Dyskusja o sytuacji na świecie 156

kari.

Miecznik
Wynik reakcji
256
Kosa A zerwanie sojuszu bo obie strony nie potrafią się dogadać to różnica. ^^
Po pierwsze sojusz zerwalismy MY, poniewaz dowiedzielismy sie, ze probowaliscie dogadac sie przeciwko nam z innymi plemionami, co wiecej probowaliscie przekonac naszych sojusznikow do tego by wbili nam kose tak jak wy planowaliscie.

Po drugie, mielismy wydzielona granice, a Wy rekrutowaliscie oraz sztucznie zageszczaliscie okolice nowymi kontami na naszym terenie, kiedy prosilismy byscie te konta przeniesli badz wyrzucili z plemienia odmowiliscie.

Po trzecie nigdy nie zrozumiem jak mozna z kims sie dogadac na zamkniecie swiata, dogadac warunki, po czym po kilku dniach je łamać oraz planowac z innymi plemionami atakowanie nas.

Wystarczyla rozmowa jak dorosli ludzie, ze to i to Wam nie pasuje,skoro twierdzicie ze nie potrafilismy sie dogadac.
Jesli rozmowa by nie pomogla - wystarczylo do nas napisac, sorry ale musimy zerwac sojusz poniewaz mamy odmienne zdania. Wy zachowaliscie sie jak kosownicy i macie takie pseudo. Gratuluje i zycze powodzenia w wojnie.

PS. Apropo sztucznego zageszczenia, sprawe zglosilam i mam nadzieje ze inni gracze oraz plemiona rowniez to zrobia. To jest brak szacunku do nas. Niedosc, ze masowka to do tego sztuczne zageszczenie, przez takie czyny macie dwa razy wieksza przewage nad innymi plemionami. Oby skonczylo sie to banami i usunieciem kont ze sztucznego zageszczenia. Pozdrawiam
 

kari.

Miecznik
Wynik reakcji
256
Zgadzam sie zupelnie z tym, ze za szybko na ten moment są podpisywane sojusze, ale z tego co wiem to Liptonek z Paka dogadal sie juz orzed startem swiata - stąd wybralismy wspolne miejsce na mapie, a tu takie cyrki..:)
 

Liptonek?

Topornik
Wynik reakcji
315
W szybkim skrócie tego co się wydarzyło.

Przed startem świata napisał do mnie Patryk (Po co mi paka?), że chciałby byśmy wystartowali na jednym kontynencie i się dogadali na samym starcie.
Ja się na to zgodziłem, ponieważ myślę czemu nie? Gość grał z nami swego czasu w Głodzie, był na naszej grupie na FB więc spoko.
Z Patrykiem dogadywałem się super i jeśli chodzi o niego to jest mega w porządku, nie mogę złego słowa powiedzieć.
I tak sobie ustaliliśmy wspólnie z Paką warunki sojuszu długodystansowego, może dla niektórych to szok itd. że 2 ekipy dogadują się ze sobą przed startem ale w dzisiejszym Plemsach to chyba już norma. Tym bardziej jeśli dwóch liderów tych Plemion dobrze się zna.
Ustaliliśmy granicę i właściwie podzieliliśmy sobie kontynent na pół. Wszystko do tej pory grało... Aż nagle TAJEMNICA zaczęła skakać masowo za naszą granicę i praktycznie w nasze centrum. No OK, trudno stało się. Zaproponowałem Pace żeby na spokojnie poprzenosił sobie tych graczy na swoją granicę (zacznij od nowa->profil->inwentarz...). Paka porozmawiał z graczami i okazało się, że oni już nie chcą się przenosić bo stracą kilka dni. Hmm, myślę. No spoko Patryk, weźmiemy tych ludzi do siebie. Czy jesteś w stanie za nich poręczyć? Odpowiedź Paki była, że "nie bo to jacyś znajomi znajomych" itd itd.
OK, także piszę do Paki żeby ich wyrzucił w takim razie albo przeniósł. I słuchajcie, nagle w Tajemnicy zmienił się dyplomata a Paka zaginął w akcji XDDD
Następnego dnia dostaję telefony przez cały dzień, że TAJEMNICA ustawia się na discorda z ORŁAMI. O kurczaki... co się dzieje? Próbuje wyjaśnić. Paka natychmiast do mnie dzwoni i mówi żebym dał spokój bo "my mieszamy Orłom żeby na końcu zostali na lodzie". Heh, OK. Spoko Patryk, ale nie rób tak, my sobie poradzimy z ORŁAMI sami. Paka, że OK.
Następnego dnia dostaję kolejne info o tym, że trwają rozmowy między TAJEMNICĄ i ORŁAMI i że będą się jednak ze sobą dogadywać.
Potem kolejny cios... TAJEMNICA proponuję VEA i SPQR żeby wbili nam kosę.

Pomijam fakty o sztucznym zagęszczaniu Tajemnicy i stworzeniu 6 członów, że już się pomieścić nie mogą :D
Tak się przestraszyli ZABIJ, że napisali do wszystkich żeby nastawić ich przeciwko nam.

I to wszystko w czasie trwania sojuszu...


Nie winię szarych graczy Tajemnicy. Po dzisiejszym wypowiedzeniu sojka dostałem już kilkanaście wiadomości od graczy TAJEMNICY, że chętnie pograją dla nas bo to co odwala ich Rada Plemienia woła o pomstę do nieba...


Tak się zastanawiałem co się z Wami stało na 152, ale chyba już się domyślam...

Z drugiej strony się cieszę, ze taka Tajemnica wysypała się teraz a nie za pół roku. Sprzedali kosę raz - będą sprzedawać cały czas. Odradzam dogadywania się z tym Plemieniem i przykro mi Patryk, że tak to się skończyło. Nie wiem czy to prawda ale jeśli rzeczywiście nie ma Cię od kilku dni a całą władze powierzyłeś swojej Radzie to naprawdę Ci współczuje. Rozwalili Ci ekipę to raz, dwa - wiemy z kim na tym świecie się już nie dogadywać i kto jest kompletnie niepoważny.

Reasumując. To nawet trochę zabawne, TAJEMNICA sama ustaliła warunki porozumienia, których nie przestrzegała a później wbili nam kosę za to, że my te warunki egzekwowaliśmy w stosunku do nich xD --- Parodia plemienia
 

pawelgrom1

Rycerz
Wynik reakcji
1.585
W szybkim skrócie tego co się wydarzyło.

Przed startem świata napisał do mnie Patryk (Po co mi paka?), że chciałby byśmy wystartowali na jednym kontynencie i się dogadali na samym starcie.
Ja się na to zgodziłem, ponieważ myślę czemu nie? Gość grał z nami swego czasu w Głodzie, był na naszej grupie na FB więc spoko.
Z Patrykiem dogadywałem się super i jeśli chodzi o niego to jest mega w porządku, nie mogę złego słowa powiedzieć.
I tak sobie ustaliliśmy wspólnie z Paką warunki sojuszu długodystansowego, może dla niektórych to szok itd. że 2 ekipy dogadują się ze sobą przed startem ale w dzisiejszym Plemsach to chyba już norma. Tym bardziej jeśli dwóch liderów tych Plemion dobrze się zna.
Ustaliliśmy granicę i właściwie podzieliliśmy sobie kontynent na pół. Wszystko do tej pory grało... Aż nagle TAJEMNICA zaczęła skakać masowo za naszą granicę i praktycznie w nasze centrum. No OK, trudno stało się. Zaproponowałem Pace żeby na spokojnie poprzenosił sobie tych graczy na swoją granicę (zacznij od nowa->profil->inwentarz...). Paka porozmawiał z graczami i okazało się, że oni już nie chcą się przenosić bo stracą kilka dni. Hmm, myślę. No spoko Patryk, weźmiemy tych ludzi do siebie. Czy jesteś w stanie za nich poręczyć? Odpowiedź Paki była, że "nie bo to jacyś znajomi znajomych" itd itd.
OK, także piszę do Paki żeby ich wyrzucił w takim razie albo przeniósł. I słuchajcie, nagle w Tajemnicy zmienił się dyplomata a Paka zaginął w akcji XDDD
Następnego dnia dostaję telefony przez cały dzień, że TAJEMNICA ustawia się na discorda z ORŁAMI. O kurczaki... co się dzieje? Próbuje wyjaśnić. Paka natychmiast do mnie dzwoni i mówi żebym dał spokój bo "my mieszamy Orłom żeby na końcu zostali na lodzie". Heh, OK. Spoko Patryk, ale nie rób tak, my sobie poradzimy z ORŁAMI sami. Paka, że OK.
Następnego dnia dostaję kolejne info o tym, że trwają rozmowy między TAJEMNICĄ i ORŁAMI i że będą się jednak ze sobą dogadywać.
Potem kolejny cios... TAJEMNICA proponuję VEA i SPQR żeby wbili nam kosę.

Pomijam fakty o sztucznym zagęszczaniu Tajemnicy i stworzeniu 6 członów, że już się pomieścić nie mogą :D
Tak się przestraszyli ZABIJ, że napisali do wszystkich żeby nastawić ich przeciwko nam.

I to wszystko w czasie trwania sojuszu...

Nie winię szarych graczy Tajemnicy. Po dzisiejszym wypowiedzeniu sojka dostałem już kilkanaście wiadomości od graczy TAJEMNICY, że chętnie pograją dla nas bo to co odwala ich Rada Plemienia woła o pomstę do nieba...


Tak się zastanawiałem co się z Wami stało na 152, ale chyba już się domyślam...

Z drugiej strony się cieszę, ze taka Tajemnica wysypała się teraz a nie za pół roku. Sprzedali kosę raz - będą sprzedawać cały czas. Odradzam dogadywania się z tym Plemieniem i przykro mi Patryk, że tak to się skończyło. Nie wiem czy to prawda ale jeśli rzeczywiście nie ma Cię od kilku dni a całą władze powierzyłeś swojej Radzie to naprawdę Ci współczuje. Rozwalili Ci ekipę to raz, dwa - wiemy z kim na tym świecie się już nie dogadywać i kto jest kompletnie niepoważny.

Reasumując. To nawet trochę zabawne, TAJEMNICA sama ustaliła warunki porozumienia, których nie przestrzegała a później wbili nam kosę za to, że my te warunki egzekwowaliśmy w stosunku do nich xD --- Parodia plemienia
Sami ? XD A warunek dla tajemnicy że mają wam dać deffa pod nas? O tym chyba zapomniałeś napisać w tych wypocinach.
 
Ostatnia edycja:

kari.

Miecznik
Wynik reakcji
256
Nie widze nic zlego w tym, ze Liptonek zaproponował Tajemnicy, żeby podeslali nam deffa, przy 6 ich członach i zageszczonej okolicy. W koncu mieliśmy "sojusz", a sojusznicy powinni ze sobą wspolpracowac. Dodam ze Orly tez sa masowka i maja kilka czlonow, a my tylko 2 :)
 

GreatKhaliS

Topornik
Wynik reakcji
206
Nie widze nic zlego w tym, ze Liptonek zaproponował Tajemnicy, żeby podeslali nam deffa, przy 6 ich członach i zageszczonej okolicy. W koncu mieliśmy "sojusz", a sojusznicy powinni ze sobą wspolpracowac. Dodam ze Orly tez sa masowka i maja kilka czlonow, a my tylko 2 :)
6 członów tajemnicy 3 orłów ciekawy sposob na opanowanie kontynentu a dalej szukaja sojuszy bo to za mało na dwa człony zabijakow <lol>
 

Liptonek?

Topornik
Wynik reakcji
315
stukniety852,

Jeśli mogę grzecznie o coś zapytać.. by podjąć się jakiejkolwiek dyskusji trzeba mieć argumenty. A Wy wbiliście nam kosę w dodatku wystawiliście i sprzedaliście każde info, które Wam przekazaliśmy Orłom. O czym my mamy rozmawiać? Tu nie ma nawet dyskusji, stało się. Trudno, a wystarczyło to załatwić jak normalni ludzie, przestrzegać warunków, które sami ustaliliście xD Ewentualnie wycofać się z sojuszu, porozmawiać tak jaka Paka rozmawiał ze mną przez telefon.
Powiedzieć co się myśli, "słuchajcie chłopaki, nie jest nam ze sobą po drodze, zakończmy sojusz, ustalmy 2 tyg. pona a potem POWODZENIA!
To nieee, trzeba było wszystko robić za naszymi plecami gdzie do tych pleców mieliśmy przypięte jeszcze jedno oczko i wszystko wiedzieliśmy. ;c

Strasznie słabo
 
Ostatnio edytowane przez moderatora: