Dyskusja o sytuacji na świecie 154

Domelek33

Pikinier
Wynik reakcji
14
O co Ci ChuchoHM chodzi to nwm :rolleyes:
ale mów o 6.p jak najgorzej, motywacji do ucierania nosa takim "kozaczkom-cwaniaczkom" nam nie zabraknie <cisza>

PS: takie pytanko na szybko, przeglądałem raporty i zauważyłem że nawet tacy aktywni gracze zostawiają calutkiego offa w wioskach jeśli według nich idzie fejk, czy to nie jest taka arogancka gra mająca na celu pokazać jakim to pewnym siebie się nie jest ? nie widzę innego wytłumaczenia...
Później kończy się jak widzimy, 10 dniami odrabiania wojska przez takiego wszechwiedzącego gracza który nigdy się nie nauczy że wypadki chodzą po ludziach ;D
 
Ostatnia edycja:

Amarenka

Miecznik
Wynik reakcji
106
O co Ci ChuchoHM chodzi to nwm :rolleyes:
ale mów o 6.p jak najgorzej, motywacji do ucierania nosa takim "kozaczkom-cwaniaczkom" nam nie zabraknie <cisza>

PS: takie pytanko na szybko, przeglądałem raporty i zauważyłem że nawet tacy aktywni gracze zostawiają calutkiego offa w wioskach jeśli według nich idzie fejk, czy to nie jest taka arogancka gra mająca na celu pokazać jakim to pewnym siebie się nie jest ? nie widzę innego wytłumaczenia...
Później kończy się jak widzimy, 10 dniami odrabiania wojska przez takiego wszechwiedzącego gracza który nigdy się nie nauczy że wypadki chodzą po ludziach ;D
Wydaje mi się ze to raczej nie jest aktywny gracz skoro zostawia offa xD
 

ChuchoHM

Chłop
Wynik reakcji
25
O co Ci ChuchoHM chodzi to nwm :rolleyes:
ale mów o 6.p jak najgorzej, motywacji do ucierania nosa takim "kozaczkom-cwaniaczkom" nam nie zabraknie <cisza>
Odnoszę wrażenie, że jedyne co w życiu macie to plemiona. :rolleyes: Nie będę się odgrażać - to internet, świat wirtualny, serio jestem za stary na takie rzeczy. Jeśli daje coś Tobie takie napinanie to przejmuj moje wioski, dam Tobie nawet adres żebyś przyjechał na piwko do mnie, które postawie, i ponabijał się jak mnie zjechałeś w grze internetowej. Poluzujcie miednicę
Takie reguły tej gry, że jeden przegra, drugi wygra. Nigdzie nie napisałem, że jesteśmy czegokolwiek pewni. Jesteście ogarnięci, macie graczy, do których czuję respekt (jak dAT., z którym rozmowa tutaj nie przebiega w miłej atmosferze). Macie dużo więcej argumentów na wygraną - znajoma ekipa, sporo graczy zaznajomionych i zgranych ze sobą. Masa, galaktyka wiosek i graczy z bezpieczymi tyłami. Macie wszystko by wygrać świat. Nasz główny argument - nic nie musimy. To, że przetrwaliśmy sytuację, którą mieliśmy na poczatku świata to już wygrana przy plemieniu złożonym z kompletnie niezaznajomionych ze sobą osób (gdzie najmocniejsze plemiona na świecie to zgrane teamy). Nie chcę się mi kłócić na forum - jeśli kogoś uraziłem to przepraszam, mam do Wasz szacunek, powalczmy fajnie i tyle.

Mam dziś swój ślub i wesele, także wypije Wasze zdrówko (tylko to mi zostaje przy narzekaniu narzeczonej po nocnych budzkach)<szampan>
 
Ostatnia edycja:

Domelek33

Pikinier
Wynik reakcji
14
ChuchoHM

Mimo że plemiona to nie jedyne w życiu, to jest to super dodatek. Lubię cwaniakom pokazywać że nie mają podstaw by pyskować. Od lat w każdej sytuacji jaka mnie napotka staram się pokazywać "złym ludziom" dwulicowym, zapatrzonym w siebie że są zwykłymi piczkami. Huliganów waląc na łeb, Hondziarzy, beciarzy i innych takich władców dróg robić starą audicą z 1,9tdi na tylnej klapie, wykładowcom udowadniać swoje racje (gdy mam racje) a graczy w plemiona mających bardzo wysokie mniemanie o sobie przejmować.
Każdy powinien być miły i dobry dla siebie nawzajem, bez złości i nienawiści.
Teraz na celowniku szopen ;D
Pozdrawiam
 

Emkej95

Miecznik
Wynik reakcji
81
O kurde. W sumie bardziej jestem zdziwiony z tego, że chciało mi się to czytać po pierwszym akapicie, niż z tego co napisałeś. Ale dobra, jako były radny PSY odpowiem Ci na prawie wszystko jak to wyglądało ze strony "drugiego obozu".

I szybciutko szopenik poleciał do nich się dogadać by wbić koskę Psom wraz z TM.
Na samym początku gry bardzo chciałeś (głównie Ty) bić się z TM. Dlaczego? Bo z każdym innym plemieniem na około mieliśmy PON lub sojusz! Sam do tego doprowadziłeś. Nawet z tym plemieniem darm podpisałeś PON na miesiąc niewiadomo po co zupełnie. Zablokowałeś nam możliwość rozwoju, wielu graczy daleko od frontu z TM nie mieli szansy nawet farmić na czymkolwiek i między innymi takim graczem byłem ja. Moja farma dziennie to było 20k. Z resztą co to za walka jak "akcje" rozpisywane były pod przejęcie jednej czy dwóch wiosek, a i to się nie udawało (tak, doskonale pamiętam super udaną akcję, gdzie mieliśmy przejąć 2 wioski, a przejęliśmy tylko jedna, brawo).

Aż w końcu cały świat był dogadany i u bram SG pojawiły się Badge. No i się zaczęło. Bieganie, krzyki, co to będzie, że jesteśmy na straconej pozycji bo jedyna ćwiartka gdzie się bijemy, itp itd.
SG od długiego czasu szykowało się na konflikt z BADGE, ale Ty tego nie zauważałeś bo na mapę nie patrzyłeś poza swoje 16x16. Nie było żadnej paniki tylko sztywna kalkulacja. Nie mam za dużo kontaktu z kimkolwiek z SG, ale doskonale wiem co tam się działo.

I tak wpadli na świetny pomysł dogadania się z TMami (Największy wróg którego się nie szanuje, zdrajcy, a ich założyciel to w ogóle nie wie jak sie gra w plemiona).
Wiesz dlaczego wpadli na taki pomysł? Bo najlepszy strateg plemion, taki Wojtek z 96 roku, uznał, że odda 6p róg naszego kontynentu w zamian za pomoc w walce z TM. Tak bardzo prowadziła go nienawiść do jednego plemienia, że chciał wpuścić na nasz kontynent wrogie plemię. Zobacz sobie warunki zwycięstwa tego świata to się dowiesz, dlaczego po otrzymaniu przez SG i Toporki informacji o Twoich planach z 6p uznali, że PSY to nie jest sojusznik tylko chorągiewka.

Przekręcał każde możliwe słowo jakie zostało powiedziane tak by wyszło na jego (Tu jest za dużo tego by wszystko opisywać, ale śmiech na sali).
Wklejał całe rozmowy, ma nagrane Twoje rozmowy i za każdym razem odnosił się bezpośrednio do dowodów. Ty z drugiej strony robiłeś to co napisałeś powyżej.

Moje słowa mieli gdzieś i mimo prośby o wstrzymanie się do odpowiedzi oni zaatakowali. Tak, więc skoro oni mogli zaatakować to i my mogliśmy go obstawić. Padły grybasy, wioska została.
No i kurde sam człowieku prosisz się o zgaszenie. Akurat w tej sytuacji to odwaliłeś taką manianę, że będziesz gwiazdą tego świata. Posłuchajcie mojej opowieści do poduszki:

Był sobie gracz, na którego wiosce Toporki miały kłódkę. Gracz ten rozmawiał z Wojtasem o przejściu do Psów, ale Wojtas (słusznie) nie chciał go przyjąć ze względu na kłódkę. Jednakże jak tylko kłódka zniknęła na 4 minuty (dosłownie) to Wojtas szybciutko wysłał zaproszonko do Psów i umył rączki.

Oczywiście Toporki już mieli rozpisaną akcję na tego gracza i poszły offy i grubasy. W między czasie Wojtas uznał, że on nie będzie się patyczkował i zmobilizował kilka tysięcy jednostek deffa do wioski tego gracza. Gracz zadowolony, że go plemię obroni, a na linii PSY-reszta koalicji zaczynało powoli wrzeć.

Wojtas troszkę ochłonął i uznał, że jednak cofnie wsparcie. Mądrze uznał, że nie ma sensu kłócić się wewnątrz koalicji i jak sam napisał na forum rady "działał wcześniej pod wpływem emocji". Generalnie to nie miał sobie nic do zarzucenia bo w końcu wycofał wsparcie. No i byłoby jeszcze w miarę OK gdyby nie fakt, że do mnie już nie napisał i tak naprawdę to moje jednostki obroniły wioskę tego gracza. Ja byłem pół zagrody deffa w dupę, a Toporkom skończyła się cierpliwość. Zaczęła się kłótnia na forum aż na światło dzienne wyszły poczynania Wojtasa za plecami reszty rady. Gadanie z 6p, brak konsultacji z nami odnośnie tworzenia kolejnych członów ogólnie nie było żadnej komunikacji w radzie Psów.

Więc Wojtku proszę, skończ temat i nie kręć tej żenady dalej. Zarzucasz innym swoje własne czyny, drążysz temat, który stawia Ciebie w złym świetle jakbyś chciał tego.
 

dAT..

Topornik
Wynik reakcji
102
Odnoszę wrażenie, że jedyne co w życiu macie to plemiona. :rolleyes: Nie będę się odgrażać - to internet, świat wirtualny, serio jestem za stary na takie rzeczy. Jeśli daje coś Tobie takie napinanie to przejmuj moje wioski, dam Tobie nawet adres żebyś przyjechał na piwko do mnie, które postawie, i ponabijał się jak mnie zjechałeś w grze internetowej. Poluzujcie miednicę
Takie reguły tej gry, że jeden przegra, drugi wygra. Nigdzie nie napisałem, że jesteśmy czegokolwiek pewni. Jesteście ogarnięci, macie graczy, do których czuję respekt (jak dAT., z którym rozmowa tutaj nie przebiega w miłej atmosferze). Macie dużo więcej argumentów na wygraną - znajoma ekipa, sporo graczy zaznajomionych i zgranych ze sobą. Masa, galaktyka wiosek i graczy z bezpieczymi tyłami. Macie wszystko by wygrać świat. Nasz główny argument - nic nie musimy. To, że przetrwaliśmy sytuację, którą mieliśmy na poczatku świata to już wygrana przy plemieniu złożonym z kompletnie niezaznajomionych ze sobą osób (gdzie najmocniejsze plemiona na świecie to zgrane teamy). Nie chcę się mi kłócić na forum - jeśli kogoś uraziłem to przepraszam, mam do Wasz szacunek, powalczmy fajnie i tyle.

Mam dziś swój ślub i wesele, także wypije Wasze zdrówko (tylko to mi zostaje przy narzekaniu narzeczonej po nocnych budzkach)<szampan>
???

No jak ma przebiegać jak piszesz, że jestem żałosny bo mam u ciebie kretów i jakie to 6,p jest blabla ale ja nie jestem w 6,p i jestem jedynym radnym u siebie :( .
A jak pytam jaki kret to że sie napinam ehhh.
Ciężkie te czasy.
Jak mówisz o szacunku to nie pisz do ludzi u mnie ze rada ma spiny.
Bo jestem sam. A raczej się sam ze sobą nie spinam. Tak mi się wydaje.
 

Mr.Konserwator

Pikinier
Wynik reakcji
4
"Na samym początku gry bardzo chciałeś (głównie Ty) bić się z TM. Dlaczego? Bo z każdym innym plemieniem na około mieliśmy PON lub sojusz! Sam do tego doprowadziłeś. Nawet z tym plemieniem darm podpisałeś PON na miesiąc niewiadomo po co zupełnie. Zablokowałeś nam możliwość rozwoju, wielu graczy daleko od frontu z TM nie mieli szansy nawet farmić na czymkolwiek i między innymi takim graczem byłem ja. Moja farma dziennie to było 20k. Z resztą co to za walka jak "akcje" rozpisywane były pod przejęcie jednej czy dwóch wiosek, a i to się nie udawało (tak, doskonale pamiętam super udaną akcję, gdzie mieliśmy przejąć 2 wioski, a przejęliśmy tylko jedna, brawo)."

- O kurde to ciekawe ? Z którym plemieniem darm podpisałem pakt ? Bo coś mi chyba umknęło? Na około pakty lub sojusze, wymień jakie i kiedy bo chyba terminologii nie znasz ;) Rozwoju nie miałeś przez to, że byliście na toporkach, mogłem nie podpisywać z nimi nic to ciekawe czy miałbyś cokolwiek rozwoju. Przy tmach farma była na poziomie 5k, więc nie miałeś co narzekać. Akcje rozpisywane były na przejęcie dwóch trzech wiosek bo tylko tyle grubych mieliśmy, ale widzę że strateg by z pustego rozpisał wioskę na przejęcie xD No to gratuluję też bym tak chciał. A wioska nie została przejęta tylko ze względu na nieogarniecie obecnie siedzących w Toporkach, Psach gdzie wioska była pysta zabrakło jednego grubego bo ktoś tam zapomniał xD Także, tutaj nie trafiłeś chyba z niczym...



"SG od długiego czasu szykowało się na konflikt z BADGE, ale Ty tego nie zauważałeś bo na mapę nie patrzyłeś poza swoje 16x16. Nie było żadnej paniki tylko sztywna kalkulacja. Nie mam za dużo kontaktu z kimkolwiek z SG, ale doskonale wiem co tam się działo."

- Od dawna wiedzieli i napisali dopiero po tym jak zobaczyli koalicje Pogi badge i ktoś tam wraz z mapą. Czyli wiedzieli tyle wcześniej i dopiero napisali jak zobaczyli mapę ? No ochłoń chłopak bo tu znowu się nie sprawdzasz. I tak bardziej obchodziło mnie moje 16x16 gdzie były psy, a nie "jak widać w Twoim wypadku" mapka SG xD Znowu nie trafiłeś 2:0


"Wiesz dlaczego wpadli na taki pomysł? Bo najlepszy strateg plemion, taki Wojtek z 96 roku, uznał, że odda 6p róg naszego kontynentu w zamian za pomoc w walce z TM. Tak bardzo prowadziła go nienawiść do jednego plemienia, że chciał wpuścić na nasz kontynent wrogie plemię. Zobacz sobie warunki zwycięstwa tego świata to się dowiesz, dlaczego po otrzymaniu przez SG i Toporki informacji o Twoich planach z 6p uznali, że PSY to nie jest sojusznik tylko chorągiewka."

-A tutaj to w ogóle jest śmiech, przez łzy. Szopen tam ładnie wam nawciskał kitu. Byłeś przy tej rozmowie i akurat wiesz jak to wyglądało xD SG i Toporki wolały walczyć na dwa fronty, niż pójść na układ i oddać trochę TM, gdzie 6.p i tak by wlazło prędzej czy później. I właśnie tu jest kwintesencja przeistaczania prawdy. 6.p dało propozycję, że się z nami dogadają jeśli pozwolimy im trochę tm przejąć, a nie że ja dałem taką propozycje. I kto tu nie myślał o całości ? Lepiej było oddać kawałek wroga czy zrobić sobie jeszcze większego wroga ? Ale widzę, że niektórzy nie mają mózgu i tylko o sobie myślą. Także, nie wiesz jak było nie było Cię wtedy i powtarzasz brednie szopena jak kukiełka ;) Także 3:0


"Wklejał całe rozmowy, ma nagrane Twoje rozmowy i za każdym razem odnosił się bezpośrednio do dowodów. Ty z drugiej strony robiłeś to co napisałeś powyżej."
- Nagranie rozmowy której nigdy nie mogli podesłać, całe rozmowy które co pokazywały ? Bo chyba wiesz tylko że wklejał


"No i kurde sam człowieku prosisz się o zgaszenie. Akurat w tej sytuacji to odwaliłeś taką manianę, że będziesz gwiazdą tego świata. Posłuchajcie mojej opowieści do poduszki:

Był sobie gracz, na którego wiosce Toporki miały kłódkę. Gracz ten rozmawiał z Wojtasem o przejściu do Psów, ale Wojtas (słusznie) nie chciał go przyjąć ze względu na kłódkę. Jednakże jak tylko kłódka zniknęła na 4 minuty (dosłownie) to Wojtas szybciutko wysłał zaproszonko do Psów i umył rączki.

Oczywiście Toporki już mieli rozpisaną akcję na tego gracza i poszły offy i grubasy. W między czasie Wojtas uznał, że on nie będzie się patyczkował i zmobilizował kilka tysięcy jednostek deffa do wioski tego gracza. Gracz zadowolony, że go plemię obroni, a na linii PSY-reszta koalicji zaczynało powoli wrzeć."

- Ten graczyk cieszy się teraz popularnością i przejmuje sobie kolejne darmy. Ten sam gracz o którego było tyle awantury. A ataki nie szły żadne zanim go przyjęliśmy, więc fałszywe masz informacje. Dowiedz się więcej 4:0

"Wojtas troszkę ochłonął i uznał, że jednak cofnie wsparcie. Mądrze uznał, że nie ma sensu kłócić się wewnątrz koalicji i jak sam napisał na forum rady "działał wcześniej pod wpływem emocji". Generalnie to nie miał sobie nic do zarzucenia bo w końcu wycofał wsparcie. No i byłoby jeszcze w miarę OK gdyby nie fakt, że do mnie już nie napisał i tak naprawdę to moje jednostki obroniły wioskę tego gracza. Ja byłem pół zagrody deffa w dupę, a Toporkom skończyła się cierpliwość. Zaczęła się kłótnia na forum aż na światło dzienne wyszły poczynania Wojtasa za plecami reszty rady. Gadanie z 6p, brak konsultacji z nami odnośnie tworzenia kolejnych członów ogólnie nie było żadnej komunikacji w radzie Psów."

- O nowym członie była mowa, ale jak ktoś nie był na bieżąco to o tym nie wiedział. Także nie dziw się ;)

I śmieszysz mnie Emkej że ty wyleciałeś z obroną, która w ogóle Ci się nie sprawdziła skoro temat nie dotyczy Ciebie. Idź doinformuj się i pomasuj tam plecki szopena, żeby on coś nowego nawymyślał i mógł odpisać. ;)
 

Emkej95

Miecznik
Wynik reakcji
81
Z jaką obroną? Raczej ze sprostowaniem Twoich wypocin bo po raz kolejny starasz się pokazać, że Ty jesteś nieskazitelny wielki strateg, a wszyscy inni się na Ciebie uwzięli i Ty wcale nic nie zrobiłeś. Nie tylko ja Ci to z psów mówiłem, ale na messengerze wszystkich powyrzucałeś z konwersacji bo zaczęła prawda Cię w oczy kłuć.

A temat może i mnie nie dotyczy, ale opowiadasz kłamstwa o innych za ich plecami co jest niehonorową zagrywką. Tak chcesz być postrzegany?

Nie wiem po co wrzucałeś tego posta, ale FO to nie forum plemienia, że usuniesz sobie post i potem napiszesz, że nic takiego nie zrobiłeś. Tutaj to zostanie i niech każdy zdaje sobie sprawę z tego jak przekręcasz fakty, aby wyszło na Twoje, a oskarżasz dokładnie to samo innych.

 
Ostatnia edycja:

Mr.Konserwator

Pikinier
Wynik reakcji
4
Haha memik śmieszny, szczególnie te psy na końcu. Gdzie ja zapieprzałem za wszystkich by te psy się trzymały, bo np taki ty nawet na początku nie miałeś siły odpisać na forum rady <lol>
Nie wiem kto chce tutaj zgrywać wielkiego stratega, ale na pewno nie ja. No ale dzięki, że na takiego mnie kreujesz nie musiałeś ;)
Na messengerze wszystkich powyrzucałem bo to była moja grupa założona przez moich ludzi, więc czemu miałem udostępnić ją osobom, które poszły sobie do przeciwnego plemienia ? Nic mnie w oczy nie kuło bo ja znam prawdę, a wy znacie tylko to co wam szopen mówił xD Także, moje źródło z pierwszej ręki za źródło przekręcone z szopena ręki... Gratuluję sprawdzalności informacji.


Czekaj czekaj "kłamstwa za ich plecami" ? Czyli główne forum plemion dostępne dla wszystkich jest opowiadaniem z ich plecami tak ? Haha chyba sam sobie zaprzeczasz w tym momencie. Tak dokładnie o tym zawsze marzyłem by tyle po czasie jeszcze nawymyślać rzeczy i opisać to na forum ogólnym. Brawo dla tego pana za pomysłowość xD

A w odróżnieniu od TM czy Toporków ja nie usunąłem żadnego posta xD I jesteś śmieszny bo właśnie takie macie informacje... kompletnie wyssane z palca co mnie śmieszy dlatego napisałem to na FO by wszyscy wiedzieli jacy ludzie tam grają.
 

karli6s

Pikinier
Wynik reakcji
9
Dzieki @Emkej95 , nie chciało mi sie tego tlumaczyc.

W skrocie Wojtek.
Dobre z Ciebie chłopczysko... Ale nie dyplomata.

Tyle w temacie.
To wy byliście najsilniejsi na naszym k na poczatku. Tak apropo
 

X321

Chłop
Wynik reakcji
4
"Z kim nie warto rozmawiać" - Cała prawda o świecie, Toporkach i szopenie. Autor Wojtas ;)

Wreszcie mam chwilę czasu to się wypowiem odnośnie tego śmiesznego świata opartego na darmach i przekrętach.
Jest to chyba najżałośniejszy świat na którym grałem. Gracze perfidnie od początku oszukiwali i wybijali się przed szereg, a support nie potrafi sobie z tym poradzić xD Co lepsze nawet jak już ktoś dostał bana to wymyślał jakąś bajeczkę i nie dość, że zaraz unban leciał i wracał do tego samego to jeszcze rekompensaty dostawali. No przecież to śmiech na sali ^^

Jednakże, największą toksyną tego świata były plemiona tu występujące z Toporkami na czele.
W ciągu miesiąca bez jakiejkolwiek walki świat już był ustawiony, wszyscy po dogadywani, wszyscy swoje ćwiartki a wojny chyba żadnej. No porażka totalna, powinno się ten świat zamienić na aukcje kto da więcej ten wygrywa. Marność nad marnościami. No, ale cóż widać że za dużo porządnych ekip nie wystartowało, tylko jakieś randomowe składy...

No ale mój post ma dotyczyć opisanie jakże cudownego i "wielkiego" plemienia Toporków wraz z"wielkim" założycielem szopenem.
Otóż ten tutaj jegomość pseudonim: "Krzykacz aka obiecam to czego chcesz"
Człowiek o wielu twarzach. Które zmieniają się o 360 stopni w ciągu pół minuty. Człowiek, który raz na gracza mówi, że jest randomem zdrajcą i jego darmą, a potem bierze do siebie nazywa go kolegą i obsypuje złotem xD Porażka. Mąciciel, pyszałek i hipokryta. Człowiek który potrafi nawet jedno słowo przekręcić tak by wyszło na jego. Podobno TVPiS mu zaproponował posadę, bo tyle zmyślania to nawet oni nie potrafili wymyślić.
No ale dobrze koniec opisu charakteru teraz trochę faktów. Które jak to w propagandzie są solą w oku.

Nasz kochany szopenik już na starcie zaczął grę od kombinowania. Jako że toporki nie byli faworytami na ćwiartce musieli dogadać się szybciutko z kimś w okolicy bo by sobie nie poradzili. I tak, po podpisywali sobie pakty ze wszystkimi w okolicy. Po trzech tygodniach musieli już wymyślić coś lepszego bo zaczynał się palić grunt pod nogami. Zobaczyli potencjalnie najsilniejsze plemie w okolicy TM. Plemię złożone w 50% z darm 30% randomów, 10 % klikaczy i 10% aktywnych graczy. Ale jak wiemy masa robi robotę... I szybciutko szopenik poleciał do nich się dogadać by wbić koskę Psom wraz z TM. Niestety pech chciał, że Tmy jak to z ich słabym rozgarnięciem nie dogadali się, a szopenik zorientował się że nie ma co na nich liczyć, więc przyleciał do mnie (My już wtedy prowadziliśmy wojnę z TM). "Oj Wojtas słuchaj bo ja tu jestem wielkim boharetem uratuję was, nie zgodziłem się na wbicie kosy wam wraz z tm, czy zechcesz być moim przyjacielem"... Każdy rozsądny gracz wie, że to była propozycja nie od odrzucenia w czasie gdy ma się z jednej strony front. (Tutaj przypomnijmy mapę i dyplomację toporków): Na zachodzie SG (Sojusz), Na północy ZiP (Pakt), Na południu Pował (Pakt), Na Zachodzie my Psy. Czyli ciepłe gniazdko bociana uwite przez szopena. Każdy dookoła jakieś walki Zipy z SG pował z barbami, my z tm. Po jakimś czasie jak już zaczęło być bezpiecznie w gniazdku Szopen zadecydował, że no wypada z kimś powalczyć, więc wybrali jakże trudnego przeciwnika złożonego z randomów czyli Pował. Oczywiście w jedno plemie ich zaatakować było mało także poprośmy plemiona z okolicy o wspólną akcję. Bach jedna akcja, zero obrony, po tygodniu przejęcie założyciela i koniec, Pował przestał się liczyć. ( Ale nie zniknęli, co później będzie kluczowe w historyjce). No to co szopenik podbudowany bo przejęli założyciela randomów to musiał wykombinować coś następnego by wybić się na arenie. I tak, zadeklarowanie przyłączenia się do wojny z TM, narzucenie swojej woli Zip. Zipy zbuntowały się i znowu Toporki kolejny raz w przewadze wraz z SG zaatakowały swojego po zerwaniu paktu z jakimś śmiesznym powodem. Bach ZIpy po tygodniu się rozpadły (Dziwne skoro około 6 członów atakowało 1 ^^). I tutaj nie pamiętam, ale wydaje mi się że założyciel ZIpów skończył grę (niepodbity) . Nadmienię, że przejęli może ze trzy wioski, i reszta graczy po prostu do nich dołączyła. W tym czasie pojawiły się Jeże i w raz z nami tłukli TMy, które były atakowane z każdej strony i nie miały szans wychodzić z tego na plus. Tak czy siak trzymali się sprawnie. Ale pokazanie się Jeży i to w okolicach "terytorium szopena" już mu zaczęło przeszkadzać. Więc trzeba było coś wymyślić by się ich pozbyć. Ale standardowo pakcik na początek, SG mogło się samo z nimi bić...(W tym czasie też, złotousty szopenik stwierdził że jedynym dla nas dobrym wyjściem będzie zawiązanie koalicji. No sojusz już trochę trwał to czmu nie). Teraz toporki "niby" mogły się przerzucić na TM. I w tym czasie, od nas wyszły trzy akcje z przejęciami, w których Toporki zarzekały się że wezmą udział, ale o dziwo w każdej akcji coś im poszło nie tak i nie wysłali ani jednego ataku xD No i tak to się ciągneło przez następne dwa trzy tygodnie. Aż w końcu cały świat był dogadany i u bram SG pojawiły się Badge. No i się zaczęło. Bieganie, krzyki, co to będzie, że jesteśmy na straconej pozycji bo jedyna ćwiartka gdzie się bijemy, itp itd. No i zaczęło się kombinowanie. I tak wpadli na świetny pomysł dogadania się z TMami (Największy wróg którego się nie szanuje, zdrajcy, a ich założyciel to w ogóle nie wie jak sie gra w plemiona). No to co lecimy do Wojtasa z propozycją, a jak nie to z nakazem przestania walk z Tmami, a w nagrodę otrzymanie darmowych wiosek po tmach i współne przerzucenie wszystkiego na front z Badge. No i tu się zaczyna telenowela... (Oczywiście nie wspomnę o rozmowach koalicjantów z wrogiem z plecami, ale dobra). Świat rzeczywiście okazał się na tyle gówniany, że wszyscy już byli dogadani, no to nie było wyjścia trzeba było pójść na ustępstwa. Z tym, że klapki na oczach SG i Toporków opierały się tylko na ratowaniu ich własnego tyłka. A PSY i TM się nie liczyło, gdzie od góry idzie równie potężne ja Badge, 6.p. O którym chyba najwidoczniej zapomnieli wielcy koalicjanci bo do nich miało daleko. A że mi to nie było obojętne, zaproponowałem rozmowy, jako że miałem znajomości. I tutaj już szopenik podłapał kolejną możliwość wykorzystania sytuacji do swoich kombinacji by mu teren oczyścić. Zaczęła się propaganda na skalę światową przeciwko mnie, jaki to jestem zdrajca i że chciałem ich oddać. Przekręcał każde możliwe słowo jakie zostało powiedziane tak by wyszło na jego (Tu jest za dużo tego by wszystko opisywać, ale śmiech na sali). W końcu doszło do tego, że wszystkich postawił przeciwko mnie, gdzie niejednokrotnie jego argumenty były brane kompletnie z kosmosu i niejednokrotnie same sobie przeczyły, ale wafelki wszystko łyknęły i wiadomo Wojtas najgorszy na świecie. No i zaczęło być konfliktowo, zawsze musiało być tak jak szopen powiedział, poczuł władzę, Jaro się mu poddał także robił co chciał. Oni mogli my nie. I któregoś razu wyszła spina o nowo przyjętego gracza. Przyjąłem randoma z obrzeży do akademii, na którym wcześniej była rezerwacja a potem nie. I nikt go w tym czasie nie przejął. Dostałem informacje, że jest od do przejęcia i bym go wyrzucił. Nie robiąc z tym problemu odpisałem, że spoko tylko niech poczekają chwilę na odpowiedź rady. I tutaj pyszałkowatość i wywyższanie się toprków przemówiło samo za siebie. Moje słowa mieli gdzieś i mimo prośby o wstrzymanie się do odpowiedzi oni zaatakowali. Tak, więc skoro oni mogli zaatakować to i my mogliśmy go obstawić. Padły grybasy, wioska została. I wielki szopenik powrócił. Jaki to ja jestem zdrajca i w ogóle, że specjalnie gram przeciwko nim i chce sprzedać nas 6.p za jakiegoś randoma, którego zwyzywał wcześniej. I znowu powróciły kłótnie. (Tutaj wraca temat Powału, którzy tak jak mówiłem nie przestali istnieć, a zaczęli sobie przyjmować nowych randomków na obrzeżach) I tutaj szopenik zaczął wyciągać kolejny argument z palca, że przyjmuję wrogów (Przypomnę, świeże osoby z obrzeży nowo przyjęte do pował). Zaczęło się sypać naszemu szopenikowi jego plan przejęcia władzy nad wszystkimi, więc musiał coś wymyślić. I tak wymyślił, że rozwali nam plemię od środka. Zaczął wypisywać do moich ludzi i przekonywać ich na swoją strone, aż w końcu mu się udało. Przekonał jednego radnego który nic nigdy nie zrobił, a ten usunął całe fforum i cały człon (Brawo, gratuluję). I się posypało, potem naobiecywał innym i tak postanowili że jednak bezpieczniej będzie im przejść do ciepłego gniazdka szopena. (A i w między czasie przy sojuszu i żadnego wypowiedzenia poszły ataki na graczy którzy byli jeszcze w psach, taki honor, którego zarzekał się szopen). I tak skończyła się era psów. Zdradzonych i chamsko zniszczonych...
Powiedziala osoba, która by została podbita przy jednej wiosce, gdyby nie def od Nezoxa
 
Ostatnia edycja:

GramNocki

Chłop
Wynik reakcji
4
Czy jest ktoś chętny aby zrobić analizę czołowych graczy na świecie? Zastanawiam się jaki jest rzeczywisty poziom na tym świecie i co czołowi gracze sobą reprezentują. Czysta bezstronna analiza wliczajaca mozliwości przyszłego rozwoju danego gracza. Jest temat najlepszy gracz na św 154 ale interesują mnie konkrety.
 

Mr.Konserwator

Pikinier
Wynik reakcji
4
BRAWA ! BRAWA ! PROSZĘ PAŃSTWA O BRAWA ! Czyż tak inteligentna, trafna, błyskotliwa, rzeczowa i jakże wnosząca do tematu wiadomość nie zasługuje na brawa ?! Czuję się pokonany ! Moje cała notatka została zniszczona. Nie wiem jak ja się podniosę, nie wiem jak mam nawet odpowiedzieć tak inteligentnej osobie na takie ciężkie zarzuty... Wybaczcie Panowie i Panie, że śmiałem cokolwiek takiego napisać, gdy miałem straszną wizję stracenia wioski... Gdzie przez całą wojnę z TM na odległość 1h grubasem przez ponad miesiąc na nieobstawionej wiosce, nikt jej nie przejął. Matko święta jak ja w ogóle mogłem to napisać. Chwała Ci o wielki Nezoxie, bez Ciebie teraz bym już pisał paznokciem po trumnie <hahaha> No nie mogę
 

szopen1975

Miecznik
Wynik reakcji
30
wojtasku bobasku bo jak inaczej cię nazwać, Zacznę od tego że jest mi przykro że nie można kierować w twoją strone obrażliwych słów na które na prawdę zasługujesz.Co do nie prawdy to raczej wszystko co napisałeś tu na forum ale dzięki tmu widać kim byłes,jesteś i chyba już pozostaniesz.Tyle namazgałeś się że nie wiem od czego zacząć ,może więc od tego.Po pierwsze płakać już zaczoleś wówczas jak twoi gracze czyli PSY kłuciły sie na forum z TM i stwierdziłeś że im nie darujesz takiej obrazy jak chciałem żebyście się połączyli na prośbe Jaro z SG,to nie był mój pomysł i to bardziej ja byłem pod pantoflem jego niż on wykonywał moje polecenia,ja po prostu widziałem że reszta kontynentów jest już dogadana i zrozumiałem jego idee z czym jak widać sobie ty nie poradziłeś,Już tłumaczę dlaczego podpisales sojusz z SG i Toporkami,a za plecami dogadywałeś się z 6P,chciałeś wpuścic ich na nasz kontynent i było kilku swiadków przy tej rozmowie na ts u 6P,za plecami się też dogadywałes z jeżykami to ja się pytam czemu miałeś sojusz z nami? Gra na kilku frontach i udawanie kogoś kogo się nie brało pod uwage to tylko sam do tego doprowadziłeś,już tłumaczę:byles ze mną na rozmowie na ts u SG i mowił ci Jaro istotne rzeczy,omawialiśmy też sprawy dotyczące nas nie miało to prawa wyjść z poza naszej trójcy,jak Jaro odkrył że sprzedałeś to info 6P na drugi dzien zaprosilismy cię kolejny raz,wówczas sie nie wypierałeś ale mówiłeś co w tym złego że im to powiedziałęs a my już wiedzieliśmy że działasz na naszą zgube zakłamany kapusiu...dlatego Jaro zaproponował zastąpienie psów na TM i to tylko przez ciebie i twoje frajerskie udawanie sojusznika zostało zmienione.Jak podpisałem porozumienie z jeżykami to mieliśmy punkt w jego regulaminie w którym nie przyjmujemy do siebie ludzi z którymi drugie plemie prowadzi wojne,wypowiedzielismy wam wojne a wy od razu uciekliście do nich a oni się tłumaczyli że dzien w cześniej to z wami uzgadniali,to potwierdziło że nigdy z nami nie byłeś tylko zawsze za plecami szpąciłeś...Po co ci sztywny pakt z SG skoro nagle pozniej się przyznałeś że masz ziomków w 6P i kombinujesz z jeżami? mogłeś z nimi mieć sojusz nie z nami,pamiętaj każde gowno kiedyś wypłynie na wierzch.Zresztą jakie to ziomki twoje jak na rozmowie cię nawet nie brali pod uwage,45minut jak pimpuś sie nie odzywałes a jak już powiedziałęs że wezmiesz TM pod swoje skrzydła to powiedzieli że cię rozjadą...Po drugie,piszesz że ja taki i owaki ,że nie mieliśmy przeciwnika a powiedz mi co ty osiągnołeś,piszesz że ktoś tam ma multi że ktoś dostał bana,jeśli dobrze pamietam to twoje ziomki z jeżykow mieli banany u nas nie miała nawet jedna osoba,co do darm to sam miałeś 3 wioski z czego dwie darmy a w momencie walki z TM prawie straciłeś wioche.Mówisz że pował zipy jeże ale nie moiw o tym ich już nie ma tak jak ciebie,mnie o słabą gre oskarżasz a jak atakowałeś TM to razem z toporkami,z jeżami z SG i jeszcze ze swoimi pseudo ziomkami 6P,którym wszystko kablowałeś...Walka 5 plemion ivs osaczone z każdej strony TM to nazywasz walką ? To tak jak byś ustawił w średniowieczu 100 nagich mężczyzn i puścił w nich 1000 ciężkiej jazdy...więc o czym ty piszesz,przejmując dwie darmy chesz powiedzieć że ty w czymś brałeś udział,no fakt zapomniałem że byłeś kretem dla innych plemion to w sumie zabłysnołeś.Po trzecie,twoja ekipa,niby twoi ale jednak 90 procent cię nie rozumiała,te osoby pisały mi że ty nie ogarniasz,nie wiadomo o co ci chodzi i nikt cie nie rozumie,że wiecznie nie ma z tobą kontaktu i nie nadajesz się na przywódce,czego więc ty ode mnie chcesz jak własne ziomki z realnego świata stwierdziły że jesteś przygłupem z którym od czasu do czasu mogą sie jedynie napić piwa....Zobacz ja gram z tymi chłopakami i to oni do mnie napisali,twoi koledzy z reala,dalej gramy,pomagamy sobie,jesteśmy a gdzie jesteś ty?Gdzie jest wileki wojtas co przejął dwie darmy buahahahaha niormalnie kozak z ciebie gracz pro:) Po czwarte,plemie sonic nie zgodziło sie mi na przyjęcie graczy z plemienia NIC,że będziemy ich blokować a tobie nie pruło sie choć po tym jak ich decyzje uszanowałem i nie wziołem ich to ty wielki wojtas z nich zrobiłeś sobie szósty człon plemienia psów,to była wisienka na torcie w twoim wykonaniu choć niebawem przeszedłeś samego siebie,już tłumacze: mianowicie na jednym z graczy kolega z mojego plemienia założył kłodke,pisałeś mi wówczas czy bedziemy go atakowąc,powiedziałem że tak i że jest już rozpisany,gdy kłódka znikła na 10minut ten gracz wykorzystał to i napisał do was podanie,ty go przyjołeś wiedząc że będzie atakowany przez nas,więc sie pytam tak wygląda twój sojusz?Dodam że tą wisienke na torcie jeszcze oblałeś czekoladą bo do wioski jego jak ten gracz napisał że ma ataki podesłałes po cichu defa a jak ci napisałem co zrobisz jak ci udowodnie że podsyłasz tam defa to się zapytałeś skąd to wiem...a ja że wiem,ty ale z kąd a ja już nie wytrzymałem i podesłałem ci screna gdzie było widać że idzie od waszych graczy def pod nasze ataki...Sojusznik nie robi takich kulawych akcji i tu kolejny raz udowodniłeś że jesteś zwykłym oszustem,jak ci to udowodniłem to napisałeś że byłeś zły i dlatego tak zrobiłeś ale już cofneliście defa....hahahahaha gracz pro i pro sojusznik normalnie z ciebie bo werbując go do 6 swojego członu dostał też wsparcie od tego członu i naszego kolege zblokowaliscie po stratach na 3 tygodnie...Po całej akcji powiedziałeś że jak mi zależy to możesz tego gracza wywalić.ale wiesz co ci powiem ten gracz gra z nami,siedzi z nami na diskordzie dzien w dzien,zobacz jaka historia zabawna ciebie nie ma a on jest:pPo piąte jak sobie pościelisz tak sie wyśpisz,jak pisałem co jest z tobą że masz dopiero jedną wioske to płakałeś że masz pecha,ty nie masz pecha ty po prostu nie wiesz co to za gra i na czym polega,na starcie Jarowi jak mu zaproponowałem żeby dołączyć was psy do naszego sojuszu to powiedział że będą z tobą problemy i faktycznie udając sojusznika nasz wróg wykorzystał to ale tak po prawdzie to straciliśmy tylko ciebie,najsłabsze ogniwo,które zastąpiło TM i bardzo sie z tego cieszymy bo to są gracze nie to co takie płaczki jak ty...Po szóste kose to sobie wbiłeś sam w plecy sprzedając nasze info,rozumiem jak by to ktoś z plemienia,radny,ale założyciel?Założyciel plemienia podsyła defa do wiosek atakowanych przez sojusznika?Chłopie jak to prrzeczytasz stań rano przed lustrem i zastanów sie co ty bredzisz,jeśli jesteś i musisz być takim człowiekiem w grze to kim ty jesteś w realu?
Po siódme bobasku jak już to w moim opisie ja nigdzie nie pisze że sam jakiś przywódców poprzejmowałem,po prostu tam widnieją tacy gracze pro jak ty,poprzejmowani albo już rozebrani,nie umiesz się z tym pogodzić to podam ci numer do jakiegoś psychologa,nie chciałem tą grą wywołać u ciebie jakiejs traumy...naprawdę pomożemy ci w dzisiejszych czasach są dobrzy specjaliści....


ps sory za pisownie,też nie ukladam zdan wczesniej i nie zastanawiam sie nad nimi,leci to prosto ode mnie,tak najlepiej szybko i szczerze
 

To Ten Nowy

Łucznik na koniu
Wynik reakcji
950
Rudy jakas nowa mapka ,analiza chce ci sie ? ;)

Po jutrzejszej akcji wrzucę mapkę ale teraz tak naprawdę niewiele się będzie zmieniało. <piwo>
Ja wiem czy jest co analizować. Sonic padło więc ćwiartki są rozstrzygnięte, odpadnie jeszcze TIT które pójdzie do 6.p, POGI uciekną do Was i będzie końcowy etap. Zostaniecie wy + 6.p, koalicja miłości na K55 i my. <shrug>
Cieszy mnie to że pośrednio dzięki naszej dyplomacji nie będzie podziału świata na 2 koalicje, zawsze ciekawiej. <cisza>
 

Mr.Konserwator

Pikinier
Wynik reakcji
4
wojtasku bobasku bo jak inaczej cię nazwać, BLA BLA BLA (...) Wyżej cały post


Hahaha każde Twoje zdanie jestem w stanie opisać dokładnie poprawić jak było na prawdę xD Jesteś śmieszny szopenik i z chęcią zdementuje każde twoje słowo w tym poście :D

No to START:

"Po pierwsze płakać już zaczoleś wówczas jak twoi gracze czyli PSY kłuciły sie na forum z TM i stwierdziłeś że im nie darujesz takiej obrazy jak chciałem żebyście się połączyli na prośbe Jaro z SG,to nie był mój pomysł i to bardziej ja byłem pod pantoflem jego niż on wykonywał moje polecenia,ja po prostu widziałem że reszta kontynentów jest już dogadana i zrozumiałem jego idee z czym jak widać sobie ty nie poradziłeś"
- Na początku Pan szopenik zarzekał się, że jest honorowy, że jemu nie zależy na wygraniu świata (Co potem potwierdzał przy rozmowach z 6.p i niejednokrotnie przy naszych rozmowach), że on to by mógł sobie tylko powalczyć i potem oddać wioski i że TMy to oszuści szuje i największe ścierwo. Po czym jednak okazuje się, że jak zaczęło się robić poważnie na świecie i nóżki zaczęły drżeć ze strachu szybciutko dałeś się namówić Jaro, żeby o tym wszystkim zapomnieć i polecieć do TEGO NAJSŁABSZEGO PLEMIENIA się bratać i trzymać za rączkę zapominając o wszystkim. No niestety, ja w odróżnieniu od Ciebie mam ten HONOR i jak ktoś mnie wyzywa, jest od początku przeciwko mnie i jest oszukanym plemieniem, to nie mam zamiaru z nimi współdziałać i wolę przegrać, a powalczyć z honorem, którego jak widać ty nie rozumiesz ^^

"Już tłumaczę dlaczego podpisales sojusz z SG i Toporkami,a za plecami dogadywałeś się z 6P,chciałeś wpuścic ich na nasz kontynent i było kilku swiadków przy tej rozmowie na ts u 6P,za plecami się też dogadywałes z jeżykami to ja się pytam czemu miałeś sojusz z nami? "
- Tutaj standardowo szopen wie najlepiej co ja planowałem xD Mimo, że z Jeżami w ogóle się nie znałem, a z Grande poznałem się na tym świecie, zanim szopenik do mnie napisał xD Ale on wie, że ja już kombinowałem


" Gra na kilku frontach i udawanie kogoś kogo się nie brało pod uwage to tylko sam do tego doprowadziłeś,już tłumaczę:byles ze mną na rozmowie na ts u SG i mowił ci Jaro istotne rzeczy,omawialiśmy też sprawy dotyczące nas nie miało to prawa wyjść z poza naszej trójcy,jak Jaro odkrył że sprzedałeś to info 6P na drugi dzien zaprosilismy cię kolejny raz,wówczas sie nie wypierałeś ale mówiłeś co w tym złego że im to powiedziałęs a my już wiedzieliśmy że działasz na naszą zgube zakłamany kapusiu...dlatego Jaro zaproponował zastąpienie psów na TM i to tylko przez ciebie i twoje frajerskie udawanie sojusznika zostało zmienione"
- Tutaj mamy pierwszy przykład manipulacji faktami szopena. Ów wspomniana rozmowa dotyczyła, namówienia mnie do przerwania wojny z Tmami i włączenie ich do naszej koalicji [Dodam tutaj tylko jakie miały być warunki ich dołączenia: 1. Osoby od Jaro wchodzą do nich do rady by ich kontrolować (Swoją drogą mój wróg, moje terytorium i rozmowę z moimi plecami zaczęło prowadzi plemię kompletnie odległe bez jakiejkolwiek wcześniejszej informacji do mnie) 2. Tmy miały zrobić remament i moje plemię miało dostać darmy 3. Miałem pozwolić jedynemu plemieniu (Czyli Jeżom), które razem walczyło z nami przeciwko TM, zostać sememu i ich wystawić by TM ich przejęło, jak niehonorowy obsraniec] Oczywiście do żadnego z tych założeń nie doszło, prócz wystawienia Jeży... Kontynuując (Tutaj zaczyna się manipulacja szopena) Jaro wcale nic nie odkrył, szerlokiem nie jest, gdyż ja sam mu napisałem o mojej rozmowie z 6.p, także zmień wersję w swoim małym móżdżku, co z resztą Tobie również napisałem ale ty nie odczytałeś ;) Tak więc, czemuż to właśnie skontaktowałem się z 6.p ? A otóż, dlatego że od jakiegoś czasu uzgadniałem z nimi atak na Tmy, o którym chyba nie musiałem wam wspominać skoro dyplomacja miała być prowadzona oddzielnie. Także informacja o tym, że jednak my nie będziemy mogli ich zaatakować i mamy z nimi wejść w sojusz jest chyba wymagana przy wcześniejszych ustaleniach (No ale wy nie macie honoru to byście tego nie zrobili, rozumiem ). I waszym zdaniem ta informacja była działaniem na wasza zgubę... Gratuluję xD I przez tą informacje wy już chcieliście nas sprzedać... Jesteście słabymi bojącymi się plemionami, a gra dla was jest ponad życie xD


"Jak podpisałem porozumienie z jeżykami to mieliśmy punkt w jego regulaminie w którym nie przyjmujemy do siebie ludzi z którymi drugie plemie prowadzi wojne,wypowiedzielismy wam wojne a wy od razu uciekliście do nich a oni się tłumaczyli że dzien w cześniej to z wami uzgadniali,to potwierdziło że nigdy z nami nie byłeś tylko zawsze za plecami szpąciłeś..."
- Nie wypowiedzieliście nikomu żadnej wojny hahahah co ty zmyślasz ? xD Nawet sojuszu nie zerwaliście, a już nie wspomnę o okresie wypowiedzenia (No ale to przy braku honoru, normalna sprawa). Po prostu jak niby nic zaatakowaliście sobie sojusznika. Gratulacje x2 I skoro pisaliście, że podjęliście decyzję o wyrzuceniu nas z koalicji, to coś dziwnego w tym że zacząłem się dogadywać z Jeżami ? Miałem czekać, aż nas sobie rozbierzecie ? Haha

"Po co ci sztywny pakt z SG skoro nagle pozniej się przyznałeś że masz ziomków w 6P i kombinujesz z jeżami? mogłeś z nimi mieć sojusz nie z nami,pamiętaj każde gowno kiedyś wypłynie na wierzch.Zresztą jakie to ziomki twoje jak na rozmowie cię nawet nie brali pod uwage,45minut jak pimpuś sie nie odzywałes a jak już powiedziałęs że wezmiesz TM pod swoje skrzydła to powiedzieli że cię rozjadą.."
- Z tego co wiem i się sami przyznawaliście to wy mieliście ziomków i kretów w każdym plemieniu xD Także o czym ty mówisz ? Dodatkowo te wasze ziomki takie sprawdzone informacje przesyłały, że połowa z nich się nie zgadzała z rzeczywistością haha. Mówisz, że mogłem mieć z nimi sojusz... hymm myślę że każdy logicznie myślący człowiek (Jak widać nie ty) by podpisał sojusz z plemieniem z który jest się wymieszanym, jak prowadzi wojne na drugiej stronie, ale to ja jestem złym dyplomatą xD Jakby na waszym miejscu były jeże, podpisał bym z jeżami, jakby na waszym miejscu było masło, podpisał bym z maslem. Myśl człowieku, a może wymyślisz coś lepszego ;)

"Zresztą jakie to ziomki twoje jak na rozmowie cię nawet nie brali pod uwage,45minut jak pimpuś sie nie odzywałes a jak już powiedziałęs że wezmiesz TM pod swoje skrzydła to powiedzieli że cię rozjadą..."-
- Haha kolejny przekręt szopena. Po pierwsze to rozmowa miała być między nami, a 6.p. To że ty się rzuciłeś jak zwykle do kręcenia awantury i nie dałeś nikomu nic powiedzieć to nie moja wina. A z resztą to wy ustalaliście sobie sojusz z TM to jakieś dogadania były w waszym interesie, ja z Grande bym spokojnie się dogadał, bo wy nie potrafiliście. Mimo, że chłopaki byli w stanie się zgodzić na granicę na kontynencie, to wy musieliście dalej kontynuować swoje płacze i przechwałki. I chyba na prawdę Cię demencja starcza dopadła, bo to ty wyskoczyłeś z tekstem, że co jeśli my przyjmiemy wioski z ponad granicy, a wtedy Grande odpowiedział, że wtedy oni przejmą te wioski i tak. Więc kolejne przekręcanie faktów. Gdzie ja powiedziałem, że nie mam zamiaru brać ludzi z TM powyżej równika ;) Może tak nie było ? Spytamy się grande ?

To be continued...
 

Mr.Konserwator

Pikinier
Wynik reakcji
4
"Po drugie,piszesz że ja taki i owaki ,że nie mieliśmy przeciwnika a powiedz mi co ty osiągnołeś,piszesz że ktoś tam ma multi że ktoś dostał bana,jeśli dobrze pamietam to twoje ziomki z jeżykow mieli banany u nas nie miała nawet jedna osoba,co do darm to sam miałeś 3 wioski z czego dwie darmy a w momencie walki z TM prawie straciłeś wioche.Mówisz że pował zipy jeże ale nie moiw o tym ich już nie ma tak jak ciebie,mnie o słabą gre oskarżasz a jak atakowałeś TM to razem z toporkami,z jeżami z SG i jeszcze ze swoimi pseudo ziomkami 6P,którym wszystko kablowałeś...Walka 5 plemion ivs osaczone z każdej strony TM to nazywasz walką ? To tak jak byś ustawił w średniowieczu 100 nagich mężczyzn i puścił w nich 1000 ciężkiej jazdy...więc o czym ty piszesz,przejmując dwie darmy chesz powiedzieć że ty w czymś brałeś udział,no fakt zapomniałem że byłeś kretem dla innych plemion to w sumie zabłysnołeś."
- Co mnie obchodzą osoby z Jeży co dostały bana ? xD Co to mnie dotyczy ? Żalosne, łap się brzytwy... Wspominasz 3 wioski dwie darmy, haha xD Po pierwsze od początku tyrałem się z TM, od początku miałem pod górkę czy to z wojskiem czy z przejmowaniem (Continental może potwierdzić, bo z nim głównie). A jak zaczęliście mi wypominać, że nie umiem grać bo mam jedną wioskę to co miałem nie przejąć osoby, która miała wioskę obok mnie ? Której wioske wcześniej oddawałem 3 osobom, które nie dały rady jej przejąć. Nie bądź smieszny. A druga wioska była to rozbiórka siłowa, ale ty i tak wiesz lepiej że to darma xD Haha, szopen wszechwiedzący. Po drugie nie przypisuj sobie walki z TMami xD Nie wysłaliście na nich żadnego ataku, nawet raz nie wzieliście udziału w akcji na nich to o czym my tu mówimy ? SG nawet nie miało jak do nich podejść, więc co ty wymieniasz ? Haha, 5 plemion na jedno ? Raczej dwa małe plemiona na jedno duże. 6.p dołączyło typowo do walki z TM dopiero jak my już musieliśmy z nimi podpisać pakt. Także, kolejne zmyślania szopena. Które to już 5 ?

"Po trzecie,twoja ekipa,niby twoi ale jednak 90 procent cię nie rozumiała,te osoby pisały mi że ty nie ogarniasz,nie wiadomo o co ci chodzi i nikt cie nie rozumie,że wiecznie nie ma z tobą kontaktu i nie nadajesz się na przywódce,czego więc ty ode mnie chcesz jak własne ziomki z realnego świata stwierdziły że jesteś przygłupem z którym od czasu do czasu mogą sie jedynie napić piwa....
- Haha nie ma ze mną kontaktu ? xD Poświęcałem temu plemieniu 24/7 h. Praktycznie sam je prowadziłem i wszystko ustalałem i nie było kontaktu. No gościu otrząśnij się ^^ Muszą Ci lizać dupe bo z Twoim niezrównoważeniem psychicznym zaraz stwierdzisz, że kretują i zdradzają i zabierzesz im zabawkę.
I jakoś co do prowadzenia, jak mówiłem że z chęcią oddam to nikt sie nie zgłaszał także, żyj w swoim wyimaginowanym świecie ;)

"Po czwarte,plemie sonic nie zgodziło sie mi na przyjęcie graczy z plemienia NIC,że będziemy ich blokować a tobie nie pruło sie choć po tym jak ich decyzje uszanowałem i nie wziołem ich to ty wielki wojtas z nich zrobiłeś sobie szósty człon plemienia psów,"
- Haha kolejny przekręt szopena 6 ? Zrobiłem 3 człon przypominam, bo Taśkowy wywaliłem za brak życia, na obrzeżach. Coś co ty już dawno zrobiłeś i zbierałeś sobie randomów by "Twój" teren zajmowali. Oczywiście ja nie mogłem tego zrobić, bo gdzież bym śmiał ^^ Co do NIC, przyjąłem dwóch graczy o co do mnie Domis napisał, po czym wyjaśniłem to z nim i nikogo więcej nie przyjmowaliśmy co Domis może potwierdzić. Ale ty oczywiście wiesz lepiej xD

" mianowicie na jednym z graczy kolega z mojego plemienia założył kłodke,pisałeś mi wówczas czy bedziemy go atakowąc,powiedziałem że tak i że jest już rozpisany,gdy kłódka znikła na 10minut ten gracz wykorzystał to i napisał do was podanie,ty go przyjołeś wiedząc że będzie atakowany przez nas,więc sie pytam tak wygląda twój sojusz?Dodam że tą wisienke na torcie jeszcze oblałeś czekoladą bo do wioski jego jak ten gracz napisał że ma ataki podesłałes po cichu defa a jak ci napisałem co zrobisz jak ci udowodnie że podsyłasz tam defa to się zapytałeś skąd to wiem...a ja że wiem,ty ale z kąd a ja już nie wytrzymałem i podesłałem ci screna gdzie było widać że idzie od waszych graczy def pod nasze ataki...Sojusznik nie robi takich kulawych akcji i tu kolejny raz udowodniłeś że jesteś zwykłym oszustem,jak ci to udowodniłem to napisałeś że byłeś zły i dlatego tak zrobiłeś ale już cofneliście defa....hahahahaha gracz pro i pro sojusznik normalnie z ciebie bo werbując go do 6 swojego członu dostał też wsparcie od tego członu i naszego kolege zblokowaliscie po stratach na 3 tygodnie..."
-
Nie nie nie, kolejne zmyślanie ;) Gracz napisał do mnie o przyjęcie dwa dni przed końcem kłódki. Napisałem (Nawet chyba nie do Ciebie, ale nie pamietam), czy możemy go przyjąć i czy będziecie go atakować, bo akurat jak to w waszym zwyczaju bywało kłódki wisiały tylko po to byśmy my ich nie mogli przejąć. Odpisałeś, że tak. Po czym dwa dni minęły na gracza nie poszły żadne ataki. On do mnie napisał, czy skoro nic nie idzie to czy może dojść więc go przyjąłem (Kłódki już nie było). Zaraz po tym założyliście nową kłódkę, standardowo by sobie przedłużyć abyśmy my nie mogli go przejąć. I wtedy napisał atakujący, że macie już rozpisane ataki i czy mogę go wyrzucić. Zgodziłem się, z prośbą o zaczekanie na odpowiedź mojej rady. Oczywiście prośba została zignorowana i poszły ataki z grubymi. Także, co miałem nie bronić prawidłowo przyjętego gracza ? To właśnie wy wykazaliście się oszustwem i chamstwem wobec sojusznika, mając gdzies jego zdanie i gdzieś zakaz wspólnych ataków. A teraz ten gracz ma się świetnie i trzymacie się za rączkę. Hipokryzja lvl hard hahah. A to 3 tygodnie blokady to już w ogóle żart hahah, gdzie gracz miał kilka wiosek i zaraz sobie grube odrobił.

"Po siódme bobasku jak już to w moim opisie ja nigdzie nie pisze że sam jakiś przywódców poprzejmowałem,po prostu tam widnieją tacy gracze pro jak ty,poprzejmowani albo już rozebrani,nie umiesz się z tym pogodzić to podam ci numer do jakiegoś psychologa,nie chciałem tą grą wywołać u ciebie jakiejs traumy...naprawdę pomożemy ci w dzisiejszych czasach są dobrzy specjaliści...."

- I Tutaj zarzucę waszym klasykiem... Sprawdzimy nagranie rozmowy z Grande ? Gdzie chwaliłeś się, że SAM pokonałeś cztery plemiona bo przejąłeś ich założycieli ? Hahahah, sam się swoją bronią bijesz po główce. A Twój profil to jest idealne potwierdzenie tych słów.

Jesteś zwykłym oszustem, mówisz wszystko tak by było dla Ciebie dobrze i byś mógł spokojnie zaspokoić swoje żądze wygrania blaszki po trupach. Śmiech, porażka i żałość. To jedyne słowa które mogą Cię opisać. I polecam udać się już do specjalisty bo demencja chyba już dopadła ;)
Pozdor Wojtas
 

szopen1975

Miecznik
Wynik reakcji
30
najwazniejsze to to ze nic nie zaprezetowales oprocz zdradzieckiego charakteru i podbicie dwoch darm z plemienia,teraz tu chcesz zabysnac..