Dyskusja o sytuacji na świecie 148

Wynik reakcji
749
Ahhh, piękne czasy. Pamiętam jak w wiadomości powitalnej dostałem opis potyczek amatora z tym koreańcem w 2017 roku. Czytając prawię się popłakałem ze wzruszenia. Wtedy też China powiedział "Wiśnia, ić do łenpekuf i bedziesz nam mowil co i jak, najlepiej zostań gubernatorem i rozwalimy ich od srodka, pasi tak z rckami bedzie robil. Z kims innym sie sfuzjujemy i od razu ich wyrzucimy. Z pozostalymi jakies poniki, sojusze. Damy rade. Blaszke dostaniesz."
No i jestem :)
 
Wynik reakcji
20
wisienka
"Ja tego nie wygram, ale zrobię wszystko żebyś Ty nie wygrał"

#narracjawasalistrachu
No albo narracja kogoś, komu bardziej odpowiada układanie gry pod plemię, które nie pyszni się na prawo i lewo, nie obraża plemienia z którym mogłoby nawiązać potencjalna współpracę i nie stosuje dziwnych metod przepychania frontu/słabych zagrywek. Każda akcja wywołuje jakąś tam reakcje
 

Rinne

Ciężki Kawalerzysta
Wynik reakcji
2.036
Nieważne czyja - czy wasali strachu, czy kogoś kto nie lubi tych, co są zbyt pyszni - do jednego i drugiego pasuje to nazwijmy wręcz polskie, zawistne podejście :D
Ambicji zero, ale somsiad nie może mieć dobrze ;D

Już się wystarczająco naprodukowałem na tym forum w kwestii dyplomacji - Wasza decyzja.
Tylko jak już znikniecie z mapy (jak każdy, więc to nie jest pisane złośliwie - bo każdy kiedyś zniknie), to może zrobicie nam na złość, kto wie... może przegramy, może nie przegramy... ale fakt jest taki, że na pewno będziemy grać i bawić się znacznie, znacznie, znacznie dłużej niż Wy, a chyba głównie o to chodzi w tej grze.

Obie strony są tutaj winne, że nie udało się dogadać, ale po prostu... Wy na tym więcej stracicie, mimo wszystko, bo szybciej skończycie grę niż my i Wasz wpływ na świat będzie mniejszy przez takie, a nie inne decyzje.
Być może jakieś pojedyncze osoby przetrwają, moooożeee AWW się zlituje i zostawi kilku z Was (wątpię), ale to i tak dla większości Waszego plemienia będzie po prostu porażka i jedynym sukcesem może być to, że za rok zobaczycie (już nie grając na tym świecie), że być może NP przegrało - to jest dopiero "sukces" ;)
A podejrzewam, że za rok to już NP będzie Wam zwisało i powiewało, więc wtedy nawet taka dziwna forma "sukcesu" będzie już obojętna.
 
Wynik reakcji
2.544
Znowu ta narracja, że jak ktoś nie dogadał się z NP, to gra tylko po to żeby to NP przegrało. Muszę Wam powiedzieć, że świat nie kręci się tylko i wyłącznie wokół tego jednego plemienia.
 

Rinne

Ciężki Kawalerzysta
Wynik reakcji
2.036
Wokół Strachu też niby się nie kręci, a co chwilę jakieś plemię grozi NP i WKG, że odda wioski APO i AWW xd
Taki już ten świat... liczą się teraz tylko dwie koalicje, a reszta nie ma znaczenia, jeśli się z kimś nie dogada.
 
Wynik reakcji
2.544
Wokół Strachu też niby się nie kręci, a co chwilę jakieś plemię grozi NP i WKG, że odda wioski APO i AWW xd
Taki już ten świat... liczą się teraz tylko dwie koalicje, a reszta nie ma znaczenia, jeśli się z kimś nie dogada.
Tylko w sumie nikt jeszcze nie oddał. Ja mogę codziennie powtarzać, że przejmę całe konto zurisa w dwa dni, ale moje słowa nie mają żadnego pokrycia w faktach.
 

Mergio

Topornik
Wynik reakcji
283
Gram nie czysto, atakuję w nocy, pozdrawiam życzliwie kolegów z frontu na k37 - z takimi to można walczyć. I zaatakują i z kulturą można pogadać.

Trzymajcie się cieplutko!
 

Rinne

Ciężki Kawalerzysta
Wynik reakcji
2.036
Bo na razie to tylko puste groźby dyplomatów, a potem ludzie zaczynają się burzyć, więc ciężko to zrobić, jeśli naprawdę prawie całe plemię nie ma takiego "planu" ;)

Akurat pomijając trollowanie i propagandę, to inteligentny z Ciebie gość, więc raczej wiesz jak to działa - jedna osoba coś palnie w rozmowie, a potem reszta plemienia:
"Ej, ej, chwila, chwila... nie chcemy oddać wiosek, bo chcemy grać i jak mamy oddawać wioski, to przechodzimy do kogoś innego" ;) Klasyka