Analiza By Miksa

Lord Miksa

Ciężki Kawalerzysta
Wynik reakcji
1.788
Postaram się codziennie opisywać jedno plemię, ale nie wiem na ile to będzie pewne.

Analiza składać będzie się z mapki politycznej sąsiadów opisywanego plemienia oraz krótkiego opisu podsumowującego dotychczasowe działania.

esssa nudzi mi sie w pracy
 
Ostatnia edycja:

Lord Miksa

Ciężki Kawalerzysta
Wynik reakcji
1.788
Marzyciele (chyba bede musiał szukać nowego plemienia ;c)

Dyplomacja

Sojusz

- Złodzieje Marzeń
- Bloody Beasts


PoN

- PRZEŚMIESZNA EKIPA

Wróg

- Bo My To Lubimy
- World Company


Mapka


Opis

Na pierwszy rzut oni, bo wiadomo najłatwiej krytykować swoich.

No trzeba przyznać, że tym razem Dżobi pod względem dyplomacji ułożył to świetnie. Marzyciele jak białe oreo pomiędzy dwoma sojuszami może skupić się na zajęciu obrzeży, ale również na umacnianiu się przy centrum.

Organizacyjnie plemię średnie ze względu na jakość członków, ale też przez to, że Dżobi wierzy, iż gracze z rekrutacji są ogarnięci i wiedzą co robić.

A prawda jest taka, że główną siłę stanowią gracze co wydali PPKI i jest ich całkiem sporo, a tych, co grają z mniejszym nakładem hajsu i coś pokazują to jest może z 15-20 graczy. Reszta to tło do tego bardzo słabe.

Świetnie ukazuje to sytuacja z WC gdzie wystarczyło paru ogarniętych graczy żeby skutecznie przestraszyć i zdominować gorszy sort Marzycieli.
Najprawdopodobniej skończy się to tak, że kilku graczy co powinni być skupieni na BMTL będą musieli cofnąć się żeby oczyścić plecy.

Jednak myślę, że skala tego problemu jest na tyle bezpieczna iż naturalna selekcja wraz z zabezpieczeniem pleców ustawia Marzycieli dość wysoko w hierarchii tego świata.

Tym bardziej że walka z BMTL na tą chwile wychodzi dość prosto i bez większych problemów kontrolują sytuacje

Moim zdaniem wystarczy potem FUZJA z jednym z sojuszników, żeby jakość plemienia diametralnie wzrosła na poziom powyżej średniej i dzięki temu da to więcej spokoju na frontach.
 

Lord Miksa

Ciężki Kawalerzysta
Wynik reakcji
1.788
THE GOLDEN HORDE

Dyplomacja

Sojusz

- Do Sfarmienia

PoN

- nie posiada

Wróg

- Pingwiny
- Absens Carens
- Revenge
- Brak Strachu
- TIK TAKI

Mapka


Opis

Największa masówka na świecie.

Położenie w centrum nie daje im za wielkich możliwości tym bardziej że są zamknięci praktycznie od wszystkich obrzeży. A nawet jeśli gdzieś lekko je łapią to widać, że są tam randomy z rekrutacji które nie maja pojęcia o grze. Jedynie trochę ich ratuję to, że zajmują duży obszar. Na prawdę jest to wielka masówka pod miarę tego świata. Bo praktycznie południowo-wschodnia część środka należy tylko do nich, lecz jak wiadomo bez obrzeży ciężko się utrzymać. Chyba, że niczym eNki ze 150 utrzymają je z pomocą sojuszy.

Oficjalną wojnę maja z Pingwinami, lecz na mapie wrzuciłem jeszcze AC-NT, VG, BS i TIK TAKI którzy bardzo mocno punktują ich na każdym kroku. Ale co to dla nich jeśli na miejsce przejętych wchodzi nowa rekrutacja i masa się zgadza nadal.

Nie wiem czy sojusz to tylko oznaczenie bo oficjalnie nie dostałem infa co i jak. Jeśli to prawda to nie wiem na ile FARMA da im radę sama pomóc. Chyba jedynie tym, że nie atakuje ich przez krótki odcinek mapy.

Wysoki ranking agresorki w ich członach nie przekłada się na agresje wobec topowych plemion tylko jakiś maluczkich pokroju ARI i brązowych graczy.

Na ten moment nie widzę dla nich wielkich szans tym bardziej że dowodzi nimi de Talleyrand z którym miałem przyjemność grać przeciwko. Czy taki wódz podoła w prowadzeniu masówki tym bardziej prowadząc wojnę na kilku frontach jednocześnie nie mając za bardzo skilowych graczy oraz porządnej dyplomacji bo sama FARMA to za mało. Kilkunastu miernych ppkowców ( top 1 i top 2 ORDY mają przejęte praktycznie same barby ) i kilku bardziej znanych graczy takich jak Otis15 czy Youri1805 to nie wystarczająco żeby grać w centrum bez oparcia się o granice świata.

Patrząc z góry to widać ze brakuje jakiejś porządnej organizacji i pomysłu jak prowadzić plemię. Możliwe ze ruchy w dyplomacji coś zmienią bo jak wspominałem ORDA z większością sąsiadów jest neutralna.
Tylko pytanie jaki wpływ na dyplo będzie miał fakt że są rozlani i wszystkim plemionom co są na obrzeżach południa i wschodu blokują ekspansje do centrum.

Na ten moment z 7 członów ORDY bo małej selekcji zostałoby max 2-3 człony bo problem graczy widmo jest u nich spory. Ale na ów selekcje się nie zapowiada.

Moim zdaniem ORDA w pewnym momencie padnie sama z siebie i graniczące plemiona zgarną rekrutacją to co z niej zostanie.

 

Lord Miksa

Ciężki Kawalerzysta
Wynik reakcji
1.788
Pingwiny

Dyplomacja


Sojusz

- Brak

PoN

- Brak

Wróg

- Absens Carens
- Revenge
- ORDA


Mapka


Opis

Pingwiny pierwsze plemię na liście ze zwycięstwem.

Na razie same wojny dookoła i choć mają kawał zaplecza to obok nich są dwie mocne ekipy Tukany i VG oraz mierna ORDA, która jak wiemy nie sprawia większych trudności

Z powodu osobistych porachunków walka pomiędzy VG i Pingwinami będzie bardzo zażarta. Jednak na tą chwile niemrawo na granicy możliwe, że każdy z nich ma ciekawsze rzeczy do zrobienia. Tukany z tego, co wiem zrobiły akcje na Nieloty "ze średnim skutkiem" tak przynajmniej twierdzi Hakerrr na moje widzę 9 wsi przejętych w te dwa dni które są zarejestrowane przez TWstats, a ilu graczy wyrzucili przed przejęciem nie wiem.

Może to nie była jakaś mocna akcja, lecz sam fakt, że Pingwiny nie potrafią się odgryźć źle świadczy o triumfatorach 140 świata. Dostać akcje na twarz i puścić to sobie mimo to pokazuję, że Nieloty nie czują się mocne lub walka na wiele frontów nie daje im takich możliwości rozwoju w każdym kierunku.

Topka Pingwinów wygląda podobnie jak u ORDY, większość ppkowiczów przejmuje barby, a jedynego, którego znalazłem i można powiedzieć, że coś już pokazał ma w opisie Marzycieli . (hehehe)



Oczywiście nie można negować tego, że Pingwiny mają stałą ekipę, która licznie przybyła na ten świat. Ale patrząc na pryzmat 140 wielu tych co byli motorem napędowym i bardzo ważnymi postaciami brakuje lub są na ten moment cieniem samych siebie. Widzę też parę znanych nicków, z którymi miałem przyjemność grać, lecz to wciąż mało, gdy chce się prowadzić agresywną politykę.


Jeśli VG jest źle nastawione, Tukany raczej na poważnie podchodzą do wojny to może pokusić się o wspólne stosunki z ORDA ?
Jeśli udałoby się im ustalić dobre warunki korzystne przede wszystkim dla Nielotów myślę, że oba plemiona skorzystałyby.

Oznaczyłem również BS jako PoN, bo na ten moment łączą ich tylko wspólne interesy, czyli wojna głównie z ORDĄ i VG, ale to jakiś zalążek współpracy, która przygotuje dobry grunt pod wspólne interesy.

Na pewno nie są to Pingwiny w najlepszym wydaniu, ale czy są aż tak osłabieni, że można ich przekreślać? Otóż nie ciągle mają wielu solidnych graczy, którzy mogą dużo zmienić i namieszać na frontach. Dodać do tego grę na światach 140 oraz 150. Co daje nam dosyć duże doświadczenie i względny porządek organizacyjny. Jeszcze do tego rada, która potrafi grać i wie ja prowadzić plemię.

Gdy z sumujemy to wszystko na papierze nie wygląda to tak źle jak się wydaję, jedyny mankament jest taki czy gra w taki sposób to nie jest wyprawa "z motyką na słońce"
 
Ostatnia edycja:

Hakerrrrr

Topornik
Wynik reakcji
312
Pingwiny

Dyplomacja


Sojusz

- Brak

PoN

- Brak

Wróg

- Absens Carens
- Revenge
- ORDA


Mapka


Opis

Pingwiny pierwsze plemię na liście ze zwycięstwem.

Na razie same wojny dookoła i choć mają kawał zaplecza to obok nich są dwie mocne ekipy Tukany i VG oraz mierna ORDA, która jak wiemy nie sprawia większych trudności

Z powodu osobistych porachunków walka pomiędzy VG i Pingwinami będzie bardzo zażarta. Jednak na tą chwile niemrawo na granicy możliwe, że każdy z nich ma ciekawsze rzeczy do zrobienia. Tukany z tego, co wiem zrobiły akcje na Nieloty "ze średnim skutkiem" tak przynajmniej twierdzi Hakerrr na moje widzę 9 wsi przejętych w te dwa dni które są zarejestrowane przez TWstats, a ilu graczy wyrzucili przed przejęciem nie wiem.

Może to nie była jakaś mocna akcja, lecz sam fakt, że Pingwiny nie potrafią się odgryźć źle świadczy o triumfatorach 140 świata. Dostać akcje na twarz i puścić to sobie mimo to pokazuję, że Nieloty nie czują się mocne lub walka na wiele frontów nie daje im takich możliwości rozwoju w każdym kierunku.

Topka Pingwinów wygląda podobnie jak u ORDY, większość ppkowiczów przejmuje barby, a jedynego, którego znalazłem i można powiedzieć, że coś już pokazał ma w opisie Marzycieli . (hehehe)



Oczywiście nie można negować tego, że Pingwiny mają stałą ekipę, która licznie przybyła na ten świat. Ale patrząc na pryzmat 140 wielu tych co byli motorem napędowym i bardzo ważnymi postaciami brakuje lub są na ten moment cieniem samych siebie. Widzę też parę znanych nicków, z którymi miałem przyjemność grać, lecz to wciąż mało, gdy chce się prowadzić agresywną politykę.


Jeśli VG jest źle nastawione, Tukany raczej na poważnie podchodzą do wojny to może pokusić się o wspólne stosunki z ORDA ?
Jeśli udałoby się im ustalić dobre warunki korzystne przede wszystkim dla Nielotów myślę, że oba plemiona skorzystałyby.

Oznaczyłem również BS jako PoN, bo na ten moment łączą ich tylko wspólne interesy, czyli wojna głównie z ORDĄ i VG, ale to jakiś zalążek współpracy, która przygotuje dobry grunt pod wspólne interesy.

Na pewno nie są to Pingwiny w najlepszym wydaniu, ale czy są aż tak osłabieni, że można ich przekreślać? Otóż nie ciągle mają wielu solidnych graczy, którzy mogą dużo zmienić i namieszać na frontach. Dodać do tego grę na światach 140 oraz 150. Co daje nam dosyć duże doświadczenie i względny porządek organizacyjny. Jeszcze do tego rada, która potrafi grać i wie ja prowadzić plemię.

Gdy z sumujemy to wszystko na papierze nie wygląda to tak źle jak się wydaję, jedyny mankament jest taki czy gra w taki sposób to nie jest wyprawa "z motyką na słońce"
Fajna analiza bardzo obiektywna też świat dopiero się zaczął więc trudno wszystko zauważyć i pokazać.
Co do akcji tukanów warto zobaczyć gdzie zostały przejmowane wioski i jak daleko są one od nas przykład: 558|430 , 556|430.
Celowy zabieg na ich terenach mimo straty wioski poszły im offy,a na tym etapie były łatwiejsze kąski. Północny człon ma top1ro nie bez przyczyny, straciliśmy wioski na ich terenie jednak to też były ich ex-wioski np xQbanek który po prostu zmienił banderę.

Niebawem zacznie się prawdziwa walka jak gracze bez pp podgonią skillem graczy pp i będzie można wyciągać kolejne wnioski.


Pozdrawiam
 

Lord Miksa

Ciężki Kawalerzysta
Wynik reakcji
1.788
Bez Strachu

Dyplomacja


Sojusz

- Bo My Lubimy To
- Insane Project
- TIK TAKI


PoN

- Dywizjon Duchów

Wróg

- Revenge
- ORDA
- FARMA (Wczoraj został wypowiedziany PoN i 3 września schodzi okres wypowiedzenia)


Mapka


Opis

Czas na naszych topkowiczów, czyli Bez Strachu.

Na ten moment BS jest chyba jedynym plemieniem, które ma tak bardzo rozwiniętą dyplomację. Sojusze, które podpisali dają im spokój od północy, kto wie może powstanie lub powstała już jakaś koalicja? Byłaby na pewno bardzo silna, bo trzymałaby sporych rozmiarów teren oraz miałaby dosyć duże plemiona po swojej stronie.

BS są w centrum i bez dostępu do obrzeży co trochę utrudnia im patrzenie w przyszłość. Jednak wypowiedzenie PoN'u z FARMĄ jest właśnie po to, żeby do ów obrzeży zdobyć dostęp, wyniki tego planu poznamy za jakiś czas, gdy rozpoczną się na dobre walki. Brak obrzeży spowoduję, że będą od kogoś uzależnieni.

Na ten moment toczą walki z ORDĄ tu rozpisywać się nie muszę bo ORDA z każdym plemieniem ma takie same wyniki.

Drugim wrogiem jest VG. Które trochę dostało po łapkach, a odłączenie się IP155 i samego Punkciarza bardzo osłabiło wrogów BS. Jednocześnie patrząc na dalsze poczynania na linii frontu dzieję się mało. Pewnie przez to, że każdy z nich ma łatwe zdobycze z ORDY i na nich się skupiają.

Elita BS składa się głownie, z graczy których znam mniej lub bardziej, więc mogę coś o nich napisać. Na razie nie mieli zbytnio wymagających frontów, dlatego nie mają większych problemów z ekspansją na tereny innych plemion.
Gdy trafią na kogoś bardziej agresywnego może być różnię bo część graczy od nich lubi świrować podczas obrony. Słynne już "OBSTAWIAM NA STYK DORZUCAM 2Z I BĘDZIE GIT" oraz "OBSTAWIAM TRZECIĄ LINIE BO KIEDYŚ MI DIODĘ WBILI 12H OD FRONTU" to tylko niektóre smaczki graczy, którzy są przeceniani przez innych, a w praktyce wychodzi różnie.

Jak z tym poradzi sobie ich wódz tego nie wiem bo nie znam go i nie miałem przyjemności grać razem lub przeciwko. Poskromienie tylu różnych ekip i styli gry może być nie lada wyzwaniem, bo krytyka dla niektórych z nich będzie powodem do kłótni, a skutkiem tego jest wrzucanie zasta do wroga gdzie już miały miejsce takie zachowania. Dlatego najważniejsze dla BS jest to jak poradzi sobie sam Tadzik z charakterami ludzi.

Samo BS na mapie wygląda dość silnie, na razie lecą na fali sukcesów spowodowanym poddaniem się WILKÓW których bądź co bądź z rekrutowali, a nie przejęli. Mają po prostu najsilniejszą ekipę na tym etapie gry, a słaba ORDA i mało agresywne VG to nie jest za mocno wymagająca linia frontu.
Dlatego potrzeba silnego przeciwnika, który będzie prawdziwym sprawdzianem dla nich, bo radzenie sobie z brązowymi graczami i szybka rekrutacja wrogich plemion jest dla nich zbyt prosta sprawa.

ps.
Czy w każdym plemieniu TOP 1 musi być zdobyte na barbach smutnażaba.jpg ?
 
Ostatnia edycja:

Lord Miksa

Ciężki Kawalerzysta
Wynik reakcji
1.788
Revenge

Dyplomacja


Sojusz

- TIK TAKI
- Absens Carens*
- JedenCel
- Do Sfarmienia


PoN

- Brak

Wróg

- Brak Strachu
- ORDA
- Insane Project
- Załoga Brzuchatych Pingwinków


Mapka


Opis

Doczekaliście się, w końcu analiza VG.

Ekipa VG została ściągnięta praktycznie przez 3 graczy. Legion ściągnął większość, Ryba wziął swoich i Orzech kończąc 148 zebrał kilku graczy ze sobą, a reszta to randomy z rekrutacji.
Skilowo nie odstają od innych, a kilku graczy, których mają u siebie tylko powiększa ich poziom na tym świecie.

Po przegranym 140 Legion zmienił trochę styl gry. Wygląda dość chaotycznie, ale porządek i organizacja nigdy nie była jego mocną stroną. Kto wie może w tym chaosie jest metoda ?


Żyrafy prowadzone przez Gadgeta i Alana <3(Gadget grał z Pingwinami na 140, gdzie był wybijającą się postacią u nich) są ich odłamem, który współpracuje z nimi. Dodajmy do tego sojusze podpisywane na plecach ich wrogów, gdy to wszystko z sumujemy to stawia VG bardzo wysoko w walkach.
Posiadają praktycznie całe południe tworząc masówkę, ale całkiem inną od tej, co prezentuje ORDA.

Po odłączeniu się Punkciarza wielu stawiało VG w bardzo słabej sytuacji. Na moje Legion zrobił amputacje "ppkowca o wybujałym ego" o wiele szybciej niż na 140. To następna rzecz, której nauczył się po porażce. Może trochę osłabiło ich to na początku, lecz takie zagranie wyjdzie im na dobre w przyszłości.

Mają wojnę z Nielotami, która jest wynikiem porachunków na 140, ale tym razem to Pingwiny mają niewygodnych wrogów na plecach w postaci Tukanów. Patrząc tak na listę nicków obu plemion to jakościowo VG wychodzi lepiej i to kwestia czasu, gdy Nieloty odczują to, jeśli nie dojdzie do wielkich przełamań.

ORDĘ pominę, bo nie chce mi się pisać tego samego wszędzie.

Walki z BS są dość toporne i bez większych ekscesów. Ostatnio nawet była akcja z IP155 na VG, z której jedyne czym mogą się pochwalić to rekrutacją kilku chorągiewek.

Słuchając komentarzy na temat VG mam takie wnioski, że po odłączeniu IP155 dużo plemion zaczęło ich lekceważyć. Podczas gdy VG spokojnie rozwija swoje granice i próbuje stabilizować fronty poddając graczy naturalnej selekcji.

Jedynym problemem VG jest to czy sam Legion da rade układać to wszystko na tyle szybko, żeby inne plemiona nie zdążyły umocnić się za prędko by bić ich coraz mocniej. Bądź co bądź 7-8 członów to bardzo dużo, a zostawianie ich samych sobie może być bardzo bolesne w skutkach.

Podsumowując, VG podeszło do tego świata ciut inaczej, ale z taką samą głową. Co znaczy, że może to wyjść różnie. Mają jeszcze wiele opcji dyplomatycznych, które mogą pomóc w walce z wrogami z centrum. Masa może być pomocna, ale też czymś męczącym, gdy okaże się, że całe człony to warzywa i noskille.

Legion potrzebuje do tej układanki tylko jednego, by być nad wszystkimi bardzo wysoko. Mało skromnie, ale MNIE. VG nigdy nie było zbyt dobrze zorganizowane, a to jak lubię takie rzeczy ogarniać wielu ludzi na tym świecie wie. Niestety, VG musi radzić sobie same.
 
Ostatnia edycja:

Hakerrrrr

Topornik
Wynik reakcji
312
Ogólnie to nie ma jakiegoś zatargu na linii pingwiny-vg z poprzednich światów.Może między poszczególnymi graczami jednak rada pingwinów jest całkowicie neutralna do VG nieważne jakby się skończył s140.
Nie przenosimy konfliktów z poprzednich światów, Frukson też u nas ma czystą karte ale my u niego na pewno nie ^^

Po prostu póki co nam nie siedzi sojusz z VG,a może będziemy do tego zmuszeni? Nie ma co gdybać jednak jak pisałem wyżej nie pałamy do nich nienawiścią,a śmieszki na forum to po prostu śmieszki tak samo jak z Stalowego Dzbanuszka.
 

Legion136

Topornik
Wynik reakcji
371
Też mi się nie wydaje żeby były jakieś ogromne animozje na linii VG-Pingwiny, raczej odczuwam że gramy tu neutralnie. Poza tym na pw pisałem z paroma graczami z Nielotów w tym z Coco oraz moim ulubionym sąsiadem z s140 czyli loitzem. Co raczej prezentuje że co było to było, obie ekipy lubią i potrafią się bić (tak wiem że przegraliśmy ale jednak globalna sami vs cały świat xd) ale tu raczej pomimo jakichś incydentów granicznych przyglądamy się sobie tak na tej naszej granicy bez większych zatargów :)

Nas interesuje nasze podwóreczko i dopóki ktoś nie próbuje nam się na nie wbić, to raczej konflikt ogranicza się do pojedynczych ataków na granicy :p Kolejna nauka z 140, wpierw zająć swój teren, potem marzyć o wielkich ekspansjach.
 

PUNKCIARZ

Chłop
Wynik reakcji
11
Revenge

Dyplomacja


Sojusz

- TIK TAKI
- Absens Carens*
- JedenCel
- Do Sfarmienia


PoN

- Brak

Wróg

- Brak Strachu
- ORDA
- Insane Project
- Załoga Brzuchatych Pingwinków


Mapka


Opis

Doczekaliście się, w końcu analiza VG.

Ekipa VG została ściągnięta praktycznie przez 3 graczy. Legion ściągnął większość, Ryba wziął swoich i Orzech kończąc 148 zebrał kilku graczy ze sobą, a reszta to randomy z rekrutacji.
Skilowo nie odstają od innych, a kilku graczy, których mają u siebie tylko powiększa ich poziom na tym świecie.

Po przegranym 140 Legion zmienił trochę styl gry. Wygląda dość chaotycznie, ale porządek i organizacja nigdy nie była mocną stroną jego. Kto wie może w tym chaosie jest metoda ?


Żyrafy prowadzone przez Gadgeta i Alana <3(Gadget grał z Pingwinami na 140, gdzie był wybijającą się postacią u nich) są ich odłamem, który współpracuje z nimi. Dodajmy do tego sojusze podpisywane na plecach ich wrogów, gdy to wszystko z sumujemy to stawia VG bardzo wysoko w walkach.
Posiadają praktycznie całe południe tworząc masówkę, ale całkiem inną od tej, co prezentuje ORDA.

Po odłączeniu się Punkciarza wielu stawiało VG w bardzo słabej sytuacji. Na moje Legion zrobił amputacje "ppkowca o wybujałym ego" o wiele szybciej niż na 140. To następna rzecz, której nauczył się po porażce. Może trochę osłabiło ich to na początku, lecz takie zagranie wyjdzie im na dobre w przyszłości.

Mają wojnę z Nielotami, która jest wynikiem porachunków na 140, ale tym razem to Pingwiny mają niewygodnych wrogów na plecach w postaci Tukanów. Patrząc tak na listę nicków obu plemion to jakościowo VG wychodzi lepiej i to kwestia czasu, gdy Nieloty odczują to, jeśli nie dojdzie do wielkich przełamań.

ORDĘ pominę, bo nie chce mi się pisać tego samego wszędzie.

Walki z BS są dość toporne i bez większych ekscesów. Ostatnio nawet była akcja z IP155 na VG, z której jedyne czym mogą się pochwalić to rekrutacją kilku chorągiewek.

Słuchając komentarzy na temat VG mam takie wnioski, że po odłączeniu IP155 dużo plemion zaczęło ich lekceważyć. Podczas gdy VG spokojnie rozwija swoje granice i próbuje stabilizować fronty poddając graczy naturalnej selekcji.

Jedynym problemem VG jest to czy sam Legion da rade układać to wszystko na tyle szybko, żeby inne plemiona nie zdążyły umocnić się za prędko by bić ich coraz mocniej. Bądź co bądź 7-8 członów to bardzo dużo, a zostawianie ich samych sobie może być bardzo bolesne w skutkach.

Podsumowując, VG podeszło do tego świata ciut inaczej, ale z taką samą głową. Co znaczy, że może to wyjść różnie. Mają jeszcze wiele opcji dyplomatycznych, które mogą pomóc w walce z wrogami z centrum. Masa może być pomocna, ale też czymś męczącym, gdy okaże się, że całe człony to warzywa i noskille.

Legion potrzebuje do tej układanki tylko jednego, by być nad wszystkimi bardzo wysoko. Mało skromnie, ale MNIE. VG nigdy nie było zbyt dobrze zorganizowane, a to jak lubię takie rzeczy ogarniać wielu ludzi na tym świecie wie. Niestety, VG musi radzić sobie same.
My wrogiem vg?
Coś się tu pomieszało komuś
IP155 LOFFUSIA CAŁE VG Z WYJĄTKIEM kasztana i LEGŁOna

Pozdrawiamy cieplutko

Ps z tym wybujanym ego to też mało się zgadza
 

Lord Miksa

Ciężki Kawalerzysta
Wynik reakcji
1.788
TIK TAKI

Dyplomacja

Sojusz

- Bo My Lubimy To
- Absens Carens*
- Brak Strachu

PoN

- Brak

Wróg

- ORDA
- Złodzieje Marzeń

Mapka


Opis

TIK TAKI spytałem się ich o dyplomacje to dostałem odpowiedź "hmm, to raczej nie są informacje dostępne od tak , dla wszystkich" xddd

Tworzą plemię z nowych nicków totalnie nowych graczy, serio nikogo od nich nie kojarzę, nawet jeśli ktoś od nich coś wygrał to nie byli za bardzo wyróżniającymi się graczami.

Nie mniej w Tik Takach doczekaliśmy się, że top 1 i top2 nie są wbite całkowicie na barbach oraz te same osoby stoją na podium agresorki gdzie zajmują 1 i 2 miejsce oraz tap madls jest dodatkowo na 1 miejscu obrońcy.

Nie mają jakiegoś szerokiego składu, ale na tę chwilę gdzie mają niewymagające odcinki frontu z ZI oraz ORDA jest to wystarczające, żeby się utrzymać.

Praktycznie dzięki sojuszom istnieją jeszcze na tym świecie.

Jednak przyszłościowo nie mają za bardzo nic do gadania, brak dostępu do obrzeży, mało sprawdzona ekipa, lepsze plemiona obok nich. To tylko pokazuje, że Tik Taki są trochę w pupci.

Mieli początek mocny, potem po skończeniu gry przez założyciela stanęli w miejscu, a godnych zastępców dla niego nie widzę. Ciekawe jak sobie poradzą w późniejszym etapie, lecz przewiduje dla nich jakąś fuzje do większego i bardziej doświadczonego plemienia lub po prostu rozpadną się, a każdy pójdzie w swoją stronę.
 

demon z hael

Topornik
Wynik reakcji
242
[...]

Tworzą plemię z nowych nicków totalnie nowych graczy, serio nikogo od nich nie kojarzę, nawet jeśli ktoś od nich coś wygrał to nie byli za bardzo wyróżniającymi się graczami.

[...]
To ja tylko dopowiem, początkowa część tiktaków to ludzie z ZHK ze 144, w tym ww. pierwszy założyciel :)