Analiza

Wynik reakcji
475
Analiza obecnej sytuacji na świecie.

Witamy
Sojusz : AV, (Podobno pod stołem AK)
Wrogowie: 90
Na wypowiedzeniu: WM(Przyszły wróg)


Witamy aktualnie są w bardzo dogodnej sytuacji dyplomatycznej pod względem kontroli i bezpieczeństwa plemienia. Mają bardzo mały front z 90 dzięki czemu mogą go prowadzić w ciągłej ofensywie. Bezpieczeństwo jednak nie spowodowało okresu stagnacji, widać na mapie, że obrali oni strategię jak najszybszego zajęcia swoich obrzeży i zmaksymalizowania kontroli własnego terytorium. Wszystko zostało skrzętnie obmyślone i przygotowane do wojny z WM. Bardzo dokładnie widać na mapie, że dyplomata witamy lubi mieć nad wszystkim dokładną kontrolę, dlatego dopina wszystkie terminy tak, aby 90 padły przed skończeniem okresu wypowiedzenia z WM, wioski na obrzeżach też mniej więcej w tych terminach osiągnął swoją dojrzałość, a Witamy będzie gotowe do pierwszej cięższej wojny. Zawiązanie permanentnego sojuszu z AV daje im bezpieczne plecy. AV jest mocno związane walką na wschodzie co daje dla Witamy pewność, że sojusznik ich nie zdradzi. Pod stołem ptaszki ćwierkają, że obecne decyzje dyplomatyczne Witamy, AV i AK są spowodowane zawiązaniem trójprzymierza.

Przyszłość: Uważam, że Witamy zatrzyma się na bardzo długo w wojnie z WM i to właśnie okres tej wojny spowoduje stagnację. Wojna z WM spowoduje ocieplenie stosunków między WM, a Forzą. W takiej sytuacji szanse wygranej będą wyrównane, a w tej wojnie nikt nie pomoże Witamy. Stąd wnioskuję, że będzie to najgorszy rozwojowo okres dla Witamy, a wojna będzie wycieńczająca. Ostatecznie WM ma większe szanse na wygraną ponieważ zajmuje większe połacie terenu i w przyszłości może zdobyć przewagę w wojnie. Jednak Witamy ma dobrą organizacje co równiez może się przełożyć na sukces. Ciężko tu wróżyć.


AV
Sojusz: Witamy, (Podobno pod stołem AK)
Wrogowie: MUCIA, 90


AV aktualnie z bardzo dużą skutecznością dobija 90 oraz poszerza swój wpływ na własnych obrzeżach. Upadek MOON dało potężne wzmocnienie AV. Zawiązanie sojuszu permanentnego sojuszu z Witamy dało im możliwość stworzenia długodystansowych planów podboju. Aktualnie żyją jak pączek w maśle. Nikt nie jest w stanie im zagrozić. Mucia skupiona jest na wojnie z AK, a 90 są w głębokiej defensywie.

Przyszłość: Wszystko na mapie wskazuje, że nawet jeśli nie ma Trójprzymierza między AV-Witamy-AK to z pewnością musi coś łączyć AV z AK. W niedalekiej przyszłości po upadku 90, AV i AK wspólnie ruszą przeciwko Muci łapiąc ją w kleszcze. Jest to korzystniejsze dla AV niż AK ponieważ co po Muci? Otóż WM będzie trzymać Witamy, FORZA będzie bić w AK, a AV w co uderzy? ;) Tak jak w mojej pierwszej analizie na tym świecie, wciąż uważam, że plemię powstałe na terytorium AV będzie walczyć o wygraną świata.


AK
Sojusz: GNG, ( Podobno pod stołem AV i Witamy)
Wrogowie: FORZA, MUCIA, 90(wjazd bez wypowiedzenia)


Po zniknięciu głodów to AK stało się największym hersztem swojej okolic zrzeszając wszystkie mniejsze plemiona wokół siebie i rzucając przeciwko większym, ale odleglejszym plemionom. W dużej mierze odbiło się to na ich ekspansji, która była mocno ograniczona przez Króliki i wciąż jest ograniczana w ogromnym stopniu przez GNG. W aktualnej sytuacji AK próbuje odrobić lekcję i zjada pozostałości królików, oraz wjechali w osłabionego akcjami przyjaciela (90). AK bardzo dużo czasu poświęca na dyplomację przy tym ostatnio bardzo dużo tracąc w oczach całego świata. Bardzo dużo kombinatorstwa wobec FORZY, MUCI i co najgorsze się okazało wobec przyjaciela 90. Wypowiedzenie paktu między Witamy, a WM jest dla AK bardzo niekorzystne bo ostatecznie oni najwięcej na tym stracą, jeśli FORZA skupi się na jednym froncie.

Przyszłość: Uważam, że AK nie będzie w stanie przetrwać do ostatniego rozdania, a jeśli przetrwa to bardzo obici i bez znaczenia. Dyplomacja prowadzona przez AK polega na wielu zwrotach i jest krótkodystansowa. Aktualne plany AK działają na większą korzyść FORZY, WITAMY i AV niż na ich własną korzyść.
Upadek 90 i wchłonięcie trochę królików to kroki które AK musiało poczynić bo w oczach całego świata z dnia na dzień słabła ich ekspansja. Ofensywa na Forzę była całkowitą klapą, dlatego zwrócili się znowu na Mucię, ale Mucia też już stoi twardo na nogach. Ostatecznie po upadku 90 i upadku Muci(jeśli do tego dojdzie) AK pozostanie między młotem, a kowadłem. Pewnym jest, że AV rzuci się na nich i zostaną zgnieceni, między AV, a FORZĄ. Ciągłe wojny nie pozwalają Akaczom rozprawić się z GNG, które gnije na ich plecach. Jeśli FORZA zrobi to 1 to AK wsadzi kosę w GNG.


WM
Sojusz: Brak
Wrogowie: FORZA
Na wypowiedzeniu: WItamy



Wydaje mi się, że WM ogarnęło już wcześniej jaki manewr wykonają Witamy i po zjedzeniu MEH przystąpili do szybkiej reorganizacji i ogarnianiu swojego podwórka, częściowo posilili się na królikach. Obecnie widać tutaj zastopowanie ofensywy na FORZĘ, chociaż zdarzają się tam walki o wioski. W momencie otrzymania wypowiedzenia od Witamy, błędem byłoby kontynuowanie dalszej ofensywy na FORZĘ bo to zaszkodziłoby ich relacjom oraz osłabiłoby WM na przyszłą walkę z Witamy. Największym przegranym tej sytuacji jest AK bo Tak duże bezpieczne plecy FORZY to dla nich gwóźdź do trumny.
Najlepszym rozwiązaniem dla WM byłoby przeprowadzenie ofensywy na 90 przed końcem okresu wypowiedzenia z Witamy, inaczej te wioski i tak wylądują w Witamy.

Przyszłość: WM ociepli stosunki z FORZĄ i zwiąże się walką z WITAMY, bardzo możliwe, że to w znaczny sposób ograniczy ich rozwój, ale mogą zdominować przeciwnika bo za 3 tygodnie i tak będą więksi od Witamy, nieznacznie, ale zawsze.



GNG
Sojusz: AK
Pon: MUCIA
WOJNY: FORZA


Aktualnie GNG gnije i prawie się nie rozwija mimo doskonałej pozycji na mapie od samego początku świata. Dyplomatycznie zostali prawie całkowicie zdominowani przez AK. Nikt nie spodziewa się po nich własnej myśli dyplomatycznej, ani zaciekłej walki. Istnieją bo istnieją, los tego świata tak się splatał, że akurat ich istnienie było innym na rękę, a w szczególności AK, chociaż powoli to się zmienia. AK zdaje sobie sprawę, że rzucenie GNG do walki przeciwko FORZIE to na dłuższą metę wzmacnianie FORZY, tym bardziej, że front z królikami już siadł.

Przyszłość: Mogą być wielkim zaskoczeniem, ale małe na to szanse. GNG stanie się warzywniakiem tego świata, którego wichry wojen będą przez pewien czas omijać. AK ma pełne ręce roboty, wojny, króliki, próba łamania forzy, większy front forzy, front z Mucią, wjazd w 90, dlatego myślę, że GNG będzie sobie gnić na plecach i jeść barbarki. Ostatecznie FORZA ma dobry dostęp do ataków na GNG i może na ich istnieniu więcej skorzystać niż AK.


O FORZIE NIE NAPISZĘ BO NIE


Plemionami, które najwięcej zyskają na obecnej sytuacji będzie FORZA i AV
Plemionami, które najmniej zyskają będzie AK i MUCIA, Nie licząc 90 ;p
Plemię, które jest w największej stagnacji GNG
Plemiona, które będą w stagnacji za jakiś czas to WItamy, WM i GNG
Plemiona, które zaraz znikną to 90 i KRÓLIKI
Najgorszą dyplomację ma AK
 

c0re Shiva

Miecznik
Wynik reakcji
84
Fajne fajne, ciekawe ile z tego się sprawdzi bo wszystkie poprzednie analizy nie było do końca trafne
 
Wynik reakcji
475
BYŁBYM ZAPOMNIAŁ!!!!

MUCIA
Sojusz:
Pon: GNG
Wojny: AV, AK


Upadek Moon i zmiany dyplomatyczne były dla MUCI zbawienne ponieważ dociskana przez AK i 90 była coraz w gorszej pozycji. Aktualnie MUCIA ponownie stoi na nogach i doskonale daje sobie radę, dzisiaj MUCIA wjechała w AK swoją akcją i podbiła troszkę wiosek. MUCIA to bardzo waleczne plemię o czym już się wszyscy przekonaliśmy, ale to do zwycięstwa nie wystarczy. Nie wiadomo, czy PON z 90 jest dla nich korzystny czy nie, tracą na tym potencjalnie zdobyty teren z upadającego plemienia, ale jednocześnie 90 mają szansę dłżej powalczyć, a im dłużej 90 sa na mapie tym MUCIA może czuć się bezpieczniej.

Przyszłość: Jeśli 90 się odwdzięczą i zasilą dobrowolnie wioskami MUCIĘ może będzie ona w stanie przeciwstawić się AK i AV. Dużym zbawieniem byłoby doprowadzenie do wojny GNG z AK, ale do tego nie dojdzie bo GNG to figurant. Lubię MUCIĘ, ale ostatecznie myślę, że padnie lub zostanie tak obita, że ich rola na tym świecie się skończy. Jednak MUCIA z pewnością będzie walczyć długo.
 
Wynik reakcji
196
więcej mi się nie chce szukać
W sumie to od końca listopada az do około 15 grudnia cisneli Mucie

View attachment 21214

View attachment 21215
Ale zadajesz sobie sprawę, że te wioski mucia im oddała za free w zamian za PONa?

Nie przypominam sobie żadnej wspólnej akcji.
Po rozpadzie Michałków AK zostawiło Nas samych na tym froncie- otwierając front porównywalny do wielkości móżdżka ich dyplomaty z FORZĄ.