Dyskusja o sytuacji na świecie 145

5gramTHC

Łucznik
Nie zgodzę się. Jest mnóstwo dobrych graczy którzy mogliby nauczyć wielu rzeczy nowych. Ale nikomu się nie chce bo to nie opłacalne. Sam tłumaczę co chwilę nowym co i jak ale oni po tygodniu i tak przestają się logować i mają wywalone
No jeśli komuś nie zależy na grze, nie poświęca czasu.. To niestety tutaj nawet gość z ponadprzeciętnym skillem zostanie zjechany przez nooba który będzie siedział i słał ataki :) taki urok tej gry.. Same kwestie techniczne tutaj można szybko ogarnąć, reszta to zainwestowany czas- bez tego ani rusz. Choć kiedyś będąc nowym napisałeś do gościa. wrzucili Cię w akademie i się uczyłeś. Teraz 3/4 wodzów ignoruje wiadomości od nieznanych nicków..
 

Pa-Triota

Łucznik na koniu
Jest jeszcze ta opcja mentora, lecz nie wiem jak ona wygląda.
Teraz jest presja wygrywania światów za wszelką cenę a szkoda...bo przyjemność z gry jest coraz mniejsza.
 

sordes16

Pikinier
I co osiągnąłeś? Jakieś wygrane światy, jakieś topki?
bo z nicku nie kojarzę (może dlatego,że używasz go od roku)
To według Ciebie używanie szemranych skryptów lub robienie sobie darm bo się nie potrafi przejąc wioski od przeciwnika robi z gracza koxa? Mnie w szkole uczyli sztuki liczenia i pisania. Dawno ale jeszcze pamiętam i potrafię na kartce obliczyć czas wysłania klina.
Teraz na światach bez farmy masa ludzi przejmuje jako pierwszą wioskę darmy co widac po RA i RO gracza przejętego. A na światach z farmą lecą za pp w pałac żeby potem przejąć i tak wioske 200 pkt. Kiedys to wyglądało inaczej albo może nie było tego tak widać bo graczy było dużo więcej.
 
I co osiągnąłeś? Jakieś wygrane światy, jakieś topki?
bo z nicku nie kojarzę (może dlatego,że używasz go od roku)
Tego nicku używam 2 raz. Głównie gram jako pirish123.
Może nie mam jakiś mega osiągnięć ale nie gram dla blachy ;) gram dla zabawy. Grałem w wielu mocnych ekipach. 3 krotnie byłem w plemionach wygrywajacych parę razy mogłem wygrać ale pod koniec jak juz widać było ze plemię wygra kończyłem gre
 

Pa-Triota

Łucznik na koniu
Pytasz chłopaka który gra bez wspomagaczy czy coś osiągnął. Twój nick też nic raczej nie mówi więc po co się napinasz do chłopaka?
?
nie napiąłem się, spytałem czy coś osiągnął i to było pytanie "na poważnie" bo go po prostu nie kojarzę z nicku a tw stats również mi nic nie mówi bo ma nowe konto xd


To według Ciebie używanie szemranych skryptów lub robienie sobie darm bo się nie potrafi przejąc wioski od przeciwnika robi z gracza koxa? Mnie w szkole uczyli sztuki liczenia i pisania. Dawno ale jeszcze pamiętam i potrafię na kartce obliczyć czas wysłania klina.
Teraz na światach bez farmy masa ludzi przejmuje jako pierwszą wioskę darmy co widac po RA i RO gracza przejętego. A na światach z farmą lecą za pp w pałac żeby potem przejąć i tak wioske 200 pkt. Kiedys to wyglądało inaczej albo może nie było tego tak widać bo graczy było dużo więcej.
jak wyżej


Tego nicku używam 2 raz. Głównie gram jako pirish123.
Może nie mam jakiś mega osiągnięć ale nie gram dla blachy ;) gram dla zabawy. Grałem w wielu mocnych ekipach. 3 krotnie byłem w plemionach wygrywajacych parę razy mogłem wygrać ale pod koniec jak juz widać było ze plemię wygra kończyłem gre
Okej, tyle chciałem wiedzieć - bo koledzy wyżej posądzili mnie,że chcę Cię jakkolwiek zaatakować.

Społeczność jest chyba zbyt przewrażliwiona... o_O
 

Świetlisty Władca

Łucznik na koniu
A mnie kojarzysz?:) Też tak grałem :(
A kim Ty tak wgl jesteś nonamie, bo widzę, że się odzywasz tu i tak nie kojarzę, hmm...

Dla mnie sprawa jest prosta, nowy gracz to jest znak zapytania, nie wiadomo, czy się wciągnie w grę, czy zostanie w plemieniu, czy będzie szukać większej ryby i tak dalej. Wymaga dużego nakładu czasowego, a szanse na zwrot są mniejsze niż 50/50 (bo nawet wielu z tych którzy ogarną zagrają jeden, dwa światy i na tym koniec). Taniej jest ściągnąć grajka z innej ekipy, która już np. zamyka jeden z poprzednich światów, bo wiadomo, że będzie dostatecznie dobry by nie odstawać od reszty i nie da sobie wbić diody. Kolejny powód - ekipy często są już na tyle gęste i rozbudowane, że mają pewien żelazny rdzeń graczy na którym budują starty. Nowe ekipy nie mają z czego budować rdzenia, bo dobrych graczy trafi się ze 2-3 przy dobrych wiatrach, a sama ekipa nie będzie w stanie konkurować poziomem organizacji ani ogólnie umiejętności i aktywności z ekipami, które grają w trzy człony już piąty start razem. Gra stała się niszowa, bo jaki jest sens dla nowego grajka pykać miesiąc budując na oko, kiedy mocniejsze ekipy mają szczegółowo powyliczane schematy i czterdzieści darm hodujących dla nich offy z katapultami? Niestety, obsługa gry (nie wiem czy Support czy InnoGames bardziej) zaspała kiedy trzeba było pomyśleć o tym scenariuszu.
 

Sh4Me

on you!
Plemiona Team
Moderator
A kim Ty tak wgl jesteś nonamie, bo widzę, że się odzywasz tu i tak nie kojarzę, hmm...

Dla mnie sprawa jest prosta, nowy gracz to jest znak zapytania, nie wiadomo, czy się wciągnie w grę, czy zostanie w plemieniu, czy będzie szukać większej ryby i tak dalej. Wymaga dużego nakładu czasowego, a szanse na zwrot są mniejsze niż 50/50 (bo nawet wielu z tych którzy ogarną zagrają jeden, dwa światy i na tym koniec). Taniej jest ściągnąć grajka z innej ekipy, która już np. zamyka jeden z poprzednich światów, bo wiadomo, że będzie dostatecznie dobry by nie odstawać od reszty i nie da sobie wbić diody. Kolejny powód - ekipy często są już na tyle gęste i rozbudowane, że mają pewien żelazny rdzeń graczy na którym budują starty. Nowe ekipy nie mają z czego budować rdzenia, bo dobrych graczy trafi się ze 2-3 przy dobrych wiatrach, a sama ekipa nie będzie w stanie konkurować poziomem organizacji ani ogólnie umiejętności i aktywności z ekipami, które grają w trzy człony już piąty start razem. Gra stała się niszowa, bo jaki jest sens dla nowego grajka pykać miesiąc budując na oko, kiedy mocniejsze ekipy mają szczegółowo powyliczane schematy i czterdzieści darm hodujących dla nich offy z katapultami? Niestety, obsługa gry (nie wiem czy Support czy InnoGames bardziej) zaspała kiedy trzeba było pomyśleć o tym scenariuszu.
Prawda jest taka że nawet jak ktoś jest nowym graczem to dalej zaczyna tak jak my kiedyś. Różnica jest taka że teraz światy są mniejsze i szybsze.. bo dość często wychodzą w dodatku parami. Także jak trafi się ktoś nowy to często, gęsto zajmie mu 1-2 światy zanim zrozumie na czym obecnie polityka w plemionach polega, bo już nie chodzi nawet o samą grę.. tylko właśnie znalezienie sobie miejsca w jakimś plemieniu. Na swoim przykładzie widzę (wystarczy odpalić system opieki jako mentor) że cały czas mamy nowych graczy którzy dopiero co poznają grę, tak samo prowadząc plemię i rekrutując ludzi zdarzało się że brałem świeżynkę bo było dla mnie satysfakcjonujące że taka osoba w naszym gronie liźnie trochę gry. Tak naprawdę tylko i wyłącznie od nas, tych starszych.. często doświadczonych graczy zależy co będzie z tymi mniej doświadczonymi..
Moim osobistym zdaniem zmianę w tej materii przynajmniej odrobinę mogło by przynieść nie wypuszczanie światów równolegle parzysty i nieparzysty tylko raz parzysty, raz nieparzysty co mogłoby odrobinę zwiększyć liczbę graczy na danym świecie tym samym w jakimś stopniu dać nowym graczom większą szanse na wybicie się (obecnie problemem jest nawet spokojna gra na obrzeżach bo zwyczajnie takich nie ma - zawsze zajmowane są w początkowych etapach gry przez zgrane ekipy), znalezienie plemienia (większy wybór) ale to tylko moje zdanie.