Dyskusja o sytuacji na świecie 141

Roberto91

Pikinier
Zerknijcie sobie lepiej jak front się przesuwa w stronę warzyw... ale z Wami dyskusji nie ma - na każdy argument macie odpowiedź nie i chuj ja mam racje. A zegar cyka.. ktoś podrzuci jakiś ładny ? bo dawno go tu nie było.
 

markopolo19

Rycerz
Nie śledziłem losów wschodniej flanki póki sami na niej nie zostaliście. Z czystej ciekawości, kogo zjechaliście?
4F czy rolnikow chyba nie warto liczyc, niby bylismy zmieszani i jakis grajkow mieli, ale to taka wojna meh..

Ale chocby "wielką" Całość czy Fochy. Ktorzy byli swego czasu 2 razy wieksi razem niz my. Z reszta po statach czy mapach w kartografii wszystko widac. I jak ktos mowi ze nic nie pokazalismy to albo jest debilem albo trollem, bo chyba tylko AK wiecej zrobiło narazie
 

Hannibal..

Szlachcic
HAHA NAJWIECEJ TO BROKUŁY ZROBIŁY ROZJEŻDŻALIŚMY WSZYSTKICH NA SWOJEJ DRODZE JAK WALEC
BPCP
BDB
CIENKO
KREDKI
JaG

AŻ NAPOTKALIŚMY TŁUSTĄ PLAME OLEJU GRUBYCH ULAŃCÓW TFU
I TAK NIE MOZECIE SIE Z NAMI ROWNAC
 

MajorKondor

Miecznik
Żenujący poziom aktualnie na tym forum. Myślałem że moje dyskusje z Banibalem były na niskim poziomie, ale teraz to już dramat. Dobrze, że Brokuły niedługo padną to może chociaż on zniknie. Pzdr
 

pan owca

Topornik
No co ty u nas wszystkie darmy bierze ajwar. To były wsie mojego copa. Co nie zmienia faktu że nie jestem na 400 miejscu i odliczam czas innym na kota. Wstydził bym się. Pozatym sikor wiesz że i tak mam mniej darm zjedzonych niż ty? Najpierw przelicz swoje a potem innym licz. Albo odlicz temu z 400 miejsca. To nw czy w top1000 by się znalazl
 

sikorrrr

Miecznik
No co ty u nas wszystkie darmy bierze ajwar. To były wsie mojego copa. Co nie zmienia faktu że nie jestem na 400 miejscu i odliczam czas innym na kota. Wstydził bym się. Poza tym sikor wiesz że i tak mam mniej darm zjedzonych niż ty? Najpierw przelicz swoje a potem innym licz.

Coop nie coop xD jak u mnie był pomysł by ktoś siadł na coopa to napisałem by wioski brało plemię xD
Jak jeszcze nie zorientowałes się o co chodzi Roberto z tym zegarem, to co będę tłumaczyć, nie muszę, każdy inny rozumie.

A co do darm zjedzonych Ty kontra ja, nie chce mi się liczyć, wystarczy porównać RA :)
Poza tym to nawet nie o to chodziło, że darmy zjadles, tylko o to że gdybyś kont nie łączył to byś był właśnie mniej więcej na poziomie Roberto, więc cicho siedź i nie wytykaj nikomu rankingu :)
 

V@rd

Lekki Kawalerzysta
4F czy rolnikow chyba nie warto liczyc, niby bylismy zmieszani i jakis grajkow mieli, ale to taka wojna meh..

Ale chocby "wielką" Całość czy Fochy. Ktorzy byli swego czasu 2 razy wieksi razem niz my. Z reszta po statach czy mapach w kartografii wszystko widac. I jak ktos mowi ze nic nie pokazalismy to albo jest debilem albo trollem, bo chyba tylko AK wiecej zrobiło narazie
Podobno nie jest ważne, jak się zaczyna, a jak się kończy. A prawda jest taka, że odkąd na akcję padły Gołembie jakoś miesiąc temu (wjazd Wasz, Kartonów i jeszcze kosa, wszystko w plemię X razy mniejsze), to nie robicie nic. Ślecie offy dla Brokułów, czego oni nie są w stanie wykorzystać (~20 wiosek na + w akcji na ponad 2k off, to trochę tragiczny wynik), a Wasz rozwój stoi. Oczywiście, dobijacie Gołembie i zajmujecie teren, ale sam przyznasz, że wymaga to minimalnego nakładu, prawdopodobnie znacznie mniejszego niż AKowskie bicie teraz w K@rtona/Borsuka. Wypisujecie tutaj, aby Was atakować, ale zastanów się - kto byłby na tyle głupi, aby wpadać w beton, skoro może przepychać inne rejony znacznie bardziej skutecznie? Acz w moim odczuciu pisanie takich rzeczy, to nie jest nawet kwestia efektywności, a jest po prostu żałosne - tania, głupia prowokacja kogoś, kto siedzi sobie w bunkrze i traci swoją przewagę :) Dlatego, biorąc pod uwagę jedynie 'teraźniejszość', stwierdzenie, iż nic nie robicie, ma pewne uzasadnienie. A patrzenie na to, kogo kiedyś/dawno się podbiło, nie ma raczej znaczenia dla obecnej sytuacji.

Pisałem jakiś czas temu, że moim zdaniem Bellumy wjadą w Kartony, ponieważ inaczej nie będą w stanie zapewnić sobie odpowiednio długiego frontu, aby móc się rozwijać. Przyznaję, zakładałem wtedy, iż będziecie kierować się interesem plemienia, a nie, bo ja wiem - percepcją zasad moralnych? (nie znam w sumie powodów tej błędnej decyzji) Jednak myliłem się. Wybraliście opcję "brak rozwoju", wegetację znacznej liczby graczy, front długości kilku centymetrów, zatem w każdej wiosce beton i słanie offów dla (nieudolnego) sojusznika.. Taki trochę (no dobra, nawet bardzo) Piekło style :) Jeżeli przegracie ten świat, a na ten moment uważam, że tak się to potoczy, to właśnie przez tę decyzję. Polecam Ci Marko przeczytać "Księcia" Machiavellego.
 

markopolo19

Rycerz
Prawda, nikt u nas chyba nie ukrywa że większość plemienia się nudzi, co nie jest nam rękę, kiedy traci się chęci. To że prowokuje pisząc by mnie lać to czysto 4fun. Dobrze wiem że nikt mnie nie zaatakuje, jak już była jedna próba. Nawet nie to że bunkry, ale po prostu siedzę na tyle że nawet w nocy mając puste wsie, że będzie ciężko to przejąć @Voll3y co bracie?
A robicie to co każdy mądry by zrobił, lejecie potencjalne w najmniejszy opór, przepychacie front narazie jako jedyni obecnie. Tylko że temat był co kto zrobił chyba, dobrze też wiemy że wypadku wojny z nami, na stałym, dużym froncie, nie będzie to wyglądało jak Wasza dotychczasowa wojna z Kartonami, chyba zdajemy sobie z tego razem sprawę? Ale spokojnie, dobrze wiemy co robimy i jesteśmy gotowi na walkę jak nikt inny ;)

Napisze to co na radzie, w plemieniu, i to czym prowadzę się na plemionach.
Wole przegrać, niż wbić kose.
Z resztą podejrzewam że tak długo wspólny front będzie stał między nami, że prędzej czy póżniej będzie u każdego pomysł współpracy, sam zobaczysz ;)
Machiavellego szanuje, sprawdzę temat ;)