pacika. Sama rada Jutra bez niego przędła bardzo słabo. Ciekaw jestem co tu zagrają bez niego Kleosie i inne ananaski.

Tej, Mniopem, ale przecież 145 był bardzo słabym światem. Dowodem na to jest choćby to, że plemię świetlika się tyle czasu utrzymało xd
Tbh to Lodziki wygrały nam wojnę z Pony swoją biernością, bo tak jak mówiłem dzięki temu, że gdzieś od połowy listopada się zwarzywiliście i wysyłaliście tylko fejki mobil latał z jednej strony frontu na drugą, co angażowało w zasadzie 95% deffa nwe w narożniku bitym co akcja przez Pony. Gdybyście się dogadali żeby Pony podkładało Wam offy pod grube to byście byli w stanie nas przeładować. W momencie zaś kosy Rudej już byliśmy dogadani z Głodami i deff miał niedługo spłynąć do nas z Jutra odblokowując możliwości ofensywne. Ostatnio z Soferem o tym rozmawiałem - kosa może przyspieszyła zdobycie tego terenu, ale gdyby nie to, że nie współpracowaliście za dobrze na tym froncie to zyski w wioskach byłyby większe i świat nie dowiedziałby się, że król jest nagi i Pony jest zarządzane nieefektywnie do tego stopnia, że trzy razy mniejsze plemię odbija ich akcje. Ogólnie pomysł startu na początku na jeden człon był poroniony bo musieliśmy gonić od samego startu za masą i bardzo defensywnie się ustawiać. Gdybym dziś startował na takich ustawieniach, to bez 2,5 członu bym nawet się nie logował na świat. Po dłuższą wypowiedź odsyłam Cię do podsumowania analiz s145 które wykonałem chyba w czerwcu, żeby tu nie śmiecić.

Więc jak to się ma do Lodzików/Pony które m.in od nich dostały ? :)
Na Lodziki w trakcie ich istnienia nie poszła od nas żadna akcja ofensywna poza egzekucją graczy którzy próbowali do nich uciec (m. in. Uragrash) oraz burzeniem w listopadzie bodajże. Pony jeśli pokonaliśmy to nazwałbym to pokonaniem przez dyplomację, bo głównie pokazaliśmy, że sprawniej zarządzamy tym co mamy niż Pony (broń Panie Boże nie uważam tego za swoje osiągnięcie, bardziej była to wypadkowa moich starań o przywiązanie sfuzjowanych graczy do mojej osoby i tryhardowania Alka). Zresztą o ile wiem wszyscy poza Thorinem który chciał zdaje się wcinać darmy jak szalony byli usatysfakcjonowani tym jak zostali przyjęci w NWE, podobnie jak większość ex bla i ex Madów. Jeśli jestem z czegoś dumny za 145 to właśnie ze względu na to, jak dobrze udało nam się z wielu grup interesu zrobić jedno nwe i jak dobrze opracowywaliśmy obrony. Reszta to były w sumie drobne rzeczy z naszej strony moim skromnym zdaniem. Przyszedłem na 145 po blamażu ze 135 (choć za 135 nie mogę brać odpowiedzialności bo nie rządziłem tam jako najwyższa instancja), żeby sobie samemu pokazać, że gracze motywowani za pomocą przewagi marchewki, a nie bata też potrafią być wydajni. Świadectwem tego jak mi poszło jest fakt, że większość ludzi tworzących zasadniczo rdzeń NWE gra ze mną teraz w badb (choć na razie to Alma klika eko, w poniedziałek prawdopodobnie wrócę przed kompa, dotąd tylko dwa poziomy cegielni kliknąłem). Część dostała wcześniej inne propozycje (też miałem, ale obiecałem Dabie że zagram u niego bo bardzo nam pomógł jak mieliśmy kryzys w listopadzie na 145), części nie chciało się już grać (kilka osób po wałach na 145 i zobaczeniu jak wygląda 152 zakończyło karierę w tej grze), a część nie była tak ze mną zżyta bym ich wołał (bo np. więcej mieli do czynienia z Alkiem).

Jeśli chodzi o 145 to tyle mojego komentarza. Świat jest tam w trakcie zamykania, co miało być powiedziane to chyba każdy zainteresowany powiedział. Na 158 jeśli o mnie chodzi to prywatnie mam nadzieję przekopać ananasy, ale w badb nie pełnię żadnej funkcji (bo moje życie mi obecnie na to nie pozwala), więc moja moc sprawcza ogranicza się do brania zastów po tym miesiącu i ewentualnie do własnego konta.

Swoją drogą ciekawi mnie dyplomacja na tym świecie, czy będzie właśnie prowadzona na zasadzie "na końcu robimy 1v1 na pół świata w stylu 121", czy bardziej będzie to kosa na kosie. W zasadzie jedynym pozytywnym aspektem tych niedorozwiniętych ustawień jest to, że dyplomacja będzie miała inne dylematy bezpieczeństwa do rozważenia, bo na tym świecie każdy kosynier ma wymówkę (że przecież wygrać może tylko jedno plemię).