Dyskusja o sytuacji na świecie 154

To Ten Nowy

Łucznik na koniu
Wynik reakcji
1.088
żeby wielka deLma tyle nie szczekała to na pewno by tyle wrogów nie miałA :) szanuje paru grajków z delmy , podziwiam ich umiejętnośći ale te ich umiejętnosći , zakrywa totalny brak myslenia graczy Delmy którzy od dawna tylko płaczą na forum, to przykre dla reszty wysmienitych grajków którzy mimo wszystko tam są :)

???

DELMA ma za cały świat wrogów bo z nikim od początku nie chciała się dogadać a to różnica bobasku.
Chętnych nie brakowało bo jesteśmy pewnym sojusznikiem który zapewniłby autostradę do zwycięstwa. <shrug>
Dyplomacja nie wynika z tego, że pięć osób dogryza ludziom dla beki żeby coś się tutaj działo bo forum ma średnie przełożenie na grę i stosunki między plemionami a z tego, że nie było sensu się z kimś podpisywać bo przy poziomie plemion które tutaj są świat byłby zbyt jednostronny a ja lubię wyzwania i ciekawą gierkę. <cisza>

Wielka Delma: O jacy my biedni, wszyscy nas atakują.

Też Wielka Delma: Hahaha, wszyscy to darmiarze, masówki i w ogóle margines tej gry (nie licząc Wielkiej Delmy, oczywiście)

Także tego... :)
To raczej śmiech jak płacz, ale to dość typowe w tych czasach, że koalicje są 80 vs 20 bo każdy ma za małe jajka żeby pograć fajnie i rzadko kiedy w tych czasach wygrywa lepsze plemię. Najczęściej wygrywa dyplomacja. I nie mówię tutaj akurat o tym świecie ale ogólnie o plemionach od kilku lat. Ten świat jest dobrym przykładem na to ale wystarczy wejść na inne i rzadko kiedy ostatnimi czasy jest tak, że powstaje kilka obozów i gra jest ciekawa tylko wpada jakieś 30 vs 70, 60 vs 40 i to głównie te silniejsze plemiona grają w większości na te słabsze. <shrug>


był okres, że jeszcze jako Badge mieliśmy wojnę z Masłem, XD i SG


Weź jeszcze pod uwagę taki mały szczegół, że zakończenie świata =/= pokonanie delmy

I dostawaliście oklep od XD? 4x mniejszego i SG 2-3x mniejszego. Od Nas ostatnie ataki na południe to widziały pogi jak jeszcze było LisChe i dziady. Laig czasem jakąś diodę próbował wbić i to by było na tyle
 

soyer789

Chłop
Wynik reakcji
7
To jest wasz problem, że patrzycie na inne plemiona tylko ze swojej perspektyw. Tutaj mamy idealny przykład: " I dostawaliście oklep od XD? 4x mniejszego i SG 2-3x mniejszego. Od Nas ostatnie ataki na południe to widziały pogi jak jeszcze było LisChe i dziady. Laig czasem jakąś diodę próbował wbić i to by było na tyle". Kij z tym czy te proporcje mają coś wspólnego z prawdą, nie chce mi się tego sprawdzać. Piszesz natomiast jakoby nasza sytuacja była w sumie niezła, bo przecież Delma nas nie atakowała. Owszem, nie było z waszej strony inicjatywy do walki na tym odcinku naszego frontu. Tylko że to nie jest jednoznaczne z tym że mieliśmy tylko front z XD i SG, a front z Delmą był wyimaginowany. On był, siedział tam nasz deff, off nie był ruszany itd.


To raczej śmiech jak płacz, ale to dość typowe w tych czasach, że koalicje są 80 vs 20 bo każdy ma za małe jajka żeby pograć fajnie i rzadko kiedy w tych czasach wygrywa lepsze plemię. Najczęściej wygrywa dyplomacja. I nie mówię tutaj akurat o tym świecie ale ogólnie o plemionach od kilku lat. Ten świat jest dobrym przykładem na to ale wystarczy wejść na inne i rzadko kiedy ostatnimi czasy jest tak, że powstaje kilka obozów i gra jest ciekawa tylko wpada jakieś 30 vs 70, 60 vs 40 i to głównie te silniejsze plemiona grają w większości na te słabsze. <shrug>
A jaka tutaj była sytuacja przed 20 grudnia (strikte w tym momencie, nie że w ogóle)? Mniej więcej północ walczyła z południem. Może nie do końca 50v50 ale coś koło tego. Więc pytanie co się stało?

Bo wiesz, ja uważam tak ogólnie, że jeśli chodzi o potencjał, umiejętności, zaangażowanie itp. cechy to przeciętnie na gracza jest ona w Delmie najwyższa ze wszystkich plemion na tym świecie. I mogliście na tym jechać dużo dłużej niż do 20 grudnia. Mieć teraz nie 7,5k wiosek, tylko 9k. A perspektywę na kilka k więcej. I owszem, na 100% sytuacja gdy reszta świata łączy się przeciwko wam by się powtórzyła w takiej czy nie innej formie. Tak zawsze jest. Jak nie grasz dyplomacją, to dyplomacja sama z siebie zaczyna grać z tobą. Tylko że już wtedy wasza sytuacja była by inna i stosunek wiosek nie przeważałby tak bardzo w jedną stronę.

Uważam więc, że dyplomacja potoczyła się po 20 grudnia tak a nie inaczej, w głównej mierze z powodu idiotycznej decyzji Delmy. Owszem, ona z waszej strony w wojnie Delma vs POGI i SG była słuszna, ale patrząc na całą dynamikę świata, przyspieszyła pewne nieuniknione procesy o prawdopodobnie kilka miesięcy (choć to teza, którą ciężko będzie bronić sensownymi argumentami).
 

soyer789

Chłop
Wynik reakcji
7
Ale co mnie to obchodzi że nie prowadziła żadnych innych akcji? To w jakiś sposób wpływało na to że mogliśmy przerzucić deffa z granicy z wami na inne fronty?

Kolejny przykład patrzenia na inne plemiona, tylko ze swojego punktu widzenia...
 

lord-promil

Pikinier
Wynik reakcji
7
Ale co mnie to obchodzi że nie prowadziła żadnych innych akcji? To w jakiś sposób wpływało na to że mogliśmy przerzucić deffa z granicy z wami na inne fronty?

Kolejny przykład patrzenia na inne plemiona, tylko ze swojego punktu widzenia...
Sam pisałeś o froncie jeszcze z xD a gdzie on byl bo na mapie to trochę do siebie mieliście :)
 

soyer789

Chłop
Wynik reakcji
7
W sumie to To Ten Nowy pisał o tym froncie, więc to chyba nie do mnie pytanie. Natomiast trochę wyżej jest mapka i raczej nie ma problemu z odszukaniem tegoż frontu.
 

laquero

forumowy pajacyk
Wynik reakcji
522
Dobra francuskie pieski poszczekajcie jeszcze trochę to może mi się będzie chciało tutaj pograć na serio, bo widzę że małe jajka są u śmiesznej koalicyjki SG-TT-6p-ZIEMIA. Ktoś tam pisał, że DELMA ma przewagę tylko, kiedy jest podpisana z wieloma plemionami, no to taki zonk, bo na 3 światy nie było tak na żadnym i zawsze graliśmy w mniejszości. Pokolorowana na niebiesko mapa powoduje u ludzi odruch wymiotny, chyba że jest się jakimś plackiem z TT, który tylko klepie deffa i wysyła po 10z na wioskę innym plackom nazywanym frontowcami przez przeciwną koalicję. 6p chyba zapomniało zabrać pingwinów na ten świat, bo widać że sami sobie radzą równie dobrze jak nasza reprezentacja w piłce nożnej pod wodzą Brzęczka albo Smudy. Tragedia, totalna żenada i profanacja tej niegdyś wspaniałej gry przeglądarkowej.