Dyskusja o sytuacji na świecie 148

Whisperr

Pikinier
To może ja się wypowiem jako jedna ze stron, przedstawiciel tej armii warzyw, jak to o nas mówicie.

Zacznę od pierwszej sprawy - czyli ogólnych ambicji. Nikt nie jest głupi, widzimy to jak Strach się powiększa i pcha się ku północy.

Blach za ten świat będzie tylko 40, będzie bardzo długi i nużący i tak naprawdę blacha przestała być kwestia ambicjonalna praktycznie po pierwszym miesiącu gry, kiedy zweryfikował nas pierwszy front. Niestety, plemię utworzyliśmy tutaj, zaczęliśmy grę w około 15 osób i na początku nie było w planach nawet prowadzenia plemienia, bo kto gra w jakiejkolwiek radzie wie, że kawałek chleba jest to ciężki, pochłania dużo czasu i energii.

Dostaliśmy na tym świecie tyle kos, w tym od najbliższych ludzi, znajomych z innych światów itp, że to co zrobił Janeczek w zasadzie po nas spłynęło, bo już jakiś czas temu zmieniliśmy nastawienie do gry.

Budujemy sobie fajna i zgraną ekipke, która będzie w stanie na innym świecie zacząć jakimś sensownym składem ze stabilną radą i setką problemów mniej.

Nie uważamy się za lepszych od nikogo, gramy sobie dla zabawy i tyle, nikt się już nie napina o zwycięstwo, jesteśmy realistami. Nie musiało tak być, wiadomo. Z mojej strony niejednokrotnie były chęci dogadania się z Miksa, ale on się przecież ze slabiakami nie dogada. No i nie ma sprawy.

Ani my nie jesteśmy w stanie przecisnąć Was ani Wy nie jesteście w stanie przecisnąć nas w na tyle szybkim tempie co Strach przeciska innych w związku z czym nie wystawimy im żadnego wymagającego frontu i myślę, że wszyscy to dobrze wiedzą, ale nikt o tym po prostu głośno nie mówi.

Dlatego możemy tak walić konia na tym niezwykle emocjonującym froncie i poczekajmy aż Strach do nas dojdzie i ja nie mam z tym żadnego problemu, z tego co widzę Wy też nie, więc nie wiem na co tyle produkowania się
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Tryup

Miecznik
To może ja się wypowiem jako jedna ze stron, przedstawiciel tej armii warzyw, jak to o nas mówicie.

Zacznę od pierwszej sprawy - czyli ogólnych ambicji. Nikt nie jest głupi, widzimy to jak Strach się powiększa i pcha się ku północy.

Blach za ten świat będzie tylko 40, będzie cholernie długi i nużący i tak naprawdę blacha przestała być kwestia ambicjonalna praktycznie po pierwszym miesiącu gry, kiedy zweryfikował nas pierwszy front. Niestety, plemię utworzyliśmy tutaj, zaczęliśmy grę w około 15 osób i na początku nie było w planach nawet prowadzenia plemienia, bo kto gra w jakiejkolwiek radzie wie, że kawałek chleba jest to ciężki, pochłania dużo czasu i energii.

Dostaliśmy na tym świecie tyle kos, w tym od najbliższych ludzi, znajomych z innych światów itp, że to co zrobił Janeczek w zasadzie po nas spłynęło, bo już jakiś czas temu zmieniliśmy nastawienie do gry.

Budujemy sobie fajna i zgraną ekipke, która będzie w stanie na innym świecie zacząć jakimś sensownym składem ze stabilną radą i setką problemów mniej.

Nie uważamy się za lepszych od nikogo, gramy sobie dla zabawy i tyle, nikt się już nie napina o zwycięstwo, jesteśmy realistami. Nie musiało tak być, wiadomo. Z mojej strony niejednokrotnie były chęci dogadania się z Miksa, ale on się przecież ze slabiakami nie dogada. No i nie ma sprawy.

Ani my nie jesteśmy w stanie przecisnąć Was ani Wy nie jesteście w stanie przecisnąć nas w na tyle szybkim tempie co Strach przeciska innych w związku z czym nie wystawimy im żadnego wymagającego frontu i myślę, że wszyscy to dobrze wiedzą, ale nikt o tym po prostu głośno nie mówi.

Dlatego możemy tak walić konia na tym niezwykle emocjonującym froncie i poczekajmy aż Strach do nas dojdzie i ja nie mam z tym żadnego problemu, z tego co widzę Wy też nie, więc nie wiem na co tyle produkowania się
Przesadzasz :D
Jeszcze świat nie jest skończony, a ty już się żegnasz ?
 

Whisperr

Pikinier
Nie no, w żadnym wypadku się nie żegnam!

Powiedziałem, że świat jest raczej przesądzony a nie, że masowo wykasujemy konta

Zamierzamy zostać i się bawić tak długo jak będzie to możliwe, pozdrawiam cieplutko
 

boh12prawdziwy

Łucznik na koniu
Jakby miksa nie był noobem to by wygrał ten świat. Dwa miesiące temu miał 80 z top 100 świata graczy, ale jego zachowanie sprawiło, że sporo osób pokończyło albo dostało siłówki. Cieszę się, że strach wygra, obrzydliwy styl, ale dobry debiut dla chłopaków, bo to ich pierwszy świat, prawda?
 

Małpiake

Zwiadowca
Jakby miksa nie był noobem to by wygrał ten świat. Dwa miesiące temu miał 80 z top 100 świata graczy, ale jego zachowanie sprawiło, że sporo osób pokończyło albo dostało siłówki. Cieszę się, że strach wygra, obrzydliwy styl, ale dobry debiut dla chłopaków, bo to ich pierwszy świat, prawda?
To jest co najmniej drugi świat strachu.
Jakie zachowanie?
Jak Ty bohu nie grałeś dłużej niż do 1mln chyba nigdy, a najwięcej piszesz na FO, jeszcze się kumplujesz z tym pajacem Homeronem i jego warzywkami z łapanki, tam chyba jeden ikelos ogarniał. Ten Twój wódz Homeron dostał frontowe konto na 140, wszedł rano na forum i zaczął kozaczyć, stracił jak debil swojego mobila i mobila sąsiadów, a potem kilka wiosek. Innego dnia miał zasta u wodza pingwinów to też za darmo wioskę oddał. Pewnie potem pisał, że nie jego świat to mu nie zależy itp. ale jak Miksa/orzech kogoś ściągał to ta osoba grała na 100%.
 
Ostatnia edycja:

Zadarek

Chłop
To jest co najmniej drugi świat strachu.
Jakie zachowanie?
Jak Ty bohu nie grałeś dłużej niż do 1mln chyba nigdy, a najwięcej piszesz na FO, jeszcze się kumplujesz z tym pajacem Homeronem i jego warzywkami z łapanki, tam chyba jeden ikelos ogarniał. Ten Twój wódz Homeron dostał frontowe konto na 140, wszedł rano na forum i zaczął kozaczyć, stracił jak debil swojego mobila i mobila sąsiadów, a potem kilka wiosek. Innego dnia miał zasta u wodza pingwinów to też za darmo wioskę oddał. Pewnie potem pisał, że nie jego świat to mu nie zależy itp. ale jak Miksa/orzech kogoś ściągał to ta osoba grała na 100%.
Jeszcze KRAWCZYK przecież obok ikelosa :D
 

DeletedUser197890

Guest
Hmm jakie złote rady dla Miksy no no ;) ciekawe jak NP by wyglądało gdyby każdego słuchał hehe <jupi><szampan>
 
Dostaliśmy na tym świecie tyle kos, w tym od najbliższych ludzi, znajomych z innych światów itp, że to co zrobił Janeczek w zasadzie po nas spłynęło, bo już jakiś czas temu zmieniliśmy nastawienie do gry.

@Whisperr się nie martw, janeczek 3 świat z rzędu i 3 kosa z rzędu także to normalne z ich strony ;ppp


Miksa w końcu się do Was odezwie, o WKG też pisali że to ogórki, że to darmowe wioski, żę plemię bez organizacji, że w życiu się z nimi nie dogadają bo bez sensu się z takim warzywniakiem dogadywać a w końcu i tak się dogadali :D