PolskiRycerz
Chłop
- Wynik reakcji
- 5
Dla mnie to możesz nawet 2 nerki swojego dziecka sprzedać. Nic mnie nie zdziwi. Kiedyś grałem ze swoimi dziećmi w Piotrusia. I jedno z moich siedziało tak niefortunnie że karta była czytelna prześwit od słońca zza pleców.Jezeli potrafisz przegrywac chwala Ci za to, ale my jako jednostka elitarna zostalismy stworzeni do wygrywania i my nie znamy takiego słowa, a co do wydawania pieniędzy to chyba trochę poszalałem, bo aż pożyczke w banku na was wziąłem, żeby podnieść sie z kolan))
No i mówię xxx (bo tak nazwałem swoje dziecko) widać Ci karty usiądź bardziej tak i tak... No i usiadło.
I wiesz co? Jestem pewny że Ty jako ten elitarny wojownik stworzony do wygrywania nawet by się nie odezwał tylko wygrał z tym 4 latkiem bez skrupułów.
Znaczy jakbyś w ogóle znalazł czas na dzieci i granie z nimi w gry.

(swoją drogą najwięcej szczekasz a Twoje konto zbudowane na darmach i barbach)

