Dyskusja o sytuacji na świecie 146

4O aka MC

Szlachcic
Dosyć ewidentnie są to wojska broniące uniwersytetu.
Za jakieś 20 minut się zaktualizuje. Na mapie są 3 uniwersytety (na K45, K55, K54 takie fioletowe flagi). Podzielicie sobie ilość CK przez 3, potem weźmiecie 2x tyle pików i 2x tyle mieczy - i macie obstawę jednego uniwersytetu.
Przynajmniej to jakas rożnorodność.Czyli sadzisz że łatwo bedzie utrzymac wladze nad uniwersytetami? (jak kazde plemie bedzie do tego darzyc I budowac.)
 

musaraj

Łucznik
Przynajmniej to jakas rożnorodność.Czyli sadzisz że łatwo bedzie utrzymac wladze nad uniwersytetami? (jak kazde plemie bedzie do tego darzyc I budowac.)
W kwestii obrony - bardzo łatwo. Bunkier na niskich morale załatwia sprawę. Nawet twierdze nie są w stanie z tym wiele zrobić (Bitność 20%).
Ustawienia nie pomagają. Bardzo szybki świat (a okres ochronny uniwerków niemal do końca listopada) sprawi, że któryś uniwersytet na pewno będzie na terenie opanowanym przez jakieś plemię. Brak możliwości obstawienia nieprzejętego uniwersytetu oznacza, że przy pierwszym przejęciu będzie w nim tylko śmieszne 4k defa. Niecofanie wsparcia oznacza, że wieloczłonowe plemię będzie w stanie bez problemu zabunkrować taką wioskę. Jeżeli surowce nie będą stanowić jakiejś dramatycznej zapory nie do przejscia (a podejrzewam, że cały koszt budowy zamyka się w 15kkk surków, rosnących stopniowo), to ten świat może zakończyć się przed 150. (czas budowy 30 poziomów uniwersytetu to jakieś 35 dni, nie wiem czy wpływa na to prędkość świata)

Największym problemem będzie utrzymanie gracza z uniwersytetem w jednym plemieniu i utrzymanie na nim dostatecznej wielkości morale. Ale poza tym jestem w stanie uwierzyć, że świat będzie w grudniu rozstrzygnięty...