Dyskusja o sytuacji na świecie 152

NowakJokero

Miecznik
Wynik reakcji
62
Nie masz typie za grosz pokory.
Naprawdę.

Biliście bez przerwy tylko w mój człon nie mający czegoś takiego jak zaplecze, bo tak mieliśmy to ułożone, co było oczywiście błędem ale nie dało się tego skorygować na szybko. Akcje wchodziły regularnie co parę dni, my trzymaliśmy się na resztkach mobila, nierzadko broniliśmy offami. Całość trwała ponad 2 miesiące.
Wtedy szczekałeś.
Połączyliśmy człony, zrobiliśmy 1 duży, sam zacząłem rozpisywać akcje. Weszły 3 w 7 dni, Straciliście w granicach 100 wiosek w tydzień, a licząc bezplemieńców to pewnie i więcej. cofnęliśmy Was praktycznie do miejsca, gdzie byliście 2 miesiące temu. Robiąc tylko 3 akcje. Z czego ostatnia na <100offów.

I nie potrafisz przyznać, że siła ofensywna TRD jest mocna, że gramy dobrze, że nie mamy żadnych skryptów bo da się nas klinować, co wielokrotnie pokazywał Ulryk.
Tylko szczekasz dalej, że 'czasu nie miałeś'.

Czasy to akurat szkoda. Na Ciebie. Tyle mam do powiedzenia w tej kwestii i resztę moich graczy proszę o to samo, nie traćcie czasu na tego małego człowieka :cool:

Co ty wgl majaczysz.. Człon ! biegał po 24h najbliższymi ofami a Ty wypisujesz te swoje kocopoły o "wojnie z NIGHT". nie było żadnej wojny typie, były potyczki między Night i TRD oraz obok was Eneida która mogła wreszcie trochę odpocząć kiedy zaczęliśmy Was burzyć.. 100 przejęć ? Po akcji ? Czy po fuzji z Eneidą i zmianą członów przez 80% graczy? Farmazon z ciebie psita

"Szczekasz" do starego tak psie, nie do mnie
 
Ostatnia edycja:

NowakJokero

Miecznik
Wynik reakcji
62
W którym momencie NIGHT nie mialo ogromnej przewagi liczebnej nad swoim wrogiem?

Już od startu w pierwszej wojnie ze SPARTA, przewaga była kolosalna. Bleise nie raz, nie dwa mi opowiadał jak to wyglądało i dlaczego tak łatwo wygraliście.

Druga wojna to ta, gdzie dostaliście 50% wiosek po ex-graczach ENEIDY jako diody do obstawy całym członem z obrzeży, a drugie pół zrekrutowaliscie by ich ratować. Przewaga była chyba wtedy największa: NIGHT & ENEIDA & NBD (+ kilka mniejszych plemion od ENEIDY) vs TRD

Trzecia wojna to ta na obrzeżach vs LPAG & OP. Chyba nie muszę opowiadać co się tam stało, ale przewagi raczej nie mieli ^-^

Potem powiększenie drugiej wojny o kolejnych sojuszników, tamtego czasu największych na świecie. (PLAGA & MINIONKI + OLD) i totalne zdziwienie, że wasz drugi sąsiad CV zareagował.

Graliście mądrze dyplomacyjnie i tego wam odebrać nie można, kilka poziomów wyżej od TRD. Ale niestety graczy mieliście o kilka poziomów słabszych, bo w takiej przewadze jaką zdobył wam Rotes z ziomkami niejedno plemię mogłoby domykać już drugą ćwiartkę z sojusznikiem.
Co Ty majaczysz człowieku wgl...
1. SPARTA 3 człony + sojusznicy vs 2 człony Night
2. Eneida? NBD ? Jak NBD praktycznie było w momencie kiedy my wgl się zaczęliśmy przenosić do Eneidy.

Poza tym musisz liczyć TRD + NBD + ENEIDA vs. NBD + ENEIDA, ponieważ pod nazwą NBD mieliście cały człon albo dwa swoich multi i dużo multi w ENEIDA

3. Co się stało? Zrekrutowałem najlepszych graczy po akcji
 

FabcioZiomekPL

Lekki Kawalerzysta
Wynik reakcji
1.878
1. By zachować dobre imię NIGHT nie będę wolał Bleisa’a, ale jeżeli myślisz że plemiona upadają w jeden dzień w „równej walce” jak SPARTA, LPAG, OP, to mało wiesz chłopcze.

2. TRD miało bodajże 2 człony darm po 20 graczy w każdym, o nazwie Wojownicy Zachodu, w ramach wyśmiania 7 członowego wrogiego NBD i 3 czlonowego OKN, zmieniło nazwę tych dwóch członów na NBD. Każda myśląca istota by się domyśliła. Pod człony ENEIDY się nigdy nie podszywali.

Czyli mówisz, że przewagi żadnej nie było?<rotfl>
 

FabcioZiomekPL

Lekki Kawalerzysta
Wynik reakcji
1.878
Fabcio, lubię Cię. Tylko moim osobistym zdaniem również należysz do tych pseudo frontowców typu slupek itd Bez urazy :D
Za krótka moja kariera jeszcze, żeby móc to ocenić :c

Pre-137 - US światy, z czego dwa wygrane. Spotkałem tam gracza Kartonów, który polecił mi PL światy, wiec odkopałem konto z podstawówki.

137 - Mój pierwszy świat na Polskich, chciałem z @5gramTHC na front, to Holdzik wpuścił swoich pupilków i przegrali.

139 - Misiaki domykały już świat, także skip.

141 - Skończyłem grę na etapie 5 wiosek w Supreme bo nie miałem z kim grać, odrzucając ofertę Kreseczek by nie wyjść na zdrajcę.

143 - Skończyłem gdy front został przełamany po dwóch fuzjach, domykanie jest naprawdę nudne..

145 - | PONY MA SIĘ DOBRZE | No, ale sami byśmy się tam zabili bez frontów mimo gigantycznej przewagi w terenie. No i stałem między młotem, a kowadłem wiec musiałem odejść.

147 - Speedy vs pusty świat, skip

150 - Spóźniony miesiąc, na etapie 1k pkt dostałem karetę z 4’ma fullami bym się nie rozwinął na plecach.

152 - TOTALNA DOMINACJA

Wskakuje często na coop’a do tych lepszych frontowców, którzy wstają o 7 rano, także spotkałeś mnie więcej razy niż się ci wydaje, po prostu nie wiesz. Od 7 to śpię pewno do 16, także samemu niedałbym rady funkcjonować sprawnie. Grunt to siedzieć od 24 do 7, na pełnym nocnym codziennie. Pozdrawiam DPG, ZBC i innych ziomali. Z frontu zawijam się tylko gdy mam powód, pustego konta nie zostawiłbym nigdy :confused:
 

Świetlisty Władca

Ciężki Kawalerzysta
Wynik reakcji
1.373
145 - | PONY MA SIĘ DOBRZE | No, ale sami byśmy się tam zabili bez frontów mimo gigantycznej przewagi w terenie. No i stałem między młotem, a kowadłem wiec musiałem odejść.
>Między młotem a kowadłem
>XD

Dostałeś oklep bo podejmowałeś idiotyczne decyzje, plemię Ci rosło tylko dzięki kosom i rekrutacji, 3/4 świata wcinaliście darmy i zweryfikowano Was kiedy tylko przeciwko sobie dostaliście równego potencjałem przeciwnika (wówczas Twoja reakcja to był rzut kontem godny osobnej dyscypliny olimpijskiej). Ba, 3x mniejszych obrońców współorganizowanych przez warzywo nie potrafiliście przełamać i sam jeszcze na FO się cieszyłeś, że murki pozbijaliście bo w akcji odbiliście dwie barby XDDDD

Fabcio można Cię lubić albo nie lubić, ale bredzisz chłopie tak, że żadne TRD Cię nie dogoni, poza Smuteczkiem nie masz sobie równych w halucynacjach jak mówisz o sobie. Nwm co grałeś w US, ale na polskich zagrałeś o ile wiem jeszcze mniej wybitnie niż ja, któremu po prostu się często nie chciało XD
 

FabcioZiomekPL

Lekki Kawalerzysta
Wynik reakcji
1.878
>Między młotem a kowadłem
>XD

Dostałeś oklep bo podejmowałeś idiotyczne decyzje, plemię Ci rosło tylko dzięki kosom i rekrutacji, 3/4 świata wcinaliście darmy i zweryfikowano Was kiedy tylko przeciwko sobie dostaliście równego potencjałem przeciwnika (wówczas Twoja reakcja to był rzut kontem godny osobnej dyscypliny olimpijskiej). Ba, 3x mniejszych obrońców współorganizowanych przez warzywo nie potrafiliście przełamać i sam jeszcze na FO się cieszyłeś, że murki pozbijaliście bo w akcji odbiliście dwie barby XDDDD

Fabcio można Cię lubić albo nie lubić, ale bredzisz chłopie tak, że żadne TRD Cię nie dogoni, poza Smuteczkiem nie masz sobie równych w halucynacjach jak mówisz o sobie. Nwm co grałeś w US, ale na polskich zagrałeś o ile wiem jeszcze mniej wybitnie niż ja, któremu po prostu się często nie chciało XD
P Specjalista, który ani razu nie przeczytał nawet wewnętrznego forum. Nie mówiąc już o 3ech oddzielnych konwersacjach na Fb, czy podzielonej sytuacji na radzie.

O Codziennie dylematy czy wjechać w sąsiada, podział na 13 grup, które miały współpracować a biły się między sobą.

N Zebrania międzygrupowe na discordzie i ja jako psycholog, który przez dwie godziny dziennie godził skłócone dzieci.

Y Zamykanie każdego frontu, aż nie ogarniemy wspólnie sytuacji wewnętrznej bo nie byliśmy w stanie ruszyć.

M Kłotnie Non-stop, 24/7 i codzienne rozłamy w radzie. Średnio na tydzień zmiana radnych, gdy ostatnia seria to przebiła już wszystko i ich decyzja o usunięciu mnie i stworzeniu jednego członu. To nie był rzut kontem byczku

A Żadnej kosy nie wbiliśmy, rekrutacji nie prowadziłem ja, bo nie od tego tam byłem. Wymieniać dalej? Czy zawołać ludzi, którzy ci potwierdza wszystko. Co do kos, to dostaliśmy dwie, miesiące lecą a ty dalej w swojej wizji świata.

S T E F A N K R E T
I
E

D
O
B L A C K S N O W
R
Nie zdziwił Cię fakt, że odrazu po moim skończeniu, gracze zaczęli bić się między sobą i poszli do wrogich sobie plemion?
Z
E Każde prowo z FO braliście na poważnie, aż filmik u PSU nagraliśmy z resztą śmieszków z PONY. Wesołe czasy, ale ten wasz nakaz robienia mulciaków przez randomowych znajomych z Fb, którym zakladaliscie emaile żeby było szybciej na ogłoszeniach to wygrał system.
 
Ostatnia edycja:

Świetlisty Władca

Ciężki Kawalerzysta
Wynik reakcji
1.373
P Specjalista, który ani razu nie przeczytał nawet wewnętrznego forum. Nie mówiąc już o 3ech oddzielnych konwersacjach na Fb, czy podzielonej sytuacji na radzie.

O
Codziennie dylematy czy wjechać w sąsiada, podział na 13 grup, które miały współpracować a biły się między sobą.

N Zebrania międzygrupowe na discordzie i ja jako psycholog, który przez dwie godziny dziennie godził skłócone dzieci.

Y
Zamykanie każdego frontu, aż nie ogarniemy wspólnie sytuacji wewnętrznej bo nie byliśmy w stanie ruszyć.

M Kłotnie Non-stop, 24/7 i codzienne rozłamy w radzie. Średnio na tydzień zmiana radnych, gdy ostatnia seria to przebiła już wszystko i ich decyzja o usunięciu mnie i stworzeniu jednego członu. To nie był rzut kontem byczku

A Żadnej kosy nie wbiliśmy, rekrutacji nie prowadziłem ja, bo nie od tego tam byłem. Wymieniać dalej? Czy zawołać ludzi, którzy ci potwierdza wszystko. Co do kos, to dostaliśmy dwie, miesiące lecą a ty dalej w swojej wizji świata.

S
I
E

D
O
B
R
Z

E
No dzień dobry, zaskoczony, że trzeba godzić skłócone dzieci? XD Ja takie rzeczy ogarniałem dużym palcem u nogi i to bynajmniej nie dlatego, że jestem taki w tym dobry, tylko dlatego, że to banalnie proste, wystarczy chcieć. Taka jest rola prowadzącego, jak nie umiesz się dogadać z jakimś graczem to go trzeba rozebrać prędzej czy później. Szczególnie mnie bawiło, jak zakpiłeś ze mnie na początku listopada, żebym przestał pisać na FO a zajął się ogarnianiem plemienia, a niecałe dwa tygodnie później od mojego członu odbijały się Wasze bezskuteczne akcje. Było nie być wtedy takim hop do przodu, to by mi Cię może było żal XD

Ach te dylematy, wjechać w tego sąsiada, czy w tamtego to przecież poważne problemy w porównaniu do "oddać wioskę x, czy y? Któremu graczowi odmówić więcej deffa na akcję? Gdzie dać którego zastępcę, żeby konto nie stało puste jak właściciel jest w pracy?". Chapeau bas. Jak się nie umie ogarnąć wnętrza to się rozbiera tych, którzy najmocniej mącą, a jak się nie potrafi i tego to nie ma co się zabierać za prowadzenie plemienia.

To może trzeba było wybrać takich, którzy się znają? To Ty sobie dobierałeś ekipę i radnych, Ty z tymi ludźmi startowałeś, jak pozbierałeś randomów których nie znałeś do składu to i miałeś problemy XD

@Pa-Triota wypowiedz się XD Bo z tego co mi się kojarzy Fabciu, że Bla i Sparta dostały od Was kosę, a Wy nie dostaliście od nikogo tak naprawdę, bo nawet Głody trzymały z Wami pona kolejne bodaj dwa tygodnie. Ja mam bardzo długą pamięć, z krótkotrwałą u mnie gorzej ;)
 

FabcioZiomekPL

Lekki Kawalerzysta
Wynik reakcji
1.878
Nie no trzymajcie mnie, wystartowaliśmy w max 20 osób i zbudowaliśmy takie imperium, że do końcowego etapu gry wchodziliśmy jako faworyt.

Umiałbyś tak z niczego? Bez ekipy, nie znając nikogo? Spróbuj na 156, wątpię że z ćwiartki wyjdziesz mimo znajomosci.

Kierowaliśmy dyplomatycznie calutkim światem do momentu waszego (NWE & JUTRO) ojebania kolby naszemu sojusznikowi (GŁÓD) by pomógł wam ratować dupcie bo sam się nas bał, po czym ich wydymaliscie po raz drugi. Potem, gdy już zostałem odsunięty zrobiliście tak samo z ~W~ z którymi mieliśmy sojusz do końca świata, ale mam nadzieje ze chociaż ich nie wydymacie, bo tam spoko mordki grają. <rotfl>

Niektórych graczy nie da się pogodzić, myślę że znasz sporo takich przypadków :D

Wypowiedzenie PON’u to kosa? Grupowki poszły, że okres wypowiedzenia nas obowiązuje, i tak było dopóki gracze nie przeskoczyli do wroga. Wypowiedzenie to nie jest przywilej. Sytuacji ze Spartą jak widać nie znasz, a szkoda :|
 
Ostatnia edycja:

5gramTHC

Łucznik na koniu
Wynik reakcji
1.104
Za krótka moja kariera jeszcze, żeby móc to ocenić :c

Pre-137 - US światy, z czego dwa wygrane. Spotkałem tam gracza Kartonów, który polecił mi PL światy, wiec odkopałem konto z podstawówki.

137 - Mój pierwszy świat na Polskich, chciałem z @5gramTHC na front, to Holdzik wpuścił swoich pupilków i przegrali.

139 - Misiaki domykały już świat, także skip.

141 - Skończyłem grę na etapie 5 wiosek w Supreme bo nie miałem z kim grać, odrzucając ofertę Kreseczek by nie wyjść na zdrajcę.

143 - Skończyłem gdy front został przełamany po dwóch fuzjach, domykanie jest naprawdę nudne..

145 - | PONY MA SIĘ DOBRZE | No, ale sami byśmy się tam zabili bez frontów mimo gigantycznej przewagi w terenie. No i stałem między młotem, a kowadłem wiec musiałem odejść.

147 - Speedy vs pusty świat, skip

150 - Spóźniony miesiąc, na etapie 1k pkt dostałem karetę z 4’ma fullami bym się nie rozwinął na plecach.

152 - TOTALNA DOMINACJA

Wskakuje często na coop’a do tych lepszych frontowców, którzy wstają o 7 rano, także spotkałeś mnie więcej razy niż się ci wydaje, po prostu nie wiesz. Od 7 to śpię pewno do 16, także samemu niedałbym rady funkcjonować sprawnie. Grunt to siedzieć od 24 do 7, na pełnym nocnym codziennie. Pozdrawiam DPG, ZBC i innych ziomali. Z frontu zawijam się tylko gdy mam powód, pustego konta nie zostawiłbym nigdy :confused:
Diakon i reszta glodow ze 145 nie ma prawa oceniać żadnego frontowca xD
 

FabcioZiomekPL

Lekki Kawalerzysta
Wynik reakcji
1.878
U niego to zależy jaki dzień w sumie, potrafi ograć przeciwników, ale i samego siebie. Ja widzę przebłysk potencjału, a i swoje lekcje ze 145 wyciągnęli z ziomkami haha

Swoją drogą @Diakon93 tutaj WWP prowadził przeciwko SVER, z którego chyba się @Świetlisty Władca wywodzi. Z tego co pamietam to walka była wyrównana, do momentu otwarcia frontu od południa z ART. Także poziom chyba podobny prezentują jako byli przedstawiciele.
 

Pa-Triota

Łucznik na koniu
Wynik reakcji
943
Wypowiedzenie PON’u to kosa? Grupowki poszły, że okres wypowiedzenia nas obowiązuje, i tak było dopóki gracze nie przeskoczyli do wroga. Wypowiedzenie to nie jest przywilej. Sytuacji ze Spartą jak widać nie znasz, a szkoda :|
Zrekrutowaliście naszych graczy przed upływem jakiegokolwiek terminu, który kończyłby wypowiedzenie PONa (Ci gracze pózniej atakowali "swoich" razem z waszymi rdzennymi graczami w momencie, w którym obowiązywał nas okres wypowiedzenia). Dodam,że te zerwanie PONa było już dawno zaplanowane i mógłbyś chociaż tego nie kryć. Gracze,którzy od nas odeszli już wcześniej byli "przekabaceni" i robili dramy z niczego by mieć "pretekst" odejścia. Szkoda,że byli mało inteligentni i przeszli w czasie trwania sztucznego okresu wypowiedzenia a nie po okresie wypowiedzenia(gdyby przeszli po - to wyglądałoby to bardziej legitnie). Wiem to wszystko bo mieliśmy kreta dyplomatę plemienia w centrum(mieliście wspólną radę), które pózniej....zrekrutowaliście. XD
Spartę i Lodziki też mieliście w planie owinąć i to zrobiliście. Oba te plemiona o waszych planach wiedziały bo chciały się ze mną układać.

Kucyki od samego początku istniały tylko dzięki rekrutacji i "kręcenia" - przyszedł pierwszy poważniejszy front i padliście - tak też powtarzałem,że będzie i tak się stało.

Nie wiem od czego zaczął się temat i czemu mnie tu oznaczono ale rzuciło mi się to wyżej zacytowane przeze mnie zdanie napisane przez Fabcia i po prostu muszę się do tego odnieść.

Żegnam graczy.